Polski rynek biometanu rośnie na papierze – 122 projekty, ale tylko jedna instalacja znajduje się w eksploatacji
Polska dysponuje dziś jednym z największych w Europie portfeli projektów biometanowych, jednak realna produkcja odnawialnego gazu pozostaje na bardzo wczesnym etapie. Jak wynika z najnowszego raportu Polskiej Organizacji Biometanu „Stan i perspektywy rozwoju instalacji biometanowych w Polsce”, na koniec III kwartału 2025 roku w kraju rozwijane są 122 projekty biometanowni o łącznym potencjale produkcyjnym ok. 815 mln Nm³ rocznie. Zdecydowana większość z nich utknęła jednak na etapie procedur środowiskowych.
Duży potencjał, ograniczona gotowość inwestycyjna
Raport POB opiera się na szeroko zakrojonej analizie danych z 314 powiatów i 2477 gmin, przy bardzo wysokim poziomie odpowiedzi samorządów (81% powiatów i 84% gmin). Do zestawienia włączono tylko projekty z kompletnymi, zweryfikowanymi danymi i jednoznacznie określonym etapem formalno-prawnym. To najbardziej aktualny obraz rynku biometanu w Polsce.
Zidentyfikowane 122 projekty mogą w przyszłości dostarczać ponad 815 mln Nm³ biometanu rocznie, co w perspektywie kilku lat mogłoby istotnie ograniczyć zapotrzebowanie na importowany gaz ziemny. Na razie jednak potencjał ten pozostaje w większości jedynie w fazie planów.
Największą barierą rozwoju rynku jest etap administracyjny. Aż 76 projektów znajduje się obecnie w trakcie procedury uzyskiwania decyzji środowiskowej, a kolejne 34 zakończyły postępowania środowiskowe (z czego 30 uzyskało już decyzję). Na dalszych etapach realizacji jest zaledwie 12 inwestycji.
Tylko sześć projektów posiada pozwolenie na budowę, a jedna instalacja – biometanownia należąca do Südzucker Polska w Strzelinie – jest faktycznie eksploatowana. Obiekt o mocy 45 MW, największy tego typu w Europie, pozostaje jak dotąd jedyną działającą biometanownią w Polsce.
Analiza wolumenów pokazuje, że projekty na etapie postępowań środowiskowych odpowiadają za ok. 461,5 mln Nm³ potencjalnej produkcji rocznie, a kolejne 206,7 mln Nm³ przypada na inwestycje z pozytywną decyzją środowiskową, ale bez wejścia w fazę budowlaną.
Preferencja dla umiarkowanej skali
Struktura mocy projektowanych instalacji pokazuje wyraźną zmianę podejścia inwestorów. Dominują biometanownie o mocy od 1 do 5 MW. Takich projektów jest łącznie 70. Kolejne 30 instalacji ma moc poniżej 1 MW, natomiast tylko 22 projekty przekraczają 5 MW.
Te dane świadczą o rosnącej preferencji dla projektów o umiarkowanej skali, lepiej dopasowanych do lokalnej dostępności substratów rolnych i odpadowych oraz łatwiejszych do zintegrowania z lokalną infrastrukturą. Dobrze obrazuje to także rozmieszczenie regionalne instalacji. Największa koncentracja projektów występuje w województwach: wielkopolskim, dolnośląskim, lubuskim, pomorskim, podlaskim, warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim oraz kujawsko-pomorskim. Są to regiony o dużym potencjale rolniczym i odpadowym, a także relatywnie lepszym dostępie do infrastruktury. Znacznie mniej projektów odnotowano w centralnej i południowej części kraju.
Kapitał zagraniczny może zmienić układ sił na rynku biometanu
Impulsem dla rynku mogą okazać się zapowiedziane inwestycje zagraniczne. Hiszpańska firma Biorig ogłosiła w grudniu 2025 roku plan budowy 20 zakładów produkcji biometanu w siedmiu województwach. Instalacje mają wytwarzać łącznie ok. 1 TWh zielonej energii rocznie, a wartość inwestycji przekroczy 1,5 mld złotych.
Biometan z tych instalacji ma trafiać głównie do odbiorców przemysłowych, poprzez sieć gazową oraz w ramach długoterminowych umów zakupu (BPA).
Raport dowodzi, że biometan może w przyszłości zastępować gaz ziemny w ciepłownictwie, wybranych procesach przemysłowych oraz w transporcie ciężkim. Pozwoli ograniczyć emisje metanu z bioodpadów i wspierać gospodarkę obiegu zamkniętego w rolnictwie.