Sunwoda spaliła własny magazyn w ramach testu bezpieczeństwa
Chiński producent Sunwoda poddał swój flagowy system o pojemności 5 MWh rygorystycznej próbie ogniowej. Test przeprowadzono w warunkach znacznie trudniejszych niż te spotykane w rzeczywistości, by sprawdzić, czy pożar jednej jednostki zniszczy całą instalację. Jakie były efekty?
Ekstremalne warunki na placu testowym
Do badania wykorzystano pięć pełnowymiarowych kontenerów chłodzonych cieczą, ustawionych w odległości zaledwie 15 cm od siebie – to znacznie ciaśniej niż nakazują normy. Wszystkie jednostki naładowano do 100%, a systemy gaśnicze celowo wyłączono. W kontenerze, w którym wywołano pożar, usunięto bariery termiczne i otwarto panele wentylacyjne, dając ogniowi idealne warunki do rozprzestrzeniania się.
Wyniki dwunastogodzinnej próby ognia
Mimo że jednostka centralna płonęła przez ponad 12 godzin, ogień nie przeniósł się na sąsiednie magazyny. Obudowa utrzymała swoją strukturę, a systemy ochronne na poziomie ogniw i modułów skutecznie powstrzymały transfer ciepła. Przebieg testu nadzorowały niezależne podmioty, w tym CSA Group. Pomyślne przejście tak surowej próby otwiera drogę do gęstszej zabudowy magazynów na ograniczonych przestrzeniach, bez ryzyka reakcji łańcuchowej w razie awarii.