Magazyny energii tańsze od elektrowni gazowych. Przełom na 43 rynkach świata - e-magazyny.pl

Magazyny energii tańsze od elektrowni gazowych. Przełom na 43 rynkach świata

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 9 minut
bess
Bateryjny magazyn energii. Źródło: Shutterstock

Czterogodzinne magazyny energii wygrywają kosztowo z elektrowniami gazowymi wykorzystywanymi do pokrywania szczytowego zapotrzebowania na prąd. Najnowsza analiza Wood Mackenzie pokazuje, że baterie są już bardziej konkurencyjne we wszystkich 43 badanych rynkach. To istotna zmiana dla światowej energetyki, która może wpłynąć na decyzje inwestycyjne dotyczące nowych mocy wytwórczych. Tym bardziej że koszty magazynowania mają dalej spadać, podczas gdy energetyka gazowa mierzy się z rosnącymi cenami urządzeń i niepewnością na rynku paliw

Jeszcze niedawno elektrownie gazowe były postrzegane jako jedno z najbardziej naturalnych rozwiązań zapewniających elastyczność systemów elektroenergetycznych. Mogą stosunkowo szybko zwiększać produkcję energii, reagując na wzrost zapotrzebowania lub spadek generacji ze źródeł odnawialnych. Dziś jednak ich przewaga ekonomiczna w części zastosowań zaczyna znikać.

Z najnowszego globalnego raportu Wood Mackenzie dotyczącego uśrednionych kosztów energii (LCOE) wynika, że czterogodzinne bateryjne magazyny energii są już tańsze od elektrowni gazowych z turbinami pracującymi w cyklu otwartym (OCGT) na wszystkich 43 rynkach objętych porównaniem obu technologii.

To jeden z najmocniejszych sygnałów wskazujących, że rozwój magazynowania energii przestaje być uzależniony wyłącznie od polityki klimatycznej i systemów wsparcia. Coraz większe znaczenie mają bowiem podstawowe rachunki ekonomiczne.

Dlaczego magazyny energii wygrywają z gazem?

Za zmianą konkurencyjności technologii stoją dwa równoległe procesy. Pierwszy to rosnące koszty inwestycji w nowe moce gazowe. Rynek turbin zmaga się z ograniczoną dostępnością urządzeń i wydłużającymi się terminami dostaw. Dodatkowym problemem pozostaje zmienność cen gazu, utrudniająca przewidywanie przyszłych kosztów produkcji energii.

Drugi proces zachodzi w sektorze magazynowania. Rozbudowa fabryk ogniw bateryjnych, rosnąca skala produkcji oraz coraz większa konkurencja między dostawcami sprzyjają obniżaniu kosztów technologii w długim terminie.

W rezultacie ekonomika inwestycji w magazyny i gazowe źródła szczytowe zmienia się w przeciwnych kierunkach. Nie oznacza to jednak, że baterie mogą zastąpić wszystkie elektrownie gazowe. Czterogodzinny magazyn jest przede wszystkim rozwiązaniem do krótkoterminowego bilansowania systemu. Elektrownie gazowe nadal mogą odgrywać ważną rolę podczas długotrwałych niedoborów produkcji energii, szczególnie gdy zapotrzebowanie na moc utrzymuje się przez wiele godzin lub dni.

Przewaga kosztowa magazynów dotyczy więc konkretnego segmentu rynku: dostarczania energii i mocy w krótkich okresach wysokiego zapotrzebowania. To właśnie w tym obszarze dotychczas silną pozycję miały turbiny gazowe pracujące w cyklu otwartym.

Koszty magazynowania energii spadną o jedną trzecią do 2035 roku

Szczególnie wyraźne zmiany prognozowane są na Bliskim Wschodzie i w Afryce, gdzie bardzo dobre warunki nasłonecznienia sprzyjają rozwojowi wielkoskalowej fotowoltaiki.

Według Wood Mackenzie średni koszt energii z czterogodzinnych magazynów bateryjnych w tym regionie wynosi w 2026 roku około 120 USD/MWh. Do 2035 roku ma spaść do 80 USD/MWh, czyli o 33%.

Co istotne, już obecnie magazyny okazują się w tym regionie bardziej konkurencyjne kosztowo niż gazowe jednostki szczytowe. Dalszy spadek cen może tylko powiększać tę różnicę.

Równolegle tanieje energia słoneczna. Średni koszt jej wytwarzania w wielkoskalowych instalacjach fotowoltaicznych z systemami nadążnymi wynosi w regionie około 37 USD/MWh, a w 2035 roku ma osiągnąć 24 USD/MWh.

W Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich koszt energii z nowych farm fotowoltaicznych może spaść poniżej 20 USD/MWh już w 2033 roku.

