Solid-state w praktyce [Opinia eksperta]

Solid-state w praktyce: SK On ujawnia plany komercjalizacji ogniw nowej generacji [Komentarz eksperta]

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
solid state
Źródło: Shutterstock

Południowokoreańska firma SK On, jeden z kluczowych graczy rynku akumulatorów, ogłosiła plany w zakresie rozwoju ogniw ze stałym elektrolitem. W 2028 roku mają być gotowe pierwsze komercyjne prototypy opierające się na polimerach, a dwa lata później — bardziej zaawansowana technologia ogniw siarczkowych. Firma już rozpoczęła budowę pilotażowej fabryki dedykowanej obu tym rozwiązaniom.

Od polimerów do siarczków — droga do ogniwa przyszłości

Solid-state, czyli technologia ogniw ze stałym elektrolitem (ASSB – all-solid-state battery), od lat uchodzi za „święty Graal” elektromobilności. Eliminacja ciekłego elektrolitu teoretycznie pozwala na zastosowanie metalicznego litu w anodzie, co oznacza radykalny wzrost gęstości energii oraz możliwość ultraszybkiego ładowania. Problem? Wysoka niestabilność litowej anody oraz narastające opory wewnętrzne w trakcie cykli pracy ogniwa.

SK On deklaruje częściowe rozwiązanie tych problemów. Poprzez pokrycie anody warstwą polimeru i specjalnych związków litu (m.in. siarczków i azotanów), udało się ograniczyć jej utlenianie oraz poprawić przepuszczalność jonową. Tak zabezpieczona elektroda przetrwała nawet do 300 cykli pracy — to istotny postęp, choć nadal daleki od oczekiwań rynkowych.

Technologiczna przejściówka

Pierwszy etap — ogniwa z polimerowym elektrolitem — traktowany jest przez SK On jako rozwiązanie przejściowe. Ich zaletą jest wysoka kompatybilność z obecnymi liniami produkcyjnymi, co pozwala na szybsze wdrożenie i ograniczenie kosztów. Niestety, ogniwa te cierpią na niższą stabilność i ograniczoną gęstość energii, częściowo z powodu konieczności użycia dodatkowych cieczy pomocniczych.

Docelowa technologia — stałe elektrolity siarczkowe — ma być gotowa do komercjalizacji w 2030 roku. Choć ich wdrożenie będzie bardziej wymagające, to potencjał jest ogromny: wyższa trwałość, większa gęstość energii i mniejsze ryzyko powstawania dendrytów prowadzących do zwarć.

Co to oznacza dla rynku? – Komentarz eksperta

„Elektrolity siarczkowe wydają się obecnie najbardziej perspektywicznym rozwiązaniem w kontekście ogniw ze stałym elektrolitem dla pojazdów elektrycznych – wiele firm intensywnie pracuje nad ich rozwojem i wdrożeniem, choć jak dotąd nikomu nie udało się osiągnąć pełnej skali produkcyjnej. Jeśli jednak uda się pokonać istniejące bariery technologiczne, zwłaszcza w zakresie architektury ogniw, możemy spodziewać się znacznie wyższego poziomu bezpieczeństwa, krótszych czasów ładowania i przede wszystkim wyższych gęstości energii, co otworzy drogę do dalszego rozwoju technologii opartych na stałych elektrolitach. Tego rodzaju informacje doskonale odzwierciedlają globalne trendy w rozwoju akumulatorów – firmy takie jak SK On podążają tą samą ścieżką co inni liderzy branży, co tylko potwierdza ogromny potencjał tkwiący w ogniwach solid-state. Choć wyzwań pozostaje wiele, możliwe korzyści z komercjalizacji sprawdzonej technologii są ogromne, a biorąc pod uwagę skalę inwestycji w ostatnich latach, nawet ambitne terminy osiągnięcia celów mogą okazać się jak najbardziej realne”Dr inż. Emil Hanc, Zastępca Dyrektora ds. Naukowych, Instytut Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Pellet zamiast gazu w firmie. Kiedy taka zmiana naprawdę się opłaca?

Pellet zamiast gazu w firmie. Kiedy taka zmiana naprawdę się opłaca?

Gazowy kocioł można zastąpić kotłem na pellet i w określonych warunkach obniżyć koszty ogrzewania firmy. Nie wystarczy jednak porównać ceny tony pelletu z ceną gazu. Biomasa oznacza większą kotłownię, magazyny paliwa, dostawy, obsługę i wyższy koszt inwestycji. Dlatego pellet może…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 6 minut
Wystarczy wyjąć wtyczkę. Jak długo poradzimy sobie bez prądu?

Wystarczy wyjąć wtyczkę. Jak długo poradzimy sobie bez prądu?

W językoznawstwie istnieje takie zjawisko jak ewolucja semantyczna. Polega na tym, że z biegiem czasu niektóre wyrazy zmieniają swoje znaczenie w języku. Tak jest np. ze słowem „samodzielność”. Współczesny człowiek jest bowiem samodzielny w sposób drastycznie odmienny od swojego dziadka.…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 8 minut
Zmień zgody