Upały wywindowały ceny energii w Europie. W Niemczech osiągnęły 210 euro/MWh
Podczas fal upałów Europa jednocześnie potrzebuje więcej energii i traci część dostępnej produkcji. Klimatyzatory zwiększają zapotrzebowanie, podczas gdy gorące powietrze obniża moc elektrowni gazowych, nagrzane rzeki ograniczają pracę reaktorów, a słaby wiatr zmniejsza generację farm wiatrowych. Efekt było szczególnie widać 23 czerwca, kiedy hurtowa cena energii na rynku dnia następnego w Niemczech wzrosła do 210 euro/MWh – poziomu niewidzianego od zimy 2025 r.
Klimatyzacja zwiększa zużycie energii w najgorętszych godzinach
Jak podaje Reuters, ceny energii w Europie rosły pod koniec czerwca oraz w połowie lipca przed najgorętszymi dniami fal upałów. Odbiorcy zwiększali zużycie klimatyzacją i chłodzeniem, natomiast sprzedawcy musieli wcześniej zabezpieczyć dostawy.
Najmocniejszy skok wystąpił 23 czerwca. Niemiecka cena dnia następnego osiągnęła wtedy 210 euro/MWh. Również kontrakty we Francji i Wielkiej Brytanii doszły do poziomów niewidzianych od stycznia 2025 r.
Letni wzrost zapotrzebowania nadal jest w Europie mniejszy niż w Stanach Zjednoczonych czy części Azji. Jednak liczba urządzeń chłodzących rośnie, dlatego zużycie energii coraz silniej reaguje na wysoką temperaturę.
W Wielkiej Brytanii operator systemu NESO wydał 23 czerwca pierwsze w historii letnie ostrzeżenie o niskiej rezerwie mocy. Wezwał wytwórców do zwiększenia dostępnej produkcji.
Gorące powietrze obniża moc turbin gazowych nawet o 12 proc.
Upał wpływa nie tylko na zapotrzebowanie, ale także na wytwarzanie energii. Dot. to m.in. elektrowni gazowych, które pobierają powietrze potrzebne do spalania paliwa.
Gorące powietrze ma mniejszą gęstość, dlatego turbina może spalić mniej paliwa i wyprodukować mniej energii. Wg danych Rystad Energy przy temperaturze 30°C dostępna moc typowej elektrowni gazowej może spaść o ok. 7-12 proc.
Sama utrata sprawności nie musi jednak oznaczać gwałtownego wzrostu cen. Zyskuje jednak znaczenie, gdy jednocześnie spada produkcja innych źródeł oraz rośnie zużycie.
Elektrownie gazowe odpowiadają za niemal 17 proc. produkcji energii elektrycznej w Unii Europejskiej. Ponadto często wyznaczają cenę na rynku hurtowym w godzinach wysokiego zapotrzebowania.
Panele mają dużo słońca, ale rozgrzane ogniwa pracują mniej wydajnie
Wysokie nasłonecznienie sprzyja fotowoltaice, ale zbyt rozgrzane ogniwa obniżają ich sprawność. Wzrost temperatury zmniejsza napięcie, a więc także moc oddawaną przez moduły.
Oznacza to, że instalacja może w bardzo gorący dzień produkować mniej niż przy podobnym nasłonecznieniu oraz niższej temperaturze. Spadek nie usuwa korzyści z dużej liczby godzin słonecznych, lecz ogranicza oczekiwany szczyt generacji.
Presję na system zwiększa także słaby wiatr. Fale upałów mogą występować podczas okresów niewielkiej prędkości wiatru, co ogranicza produkcję europejskich farm wiatrowych. W efekcie system traci część generacji gazowej, wiatrowej oraz słonecznej właśnie wtedy, gdy rośnie pobór na chłodzenie.
Upały ograniczają również inne źródła
W części elektrowni wysokie temperatury utrudniają odprowadzenie ciepła. Instalacje wykorzystujące wodę z rzek muszą przestrzegać limitów środowiskowych dot. temperatury odprowadzanej wody.
Podczas tegorocznych upałów produkcja francuskich jądrowych została czasowo ograniczona. Wg danych przywołanych przez Reutersa spadek przekraczał łącznie 9 GW i obejmował 12 z 57 reaktorów.
Warunki pogodowe nie są jedynym czynnikiem, który wpływa na utratę mocy. Na dostępność elektrowni wpływają również remonty oraz inne ograniczenia techniczne.
Mniejsza produkcja we Francji ma znaczenie dla sąsiednich rynków, ponieważ kraj zwykle eksportuje energię. Gdy eksport spada, Niemcy, Wielka Brytania i inne państwa muszą częściej korzystać z droższych źródeł.
Letnie skoki cen mogą występować coraz częściej
ENTSO-E nie przewidywało na lato 2026 r. systemowego ryzyka niedoboru energii w większości Europy. Organizacja wskazała jednak, że rosnąca zmienność produkcji zwiększa znaczenie połączeń transgranicznych, magazynów oraz elastycznego zużycia.
Jakkolwiek brak ogólnego ryzyka niedoboru nie wyklucza krótkotrwałych napięć. Wysokie ceny mogą pojawiać się przez kilka godzin, gdy rosnące zapotrzebowanie spotka się ze słabym wiatrem oraz ograniczoną dostępnością elektrowni.
Warto przy okazji zwrócić uwagę na magazyny energii. ENTSO-E podało, że ich moc w Europie podwoiła się w porównaniu z latem poprzedniego roku i wyniosła 29 GW.
Magazyny mogą oddawać energię wieczorem, gdy spada produkcja fotowoltaiki, ale utrzymuje się zapotrzebowanie na chłodzenie. Podobną rolę odgrywają odbiorcy, którzy mogą przesuwać część zużycia poza okres najwyższych cen.
A jeśli chcesz poczytać o tym, jak chłodzenie stało się polskim sportem narodowym, to serdecznie zapraszamy także do lektury tego artykułu: Polacy włączają klimatyzatory. Sieć dostaje gorączki
Dodaj komentarz