Próg cenowy dla nowych elektryków w Polsce schodzi w okolice 120 tys. zł. Hyundai IONIQ 3 wchodzi na rynek - e-magazyny.pl

Próg cenowy dla nowych elektryków w Polsce schodzi w okolice 120 tys. zł. Hyundai IONIQ 3 wchodzi na rynek

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
Próg cenowy dla nowych elektryków w Polsce schodzi w okolice 120 tys. zł. Hyundai IONIQ 3 wchodzi na rynek
Próg cenowy dla nowych elektryków w Polsce schodzi w okolice 120 tys. zł. Hyundai IONIQ 3 wchodzi na rynek. Źródło: Shutterstock.com

Hyudai wycenił nowy model IONIQ 3 w Polsce na 119 990 zł brutto. Kwota jest porównywalna do popularnych hybryd i miękkich hybryd. KONA Hybrid jest dostępna od 120 400 zł, natomiast Toyota Corolla Hatchback Hybrid od 122 000 zł. Samochód elektryczny staje więc nie tylko bardziej ekologiczną, ale też konkurencyjną cenowo alternatywą.

Hyundai IONIQ 3 już od 119 900 zł

Nowy cennik IONIQ 3 obowiązuje od 18 sierpnia 2026 r. Wersja SELECT kosztuje inauguracyjne 119 900 zł, a regularnie będzie to 125 900 zł. Z danych technicznych: posiada akumulator 42,2 kWh oraz silnik o mocy 147 KM. Producent podaje, że zasięg WLTP wynosi do 344 km. Ładowanie od 10 do 80 proc. ma trwać ok. 29 minut.

Długość auta to dokładnie 4,155 m, więc jak zalicza się do modeli kompaktowych. Natomiast rozstaw osi to 2,68 m. Pierwsze IONIQ 3 trafią do polskich salonów pod koniec września bieżącego roku.

Czy elektryk naprawdę może być tańszy od hybrydy?

Nowość, jaka czeka nas na polskim rynku samochodów elektrycznych jest jednym z objawów postępującego trendu. Otóż elektryki można zestawiać niemal na równi z autami spalinowymi i hybrydowymi. Różnica między IONIQ 3 a Hyundai KONA Hybrid to zaledwie 500 zł.

Przy zakupie, gdzie kwota jest sześciocyfrowa różnica kilkuset złotych jest minimalna. Mimo to, w niejednym przypadku może to zdecydować o zakupie.

Z kolei Toyota Corolla Hatchback 1.8 Hybrid posiada cenę promocyjną, która zaczyna się od 122 000 zł. Tutaj różnica już jest większa, bo wynosi 2100 zł, co może mieć większy wpływ na decyzję zakupową.

Volkswagen Golf z układem 1,5 eTSI mild hybrid kosztuje w promocji 117 960 zł. Jest to o 2210 zł mniej od IONIQ 3. Natomiast spalinowy Golf 1.5 TSI jest do nabycia już od 102 970 zł, więc w tym przypadku należy przyznać, że cenowa przewaga auta na benzynę jest wyraźna.

Zestawienie już kilku modeli dobrze odzwierciedla zmiany rynkowe ostatnich lat. BEV nie musi już kosztować kilkadziesiąt złotych więcej od samochodu spalinowego czy hybrydowego. Nie ma większego problemu ze znalezieniem oferty, gdzie różnica wynosi parę tysięcy złotych, a coraz częściej trafiają się takie, gdzie konkurencja cenowa toczy się o kilkaset zł.

Czy Hyundai z większym zasięgiem jest droższy?

Omawiany model IONIW 3 posiada zasięg 344 km, jednak nie jest to jedyna wersja, która przedstawił Hyundai. Model TREND z baterią 61 kWh posiada znacznie większy zasięg, 488 km, ale kosztuje najmniej 152 400 zł.

Próg 120 tys. nie obejmuje jeszcze aut dalekodystansowych. Jednak przy podejmowaniu decyzji warto też przyjrzeć się innym wskaźnikom, niż tylko zasięg. IONIQ 3 posiada podstawowe wyposażenie, jak np. inteligentny tempomat, kamera cofania oraz przednie i tylne czujniki parkowania.

Cena nie jest już argumentem przeciw elektrykom

Omawiany model, rzecz jasna nie oddaje całego obrazu rynku samochodowego w Polsce. Jednak jest twardym dowodem na to, że zmiana, której jeszcze nie tak dawno brakowało, już zachodzi w elektromobilności.

Już niedługo wejdzie na rynek elektryk, którego kupno tylko z czysto finansowych powodów będzie się opłacało bardziej, niż zakup hybrydy. A przecież jeszcze nie umarł temat możliwych dopłat do samochodów elektrycznych.

Problem wciąż dot. zasięgu, ładowania oraz sposobu użytkowania. Jednak sama cena auta już przestała dyskwalifikować ekologiczną alternatywę.

Na jakie jeszcze przeszkody napotyka rynek elektromobilności?

Rozwój rynku elektromobilności mierzy się z wyzwaniami dot. nie tylko konstrukcji pojazdów, ich zasięgu i ładowania. Często bagatelizowanym, lecz bardzo ważnym czynnikiem jest psychologia zakupowa.

Sposób myślenia o produkcie może przesądzać o jego zakupie. Dlatego właśnie mity nt. elektryków stanowią realne przeszkody dla rynku elektromobilności.

W wywiadzie z nami wyjaśnia to Adam Agacki, CEO Stacjeładowania.com:

– Najbardziej szkodliwy jest mit, zgodnie z którym samochód elektryczny jest rozwiązaniem wyłącznie dla zamożnych mieszkańców dużych miast i nigdy nie stanie się środkiem transportu dostępnym na masową skalę.

Taki pogląd pomija dwa istotne fakty. Po pierwsze, całkowity koszt użytkowania samochodu elektrycznego, czyli TCO, już dziś w wielu segmentach flotowych jest konkurencyjny w stosunku do kosztu użytkowania pojazdów spalinowych. Po drugie, infrastruktura ładowania rozwijana jest właśnie po to, aby elektromobilność mogła wyjść poza największe aglomeracje.

Mit ten utrzymuje się, ponieważ łatwo jest porównywać ceny katalogowe nowych samochodów. Znacznie trudniej obliczyć całkowity koszt użytkowania, uwzględniając wydatki na paliwo, energię, serwis oraz coraz bardziej restrykcyjne regulacje emisyjne.

Jeśli interesuje Cię cała rozmowa, to tutaj znajdziesz cały wywiad: Polska elektromobilność przyspiesza. „Sieć nie nadąża za rozwojem rynku”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Fałszywa babcia, prawdziwy prąd

Fałszywa babcia, prawdziwy prąd

Babcia Teresa kończy dziś 135 lat. Nikt nie przyszedł na jej urodziny. Siedzi sama przy torcie, patrzy smutno na tlące się świeczki, prosi Cię o jedno serduszko. Pod zdjęciem trzy tysiące komentarzy. Problem w tym, że babcia nie istnieje, to…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 6 minut
Auto z baterią 80 kWh wjedzie do garażu. Domowy magazyn energii może mieć problem

Auto z baterią 80 kWh wjedzie do garażu. Domowy magazyn energii może mieć problem

Samochód elektryczny może bez przeszkód stać w garażu, chociaż jego bateria mieści się w 80 kWh energii. Natomiast znacznie mniejszy domowy magazyn może wymagać kosztownego zabezpieczenia przeciwpożarowego. Branża ostrzega, że projekt WT2026 nie uwzględnia rzeczywistego ryzyka poszczególnych technologii. Elektryk i…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
Zmień zgody