Rekordowa inwestycja Panasonic. Największa fabryka baterii na świecie już działa
W De Soto w stanie Kansas Panasonic uruchomił największą na świecie fabrykę akumulatorów do pojazdów elektrycznych. Kompleks zajmuje prawie 50 hektarów – tyle co 225 boisk piłkarskich – a jego budowa pochłonęła 4 miliardy dolarów. Zdaniem ekspertów może to być punkt zwrotny w amerykańskiej transformacji energetycznej.
Taśma produkcyjna skróci łańcuchy dostaw
Produkcja baterii w USA oznacza krótsze łańcuchy dostaw i potencjalne obniżenie cen pojazdów elektrycznych. Co więcej, magazynowanie energii w akumulatorach pozwoli lepiej wykorzystać odnawialne źródła energii, zmniejszając zależność od paliw kopalnych i koszty energii dla konsumentów.
To drugi zakład Panasonic w USA – pierwszy powstał w kampusie Tesla Gigafactory w Nevadzie. Nowa inwestycja jest największym projektem gospodarczym w historii stanu Kansas i stworzy ok. 4 tys. miejsc pracy w samej fabryce oraz kolejne 8 tys. w branżach powiązanych.
Dywersyfikacja klientów i optymizm na przyszłość
Choć globalny popyt na auta elektryczne lekko spadł – Tesla w drugim kwartale 2025 r. zanotowała 13% mniej dostaw – Panasonic planuje poszerzyć bazę klientów. Już teraz współpracuje z Lucid i Mazdą. Do inwestycji przyczyniły się także amerykańskie subsydia z ustawy o redukcji inflacji oraz napięcia handlowe z Chinami.
– Kiedy się do czegoś zobowiązujemy, jesteśmy w pełni zaangażowani i chcemy mieć pewność, że wspieramy wszystkich klientów – podkreśla Megan Myungwon Lee, szefowa operacji Panasonic w Ameryce Północnej. – Nie odczuwamy spowolnienia i patrzymy w przyszłość z optymizmem – dodaje.
Produkcja ruszy pełną parą jeszcze w tym roku
Zakład w Kansas już teraz nazywany jest jednym z kluczowych elementów amerykańskiej strategii transformacji energetycznej. Pełna produkcja ruszy w 2025 roku, a jej skala może znacząco wzmocnić pozycję Panasonic na globalnym rynku baterii do pojazdów elektrycznych.
Źródło: Panasonic Energy