Czy Polska potrzebuje komisji węglowej?

Czy Polska potrzebuje komisji węglowej? Analiza IZG na podstawie doświadczeń Niemiec i Czech

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 5 minut
komisja weglowa
Źródło: Shutterstock

Polska może nauczyć się od Niemców i Czechów jak mądrze odejść od węgla. Komisje węglowe z sąsiednich państw mogą posłużyć Polsce za wzór, jak dobrze zaplanować proces transformacji regionów węglowych i uniknąć niekontrolowanego upadku sektora górniczego – pisze IZG w najnowszej analizie.

Belgia, Austria, Szwecja i Wielka Brytania zdążyły już odejść od spalania węgla w energetyce, a wszystkie kraje Unii Europejskiej wyznaczyły już datę, do której to zrobią. Polska to ostatnie państwo Unii Europejskiej, które nie określiło daty odejścia od spalania węgla w energetyce.

Nasz kraj jest największym (a wkrótce będzie jedynym) producentem węgla kamiennego w Unii. Jesteśmy również na podium, jeśli chodzi o wydobycie węgla brunatnego, którego w 2023 wyprodukowaliśmy 40 milionów ton. Ponad dwukrotnie więcej wydobywają go Niemcy (102 mln ton), a nieco mniej – Czesi (28 mln ton).

Choć węglowa przeszłość łączy Polskę z jej zachodnimi i południowo-zachodnimi sąsiadami, to w przeciwieństwie do nas, Niemcy i Czechy wyznaczyły datę odejścia od wykorzystania tego surowca – odpowiednio 2038 i 2033 rok. W obu krajach datę odejścia od węgla zaproponowała tzw. komisja węglowa – ciało doradcze, w którym zasiadali przedstawiciele spółek węglowych, ale również przedstawiciele administracji lokalnej i regionalnej, naukowcy, reprezentanci biznesu i organizacji pozarządowych.

Zaplanowanie odejścia od węgla pozwoliłoby uniknąć niekontrolowanego upadku sektora górniczego w Polsce i związanych z nim wysokich kosztów społecznych i gospodarczych. Aby plan miał szanse powodzenia, konieczne będzie zadbanie o jego akceptację w społeczeństwie. Proces szerokiego zaangażowania interesariuszy i szczerego dialogu może pomóc uzyskać taką akceptację – pisze w najnowszej analizie IZG “Komisja węglowa: z Niemiec przez Czechy do Polski?” policy fellow IZG, Paweł Wiejski.

Jak dotąd, w Polsce analogiczny proces nie został zapoczątkowany. Pozorowanym dialogiem były negocjacje tzw. umowy społecznej, która dotyczy jedynie górnictwa węgla kamiennego i zakłada zamknięcie ostatniej kopalni w 2049 roku. W rozmowach brali jednak udział jedynie przedstawiciele firm wydobywczych i górniczych związków zawodowych, bez organizacji pozarządowych, naukowców czy innych sektorów gospodarki. Umowę społeczną ciężko także nazwać planem odejścia od węgla, bo nie obejmuje ona całości wydobycia tego surowca w Polsce, opiera się na nierealistycznych prognozach wydobycia i powoduje znaczące obciążenia dla budżetu bez jasnych korzyści społecznych czy środowiskowych.

To właśnie komisja węglowa mogłaby stać się miejscem rzetelnej rozmowy na temat odejścia od spalania węgla także w Polsce – wynika z najnowszej analizy Instytutu Zielonej Gospodarki. – Aby tak się stało, powinniśmy uczyć się zarówno z pozytywnych, jak i negatywnych doświadczeń Niemiec i Czech.

Pomimo późnej, względem rekomendacji IPCC dla krajów OECD, daty odejścia od węgla, rezultaty prac niemieckiej komisji można uznać za sukces – po 7 miesiącach prac zaproponowała ona datę odejścia od węgla zaakceptowaną przez 30 z 31 członków grupy, rekomendacje dotyczące sprawiedliwej transformacji, rozwoju regionalnego, wsparcia dla wrażliwych odbiorców, modernizacji systemu elektroenergetycznego i bezpieczeństwa dostaw energii, a także listę konkretnych inwestycji niezbędnych do osiągnięcia tych celów. Na ich bazie niewiele później powstały akty prawne, mające wcielić te propozycje w życie.

Z kolei czeska komisja – wzorowana na modelu niemieckim – nie osiągnęła tak zadowalających rezultatów jak pierwowzór. Prace komisji trwały dłużej, przyniosły niepełne względem oczekiwań rekomendacje, które w dodatku spotkały się z dużą krytyką zarówno organizacji pozarządowych, jak i ekspertów. Ostatecznie wnioski komisji węglowej nie zostały wzięte pod uwagę przez czeski rząd.

Rekomendacje IZG

Na bazie doświadczeń z prac komisji węglowych Czech i Niemiec, Instytut Zielonej Gospodarki opracował rekomendacje dla polskiej komisji węglowej. Polska mogłaby skorzystać z takiego procesu, jeśli jego rezultatem byłoby zaplanowane odejście od spalania węgla, uwzględniające interesy regionów, firm i ekspertów.

  • Mocny mandat i ekspercki skład:  Powołanie komisji węglowej powinno być priorytetem politycznym, aby zapewnić jej odpowiednią wagę. W pracach komisji powinni uczestniczyć różnorodni interesariusze z regionów, firm, związków zawodowych, placówek badawczych i organizacji pozarządowych.
  • Jasny harmonogram i dobre analizy: Działania powinny być oparte na rzetelnych analizach i mieć jasno określone ramy czasowe.
  • Umocowanie w strategii klimatyczno-energetycznej: Prace komisji muszą być częścią szerszej strategii zarządzania transformacją.
  • Finansowanie i wdrożenie: Aby rekomendacje komisji stały się rzeczywistością, na ich realizację należy zarezerwować środki budżetowe. Po zakończeniu prac komisji powinny natychmiast zacząć się prace nad wprowadzeniem ich do ładu prawnego państwa.
  • Komisja jako stały element dialogu. Po wydaniu rekomendacji komisja powinna być odpowiedzialna za monitoring i cykliczną ewaluację ich wdrażania jako ciało doradcze rządu.

Źródło: IZG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Węgry na progu blackoutu. Firmy szykują cięcia zużycia prądu

Węgry na progu blackoutu. Firmy szykują cięcia zużycia prądu

Węgierski system energetyczny znalazł się pod ogromną presją. Rekordowo niski poziom Dunaju zagraża pracy elektrowni jądrowej Paks, która odpowiada za blisko połowę krajowej produkcji energii elektrycznej. Władze ostrzegają, że całkowite zatrzymanie reaktorów może nastąpić już w poniedziałek, a ich ponowne…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty

Polacy włączają klimatyzatory. Sieć dostaje gorączki

Polak przez dziewięć miesięcy w roku jak niepodległości broni prawa do samodzielnego ogrzewania domu. Przez pozostałe trzy rozpaczliwie szuka czegoś, co mu ten dom schłodzi. Wiosną walczy z Brukselą o piec. Latem – z administracją budynku o klimatyzator. Jesienią dzwoni…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 9 minut
Zmień zgody