Turcja wyprzedza Unię Europejską w produkcji modułów fotowoltaicznych
Turcja stała się największym w Europie producentem modułów fotowoltaicznych pod względem dostępnych mocy produkcyjnych. Jak wynika z najnowszych danych firmy Sinovoltaics, tamtejsze fabryki mogą obecnie wytwarzać moduły o łącznej mocy 13,2 GWp rocznie. To więcej niż możliwości produkcyjne wszystkich państw Unii Europejskiej razem wziętych.
Według najnowszej edycji European Solar Supply Chain Map, przygotowanej przez Sinovoltaics, całkowite europejskie moce produkcyjne w segmencie modułów PV wynoszą obecnie około 24,2 GWp. Oznacza to, że na samą Turcję przypada ponad połowa potencjału produkcyjnego całego kontynentu.
Unia Europejska pozostaje daleko w tyle
Państwa należące do Unii Europejskiej dysponują łącznie około 9,7 GWp mocy produkcyjnych modułów fotowoltaicznych. Jeszcze słabiej wygląda sytuacja w bardziej zaawansowanych technologicznie częściach łańcucha dostaw.
Obecne moce produkcyjne w UE wynoszą około:
- 1,2 GWp w przypadku ogniw fotowoltaicznych,
- 0,2 GWp dla produkcji wafli i ingotów.
W całej Europie zdolności produkcyjne ogniw sięgają 5,3 GWp, natomiast w przypadku wafli i ingotów jest to około 1,2 GWp.
Dane pokazują, że Europa wciąż w dużej mierze koncentruje się na końcowym etapie produkcji, czyli montażu modułów, podczas gdy bardziej skomplikowane procesy pozostają rozwinięte w ograniczonym stopniu.
Do celów na 2030 rok wciąż bardzo daleko
Skala obecnych mocy produkcyjnych jest szczególnie istotna w kontekście unijnego Net-Zero Industry Act. Jednym z założeń regulacji jest zwiększenie udziału europejskiego przemysłu w produkcji technologii niezbędnych do transformacji energetycznej.
Według Sinovoltaics, aby osiągnąć zakładany na 2030 rok poziom pokrywania około 40 proc. zapotrzebowania z własnej produkcji, Europa potrzebowałaby około 76 GWp mocy produkcyjnych w każdym z najważniejszych segmentów łańcucha dostaw fotowoltaiki.
Obecna skala produkcji w Unii Europejskiej jest więc wielokrotnie niższa od poziomu, który byłby potrzebny do realizacji tych ambicji.
Duże plany inwestycyjne, ale nie wszystkie muszą powstać
Znacznie lepiej wygląda lista zapowiadanych inwestycji. Projekty planowane na lata 2027–2030 mogłyby zwiększyć europejskie zdolności produkcyjne do:
- 88,2 GWp w segmencie modułów,
- 65,2 GWp w produkcji ogniw,
- 46,7 GWp w przypadku wafli i ingotów,
- 68,4 GWp w produkcji polikrzemu.
Sinovoltaics zaznacza jednak, że są to przede wszystkim projekty deklarowane lub znajdujące się na różnych etapach przygotowania. Nie ma gwarancji, że wszystkie zostaną zrealizowane.
To ważne zastrzeżenie, ponieważ europejski sektor produkcji fotowoltaicznej od kilku lat zmaga się z bardzo silną konkurencją cenową ze strony producentów azjatyckich. Wysokie koszty energii, pracy oraz finansowania inwestycji dodatkowo utrudniają rozwój nowych fabryk na terenie UE.
Polikrzem mocnym punktem Europy, ale głównie dzięki jednej firmie
Wyjątkiem na tle pozostałych części łańcucha dostaw jest polikrzem. Nominalne europejskie moce produkcyjne tego surowca wynoszą około 27,6 GWp.
Problem w tym, że zdecydowana większość tej produkcji jest skoncentrowana w zakładach niemieckiego koncernu Wacker. Oznacza to, że statystycznie wysoka zdolność produkcyjna nie przekłada się na szeroko zdywersyfikowany przemysł.
Turcja rośnie na fotowoltaicznego lidera Europy
Dane Sinovoltaics pokazują zmianę układu sił na europejskim rynku. Podczas gdy w Unii Europejskiej od lat trwa dyskusja o odbudowie przemysłu solarnego i ograniczeniu zależności od importu, znacząca część nowych zdolności produkcyjnych powstaje poza wspólnym rynkiem.
Turcja wykorzystuje rosnące zapotrzebowanie na fotowoltaikę, rozwijając przede wszystkim produkcję modułów. Dzięki mocom na poziomie 13,2 GWp jest już zdecydowanie największym ośrodkiem montażu paneli fotowoltaicznych w Europie.
Jednocześnie największym wyzwaniem dla całego kontynentu pozostaje rozwój kompletnych łańcuchów dostaw — od polikrzemu i wafli, przez ogniwa, aż po gotowe moduły.
Najnowszy tracker Sinovoltaics obejmuje 178 zakładów produkcyjnych i projektów w 25 europejskich krajach. Dane wskazują, że mimo licznych zapowiedzi inwestycyjnych droga do odbudowy silnego europejskiego przemysłu fotowoltaicznego pozostaje długa.
Dodaj komentarz