Połączenie taniej fotowoltaiki z magazynowaniem staje się zatem coraz bardziej interesującą alternatywą wobec budowy nowych jednostek gazowych, szczególnie tam, gdzie głównym zadaniem instalacji jest przesunięcie energii z godzin wysokiej produkcji słonecznej na wieczorny szczyt zapotrzebowania.

Trzeba jednak pamiętać, że koszt wytwarzania energii z fotowoltaiki i koszt jej dostarczenia z magazynu to odrębne wielkości. Nie można ich bezpośrednio sumować ani porównywać bez uwzględnienia sposobu pracy całego układu.

Chiny wyznaczają ceny magazynów energii na świecie

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na przyszłość rynku pozostaje chiński przemysł bateryjny. Chiny dysponują rozbudowanym łańcuchem dostaw, obejmującym zarówno produkcję ogniw, jak i komponentów oraz kompletnych systemów magazynowania. Dzięki temu mogą oferować rozwiązania po kosztach trudnych do osiągnięcia dla producentów z innych regionów.

Z analizy Wood Mackenzie wynika, że koszt energii z wielkoskalowych magazynów w Chinach jest o ponad 55% niższy od średniej dla pozostałych rynków Azji i Pacyfiku, wynoszącej około 134 USD/MWh.

Rosnąca dostępność chińskich technologii ma stopniowo obniżać koszty również w innych państwach regionu. Według prognoz średni poziom LCOE magazynowania poza Chinami spadnie do około 92 USD/MWh w 2036 roku.

Nie wszędzie proces ten będzie przebiegał w takim samym tempie. Japonia, Australia i Filipiny nadal mogą ponosić wyższe koszty ze względu na cła, lokalne wymagania przemysłowe i droższą realizację inwestycji.

To pokazuje, że o konkurencyjności magazynów coraz częściej decyduje nie tylko sama technologia, lecz także dostęp do taniego sprzętu, polityka handlowa i warunki inwestycyjne.

Europa: magazyny mają tanieć, ale ceny litu pozostają ryzykiem

Europejski rynek prezentuje bardziej złożony obraz. Z jednej strony Wood Mackenzie prognozuje dalszą poprawę konkurencyjności magazynów energii. Z drugiej strony w 2026 roku odnotowano pierwszy od trzech lat wzrost nakładów inwestycyjnych na kompletne instalacje bateryjne.

Koszty budowy magazynów wzrosły o około 2%, do czego przyczyniło się między innymi odbicie cen ogniw o około 10% względem minimów z 2025 roku. Wpływ na rynek miały rosnący popyt i wyższe ceny litu.

Analitycy przewidują jednak, że do 2031 roku nakłady inwestycyjne na magazyny energii w Europie spadną o około 12%. Proces ten nie musi być równomierny. Wood Mackenzie zakłada bowiem, że w 2029 roku ceny litu mogą wzrosnąć mniej więcej dwukrotnie wskutek stopniowego zanikania nadpodaży i szybszego wzrostu popytu niż nowych zdolności wydobywczych i rafineryjnych.

Dla inwestorów oznacza to konieczność uwzględniania w modelach finansowych nie tylko długoterminowego trendu spadku cen baterii, lecz również okresowych wahań kosztów komponentów.

Jednocześnie Europa pozostaje regionem o najwyższych modelowanych kosztach wytwarzania energii z paliw kopalnych. Według raportu już do 2030 roku koszt emisji CO2 przypadający na jednostkę wyprodukowanej energii może przekroczyć koszt samego paliwa. To dodatkowo poprawia względną atrakcyjność technologii bezemisyjnych.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Elastyczność już jest. Teraz trzeba zbudować rynek, który potrafi z niej skorzystać

Fotowoltaika najtańszym źródłem nowej energii na 43 z 48 rynków

Raport Wood Mackenzie pokazuje, że zmiany obejmują nie tylko technologie magazynowania.

W 43 spośród 48 analizowanych rynków najniższy koszt energii z nowych źródeł wytwórczych zapewniają instalacje fotowoltaiczne z jednoosiowymi systemami nadążnymi. W pozostałych pięciu rynkach najbardziej konkurencyjna jest energetyka wiatrowa na lądzie.

Szczególnie duży potencjał spadku kosztów występuje w Ameryce Łacińskiej. Według analityków średnie LCOE fotowoltaiki w tym regionie może zmniejszyć się o 38% do 2060 roku.

Brazylia, Chile i Meksyk korzystają z bardzo dobrych zasobów energii słonecznej, co przekłada się na wysoką produktywność instalacji.

Tanieć mają również lądowe elektrownie wiatrowe. W Ameryce Łacińskiej średni koszt energii z tej technologii powinien spaść z 73 USD/MWh do 58 USD/MWh do końca obecnej dekady.

