Wiatraki, panele słoneczne i magazyny energii pomogą polskiemu przemysłowi?

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
Przemysł w Polsce pod napięciem – jak uniknąć kryzysu? Odkryj kluczowe strategie elektryfikacji, które pozwolą firmom przetrwać wzrost cen energii i regulacje unijne.
pexels.com

Polski przemysł stoi przed ważnym wyzwaniem – szybka dekarbonizacja staje się warunkiem utrzymania konkurencyjności na rynkach krajowym, europejskim i globalnym. Jak wynika z najnowszego raportu Instytutu Reform pt. „Produkcja pod napięciem. Droga do konkurencyjnego i czystego przemysłu w Polsce”, przejście na energię elektryczną pochodzącą z odnawialnych źródeł energii może zapewnić stabilność sektora i ograniczyć jego podatność na wahania cen paliw kopalnych.

Rosnące koszty energii i presja na transformację

Według danych raportu, polski przemysł przetwórczy zużywa 22,4% krajowej energii końcowej i odpowiada za 22,8% bezpośrednich emisji CO2. Jest także szczególnie narażony na zmienność cen surowców energetycznych. Po inwazji Rosji na Ukrainę ceny gazu ziemnego dla polskiego przemysłu wzrosły z 34 euro za MWh w 2021 roku do 84 euro w 2022 roku, a koszt energii elektrycznej z 91 do 148 euro za MWh. To spowodowało ograniczenie produkcji – w 2023 roku zużycie energii elektrycznej w przemyśle osiągnęło najniższy poziom od 2010 roku.

Firmy muszą także zmagać się z kosztami uprawnień do emisji CO2 w ramach systemu EU ETS. Dla dużych instalacji przemysłowych przekraczających 20 MW oznacza to dodatkowe obciążenia finansowe, które mogą wpływać na rentowność wielu zakładów. W obliczu tych wyzwań kluczową strategią dla polskich przedsiębiorstw staje się elektryfikacja procesów produkcyjnych przy wykorzystaniu zielonej energii.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Instytutu Reform.

OZE jako fundament nowoczesnego przemysłu

Eksperci Instytutu Reform podkreślają, że najprostszą drogą do obniżenia kosztów energii i emisji CO2 jest szeroko zakrojona elektryfikacja przemysłu. Proces ten obejmuje m.in. wykorzystanie nowoczesnych technologii, takich jak:

  • pompy ciepła,
  • kotły elektryczne,
  • kotły elektrodowe.

Szczególne znaczenie ma to dla branż wykorzystujących ciepło niskotemperaturowe, np. przetwórstwa spożywczego i przemysłu papierniczego. Wprowadzenie systemów hybrydowych (np. łączących pompy ciepła z kogeneracją), pozwala na efektywne dostosowanie się do zmiennych warunków w systemie elektroenergetycznym i maksymalne wykorzystanie energii z wiatru oraz słońca.

„Elektryfikacja przemysłu może nie tylko zwiększać konkurencyjność polskich przedsiębiorstw, ale także wspierać stabilność systemu energetycznego, umożliwiając efektywne wykorzystanie energii z OZE poprzez tzw. sector coupling” – wyjaśnia Klaudia Janik, analityczka Instytutu Reform.

Wytyczne dla elektryfikacji przemysłu

Przy budowaniu strategicznego podejścia do elektryfikacji przemysłu w Polsce należy kierować się jedną zasadą – elektryfikacja powinna wspomagać dekarbonizację sektora elektroenergetycznego, a nie ją utrudniać. W ten celu twórcy raportu zaproponowali następujące działania:

  • Zwiększanie efektywności procesów technologicznych, minimalizując straty energii i obniżając temperaturę nośnika ciepła procesowego.
  • Inwestowanie w wysokowydajne źródła ciepła, takie jak pompy ciepła o wysokim SCOP.
  • Redukcja zapotrzebowania na moc elektryczną w momentach niedoboru energii z OZE.
  • Zwiększanie poboru energii w godzinach wysokiej produkcji OZE.
  • Wykorzystanie magazynów energii i systemów hybrydowych, takich jak pompy ciepła w połączeniu z kogeneracją.

Przeszkody na drodze do transformacji

Chociaż technologie umożliwiające elektryfikację przemysłu są już dostępne, ich wdrożenie w szerokiej skali wymaga eliminacji szeregu barier. W raporcie Instytutu Reform zidentyfikowano kilka przeszkód:

  • Zbyt wysokie koszty energii elektrycznej – wprowadzenie preferencyjnych taryf dla zakładów wykorzystujących energię z OZE może zwiększyć opłacalność inwestycji w elektryfikację.
  • Brak dostatecznego finansowania – konieczne jest wsparcie dotacyjne dla projektów niskoemisyjnych oraz systemy ulg podatkowych.
  • Ograniczona dostępność zielonej energii dla przemysłu – przyspieszenie inwestycji w farmy wiatrowe i słoneczne oraz ułatwienia w zakresie cable pooling i linii bezpośrednich.
  • Długie procedury administracyjneusprawnienie procesów przyłączeniowych do sieci oraz eliminacja zbędnych regulacji może ułatwić przemysłowi dostęp do czystej energii.

Przyszłość przemysłu

Komisja Europejska postawiła ambitny cel – do 2030 roku 40% zeroemisyjnych technologii ma pochodzić z produkcji unijnej. Dla Polski oznacza to nie tylko konieczność dynamicznej transformacji, ale także szansę na stanie się ważnym ogniwem w europejskich łańcuchach dostaw.

„Jeśli państwo nie odblokuje potencjału zielonej energii, elektryfikacja przemysłu stanie w miejscu. To grozi nie tylko utratą konkurencyjności, ale także zahamowaniem rozwoju całej gospodarki” – ostrzega Bernard Swoczyna, współautor raportu.

Aby polski przemysł mógł skorzystać z możliwości, jakie niesie transformacja energetyczna, istotne jest szybkie wdrożenie regulacji ułatwiających rozwój OZE oraz stworzenie mechanizmów finansowego wsparcia dla przedsiębiorstw inwestujących w nowoczesne technologie. Elektryfikacja nie jest już opcją – to konieczność, która zdecyduje o przyszłości polskiej gospodarki w nadchodzących dekadach.

Źródło: https://ireform.eu/

Powiązane artykuły

obywatelskie społeczności energetyczne

850 mln zł z KPO zasili lokalną energetykę

Lokalne społeczności przyspieszają transformację energetyczną. Dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy do regionów trafi ponad 850 mln zł na inwestycje w odnawialne źródła energii, magazyny energii i inteligentne systemy zarządzania energią. Polskie samorządy coraz śmielej przejmują inicjatywę w budowaniu lokalnej…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
Zmień zgody