Ursula von der Leyen zapowiada modernizację ETS
Podczas debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen jednoznacznie opowiedziała się za utrzymaniem długoterminowej strategii klimatycznej Unii. Wskazała przy tym na konieczność reformy istotnych mechanizmów rynkowych. Zdaniem szefowej KE, system handlu emisjami musi zostać zmodernizowany, aby lepiej odpowiadać na obecne wyzwania geopolityczne i gospodarcze.
Struktura rachunku za energię. Gdzie szukać oszczędności?
W obliczu napięć na globalnym rynku surowców zaostrzonych konfliktem na linii USA-Izrael-Iran, Bruksela kategorycznie odrzuca powrót do paliw kopalnych z Rosji. Von der Leyen podkreśliła, że fundamentem bezpieczeństwa UE pozostają odnawialne źródła energii oraz energetyka jądrowa. Odwrót od tej ścieżki uznała za strategiczny błąd, który uczyniłby Europę bardziej podatną na zewnętrzne szantaże energetyczne. Jak to stanowisko ma się do cen energii elektrycznej?
Szefowa KE przedstawiła szczegółową analizę składników, które budują ostateczną wartość notowań dla europejskich gospodarstw domowych i firm. Zrozumienie tej struktury jest niezbędne dla planowanych działań osłonowych. Uśredniając wygląda on następująco:
- 56% – koszt samej energii (komponent najbardziej podatny na wahania rynkowe),
- 18% – opłaty sieciowe (niezbędne do modernizacji infrastruktury),
- 15% – podatki i opłaty krajowe,
- 11% – koszty emisji CO2 (system ETS).
Przewodnicząca zwróciła uwagę na ogromne dysproporcje w opodatkowaniu energii między krajami członkowskimi. Podczas gdy w niektórych państwach podatek detaliczny wynosi 0%, w innych przekracza 16%. Sugeruje to potrzebę większej harmonizacji fiskalnej wewnątrz Wspólnoty.
Wąskie gardło transformacji
Jednym z najbardziej uderzających punktów wystąpienia była kwestia przepustowości sieci przesyłowych. Von der Leyen ujawniła, że mimo rekordowych inwestycji w OZE (ponad 80 GW nowej mocy w ostatnim roku), system nie nadąża z ich absorpcją. „Sześciokrotnie więcej energii odnawialnej nie ma dostępu do sieci. Przy rosnącym zapotrzebowaniu na elektryczność taka sytuacja jest po prostu nie do utrzymania” – alarmowała szefowa KE.
Aby rozwiązać ten problem, Komisja rozważa nowe modele rynkowe, w tym szersze wykorzystanie kontraktów różnicowych oraz umów PPA. Za nadrzędny cel uznaje odkotwiczenie cen energii elektrycznej od cen gazu.
Modernizacja ETS zamiast jego likwidacji
Mimo głosów krytycznych płynących z niektórych stolic europejskich, von der Leyen twardo broni systemu ETS. Według danych KE, bez tego mechanizmu Europa zużywałaby rocznie o 100 mld m³ gazu więcej. System ten jest więc postrzegany nie tylko jako narzędzie ekologiczne, ale i instrument budowania niezależności.
Modernizacja ETS ma polegać na uczynieniu go bardziej pragmatycznym i mądrzejszym. KE liczy na ścisłą współpracę z Parlamentem Europejskim w wypracowaniu poprawek, które z jednej strony utrzymają presję na dekarbonizację, a z drugiej – zapewnią niezbędną ulgę przedsiębiorstwom w okresach ekstremalnej zmienności rynkowej.
Dodaj komentarz