Wraz ze wzrostem udziału źródeł odnawialnych rośnie jednak zapotrzebowanie na elastyczność. I właśnie w tym miejscu coraz większego znaczenia nabierają magazyny energii.

Co oznaczają te zmiany dla polskiego rynku energii?

Choć raport Wood Mackenzie nie przedstawia w komunikacie szczegółowych wartości LCOE dla Polski, globalne trendy mogą mieć istotne znaczenie także dla krajowego sektora elektroenergetycznego.

Polska rozwija fotowoltaikę i energetykę wiatrową, a rosnący udział produkcji zależnej od pogody zwiększa znaczenie technologii umożliwiających przesuwanie energii między godzinami.

Magazyny bateryjne mogą odpowiadać na kilka potrzeb systemowych: przejmować nadwyżki energii, ograniczać krótkotrwałe niedobory mocy, świadczyć usługi systemowe i wspierać stabilizację częstotliwości.

Z punktu widzenia inwestorów szczególnie istotna jest możliwość łączenia kilku źródeł przychodów, między innymi z arbitrażu cenowego, usług bilansujących oraz rynku mocy, jeśli instalacja spełnia wymagania uczestnictwa.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że każda inwestycja w magazyn energii będzie bardziej opłacalna od nowej elektrowni gazowej. O końcowej rentowności decydują warunki konkretnego projektu: koszt przyłączenia, profil pracy, sprawność magazynu, liczba cykli, degradacja ogniw, koszty finansowania oraz dostępne źródła przychodów.

W polskich warunkach ważne pozostaje również rozróżnienie między potrzebą bilansowania systemu przez kilka godzin a zapewnieniem bezpieczeństwa dostaw podczas dłuższych okresów niskiej generacji odnawialnej.

Magazyny mogą ograniczać konieczność uruchamiania jednostek gazowych w wybranych godzinach, ale nie eliminują automatycznie potrzeby utrzymywania źródeł dyspozycyjnych.

Nowa ekonomika energetyki: coraz ważniejsza staje się elastyczność

Najważniejszy wniosek z analizy Wood Mackenzie wykracza poza sam spadek cen baterii. Przez lata transformację energetyczną oceniano przede wszystkim przez pryzmat kosztów produkcji energii z wiatru i słońca. Obecnie coraz większe znaczenie zyskuje koszt dostarczenia energii wtedy, gdy system rzeczywiście jej potrzebuje.

Niska cena energii słonecznej w południe nie rozwiązuje bowiem problemu wysokiego zapotrzebowania wieczorem. Dopiero połączenie źródeł odnawialnych z odpowiednią elastycznością pozwala zwiększać ich rzeczywistą wartość dla systemu.

Baterie zaczynają wygrywać z gazem właśnie w tej części rynku, w której liczą się szybkość reakcji, krótki czas dostarczania energii i koszt uruchomienia dodatkowej mocy.

Dla przedsiębiorstw energetycznych jest to sygnał, że porównywanie projektów gazowych i bateryjnych powinno stać się standardowym elementem planowania nowych inwestycji.

Jeżeli prognozy dalszego spadku kosztów magazynowania się potwierdzą, ekonomiczne uzasadnienie budowy nowych gazowych jednostek szczytowych może być coraz trudniejsze do wykazania. Nie oznacza to końca energetyki gazowej, ale może oznaczać istotne ograniczenie jej roli w obsłudze krótkotrwałych szczytów zapotrzebowania.

Źródło: Wood Mackenzie: four-hour battery storage now beats gas peaking on cost globally | Wood Mackenzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Finansowanie OZE

Dwa projekty OZE, ten sam koszt inwestycji, inne finansowanie. Dlaczego?

Zgodnie z zapowiedzią rozpoczynamy cykl artykułów poświęconych finansowaniu projektów energetycznych, w tym odnawialnych źródeł energii (OZE) oraz magazynów energii (BESS). W pierwszej części przedstawiamy dwie podstawowe formy finansowania dłużnego: Project Finance oraz finansowanie bilansowe (korporacyjne). Wybór pomiędzy tymi rozwiązaniami nie…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 12 minut
Szkoła podstawowa im. ks. A. Tyszki w Janowie to jeden z obiektów, którzy otrzyma magazyn energii

Gmina Mińsk Mazowiecki inwestuje w 9 magazynów energii dla szkół, wodociągów i przepompowni

Gmina Mińsk Mazowiecki planuje montaż dziewięciu magazynów energii w szkołach podstawowych, stacjach uzdatniania wody i przepompowniach. Urządzenia będą współpracować z instalacjami fotowoltaicznymi, samorząd szuka wykonawcy, który zaprojektuje, dostarczy i uruchomi systemy. Oferty można składać do 16 listopada 2026 r. Magazyny…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
Zmień zgody