ElectroMobility Poland nie składa broni w sprawie Izery
Projekt polskiego auta elektrycznego Izera został wstrzymany, ale ElectroMobility Poland nie składa broni. Spółka planuje w Jaworznie uruchomienie hubu produkcyjno-rozwojowego – obejmującego fabrykę, centrum R&D i sieć dostawców – który ma stać się sercem krajowej elektromobilności.
Partner z Azji w formule joint venture
Nowa strategia zakłada współpracę z globalnym koncernem motoryzacyjnym. Umowa może zostać podpisana pod koniec 2025 r., a pierwsze prace w Jaworznie ruszyłyby wiosną 2026. Kluczowe będzie jednak 4,5 mld zł finansowania z KPO – decyzja zapadnie jesienią.
Zakład w Jaworznie ma produkować 150 tys. aut rocznie (z opcją zwiększenia do 300 tys.) i zatrudnić ponad 7 tys. osób. Dzięki efektowi mnożnika projekt może wygenerować nawet 30 tys. miejsc pracy w regionie.
Polski łańcuch dostaw i unijne regulacje
EMP planuje, by 80% komponentów pochodziło z krajowych firm. Ma to wzmacniać rodzimy przemysł, chronić przed cłami i zapewniać zgodność z wymogami UE. Szczególny potencjał widzi się w cyberbezpieczeństwie i integracji aut z siecią energetyczną.
Południe Polski naturalnym centrum
Silne zaplecze automotive i dostęp do wykwalifikowanej kadry czynią z regionu Jaworzna, Śląska i Małopolski naturalne miejsce dla inwestycji. Hub ma przyciągać specjalistów i wspierać reindustrializację.
Choć projekt Izery został wstrzymany, idea przetrwa. Pierwsze modele z Jaworzna mają być kompaktami segmentu C, a Polska koncentruje się już nie na jednej marce, lecz na budowie całego ekosystemu nowej mobilności.
Źródło: strefabiznesu.pl