Sejm zdecydował. Przełomowa ustawa o deregulacji energetyki trafia do Senatu

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
Nowe przepisy energetyczne skracają biurokrację i wprowadzają e-faktury jako standard. Przeczytaj o decyzji Sejmu i ułatwieniach dla inwestycji w zeroemisyjne źródła.
Źródło: Shutterstock

Sejm uchwalił w piątkowym głosowaniu nową ustawę, która wprowadza głęboką deregulację niektórych przepisów w sektorze energetycznym. Za przyjęciem nowych przepisów opowiedziało się 245 posłów, 182 było przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu. Nowela ma na celu uproszczenie rachunków za prąd dla milionów gospodarstw domowych oraz zliberalizowanie zasad obowiązujących w polskim ciepłownictwie. Dokument trafi teraz pod obrady Senatu.

Czytelne rachunki i koniec papierowej biurokracji

Jedną z najważniejszych zmian z perspektywy zwykłego obywatela będzie rewolucja w wyglądzie rachunków za energię elektryczną. Przepisy nakazują, aby najważniejsze składowe opłat oraz ostateczna kwota do zapłaty były przedstawione w jasny i czytelny sposób już na pierwszej stronie dokumentu.

Ustawa zmienia również domyślny sposób kontaktu z firmami energetycznymi. Podstawową formą wymiany korespondencji stanie się droga elektroniczna. Klienci, którzy wolą tradycyjne rozwiązania, nie muszą się jednak martwić. Na wyraźne życzenie odbiorcy przedsiębiorstwa będą miały obowiązek kontynuowania wysyłki dokumentów w formie papierowej.

Warto dodać, że to kolejne podejście do tych przepisów – w sierpniu ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki zawetował poprzednią wersję tej regulacji. O założeniach, celach oraz o tym, jak rząd argumentował potrzebę wprowadzenia tych zmian, pisaliśmy szczegółowo w artykule Prostsze rachunki i mniej biurokracji w energetyce.

Duże ułatwienia dla przemysłu i zielonego ciepłownictwa

Nowelizacja przynosi także spore ulgi dla sektora przemysłowego. Przepisy znoszą obowiązek stosowania sztywnych taryf za ciepło, jeśli jest ono dostarczane bezpośrednio na cele technologiczne do fabryk, bez udziału gospodarstw domowych. Dodatkowo przemysł nie będzie musiał posiadać koncesji na wytwarzanie ciepła z nowo budowanych źródeł na własny użytek.

Ustawodawca wprowadził też do polskiego prawa oficjalną definicję magazynu ciepła lub chłodu. To niezbędny krok do planowanej elektryfikacji systemów ciepłowniczych. W tym samym celu nowoczesne kotły elektrodowe będą od teraz uznawane za źródła odnawialne przy wyliczaniu unijnych wskaźników efektywności. Nowe prawo ułatwi ponadto firmom ciepłowniczym pozyskiwanie finansowania na inwestycje w zeroemisyjne źródła energii.

Powiązane artykuły

obywatelskie społeczności energetyczne

850 mln zł z KPO zasili lokalną energetykę

Lokalne społeczności przyspieszają transformację energetyczną. Dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy do regionów trafi ponad 850 mln zł na inwestycje w odnawialne źródła energii, magazyny energii i inteligentne systemy zarządzania energią. Polskie samorządy coraz śmielej przejmują inicjatywę w budowaniu lokalnej…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
Zmień zgody