Nawet bez dotacji energia słoneczna i wiatrowa wygrywa z gazem

USA: Nawet bez dotacji energia słoneczna i wiatrowa wygrywa z gazem – nowe dane Lazarda

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
koszty oze
Źródło: Shutterstock

W Stanach Zjednoczonych toczy się zacięta debata na temat przyszłości ulg podatkowych dla sektora OZE. Mimo potencjalnych zmian legislacyjnych najnowsza analiza Lazarda wskazuje, że przemysłowe elektrownie słoneczne i wiatrowe już dziś stanowią najtańsze źródła nowej energii – i to nawet bez wsparcia publicznego.

Słońce i wiatr tańsze od gazu

Według raportu Lazarda, uśredniony koszt energii elektrycznej (LCOE – Levelized Cost of Energy) dla przemysłowych instalacji fotowoltaicznych bez subsydiów wynosi od 38 do 78 USD/MWh. Dla porównania – koszt nowo budowanych elektrowni gazowych (szczytowych) sięga od 138 do 262 USD/MWh, a więc kilkukrotnie więcej.

Lądowa energetyka wiatrowa również imponuje efektywnością – LCOE waha się od 37 do 86 USD/MWh, co czyni ją jedną z najbardziej konkurencyjnych technologii na rynku.

Jeszcze większe różnice pojawiają się po uwzględnieniu federalnych ulg podatkowych. Dzięki nim LCOE spada nawet do 15 USD/MWh dla wiatru i 20 USD/MWh dla fotowoltaiki – poziom nieosiągalny dla jakiejkolwiek technologii konwencjonalnej, nawet już w pełni spłaconej.

Magazynowanie? Droższe, ale coraz bliżej konkurencyjności

Z raportu wynika również, że magazynowanie energii zwiększa koszty projektów OZE, ale nie eliminuje ich konkurencyjności. Elektrownie słoneczne z magazynami osiągają LCOE w przedziale od 50 do 131 USD/MWh – nadal znacznie taniej niż gaz.

Wysokie stopy procentowe wspierają OZE

Lazard zwraca uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt: inwestycje w technologie konwencjonalne (gaz, węgiel, atom) są znacznie bardziej wrażliwe na koszt kapitału niż OZE. W warunkach rosnących stóp procentowych to właśnie projekty odnawialne stają się bardziej opłacalne – nie tylko dzięki niższym kosztom operacyjnym, ale także mniejszej zależności od kredytowania.

Wnioski: czas na strukturalną zmianę

Pomimo politycznych napięć wokół ulg podatkowych dla zielonej energii, analiza Lazarda jednoznacznie pokazuje, że transformacja energetyczna napędzana przez fotowoltaikę i wiatr ma nie tylko sens klimatyczny, ale przede wszystkim ekonomiczny.

„W ujęciu niesubsydiowanym na podstawie $/MWh, energia odnawialna pozostaje najbardziej konkurencyjną kosztowo formą wytwarzania” – czytamy w raporcie. „To kluczowe w środowisku rosnącego zapotrzebowania na energię, gdzie liczy się zarówno cena, jak i szybkość wdrożenia”.

Jeśli amerykański sektor energetyczny postawi na słońce i wiatr – nie będzie to już decyzja „proekologiczna”, ale czysto rynkowa. A to przesłanie wykracza daleko poza granice USA.

Źródło: lazard.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Pellet zamiast gazu w firmie. Kiedy taka zmiana naprawdę się opłaca?

Pellet zamiast gazu w firmie. Kiedy taka zmiana naprawdę się opłaca?

Gazowy kocioł można zastąpić kotłem na pellet i w określonych warunkach obniżyć koszty ogrzewania firmy. Nie wystarczy jednak porównać ceny tony pelletu z ceną gazu. Biomasa oznacza większą kotłownię, magazyny paliwa, dostawy, obsługę i wyższy koszt inwestycji. Dlatego pellet może…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 6 minut
Wystarczy wyjąć wtyczkę. Jak długo poradzimy sobie bez prądu?

Wystarczy wyjąć wtyczkę. Jak długo poradzimy sobie bez prądu?

W językoznawstwie istnieje takie zjawisko jak ewolucja semantyczna. Polega na tym, że z biegiem czasu niektóre wyrazy zmieniają swoje znaczenie w języku. Tak jest np. ze słowem „samodzielność”. Współczesny człowiek jest bowiem samodzielny w sposób drastycznie odmienny od swojego dziadka.…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 8 minut
Zmień zgody