Kanada uruchamia megaprojekt za 70 mld dolarów. W tle wojna celna z Trumpem - e-magazyny.pl

Kanada uruchamia megaprojekt za 70 mld dolarów. W tle wojna celna z Trumpem

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 6 minut
trump corney
Kanada uruchamia megaprojekt za 70 mld dolarów. W tle wojna celna z Trumpem. Źródło: Shutterstock

Kanada uruchamia gigantyczny program inwestycji energetycznych o wartości blisko 70 mld dolarów. Modernizacja elektrowni Churchill Falls, budowa projektu Gull Island oraz nowych sieci przesyłowych mają niemal potroić moce wytwórcze regionu. Rząd zapowiada 14 tys. MW czystej energii i 23 tys. miejsc pracy.

Premier Kanady Mark Carney ogłosił 17 sierpnia 2026 roku w St. John’s w Nowej Fundlandii i Labradorze porozumienie, które kanadyjski rząd określa jako największą inwestycję w czystą energię w historii Ameryki Północnej. Łączna wartość planowanych przedsięwzięć ma sięgnąć niemal 70 mld dolarów. Rząd federalny zamierza zapewnić 10 mld dolarów finansowania.

W centrum projektu znajdują się rozbudowa elektrowni wodnej Churchill Falls, budowa hydroelektrowni Gull Island, nowe linie przesyłowe oraz inwestycje w energetykę wiatrową.

Kanada chce niemal potroić możliwości Churchill Falls

Skala przedsięwzięcia jest ogromna. Po realizacji wszystkich projektów nowe i zmodernizowane instalacje mają zapewniać około 14 tys. MW mocy z czystych, odnawialnych źródeł energii. Oznaczałoby to niemal trzykrotne zwiększenie obecnych możliwości kompleksu Churchill Falls.

Według danych przedstawionych przez kanadyjski rząd taka ilość energii wystarczyłaby do zasilania, ogrzewania i chłodzenia wszystkich gospodarstw domowych w Toronto, Montrealu i Vancouver łącznie. Inwestycje mają również stworzyć około 23 tys. miejsc pracy, przede wszystkim w budownictwie, energetyce, zawodach technicznych i inżynierii.

Do początku lat 40. XXI wieku projekty mają dołożyć około 31 mld dolarów do PKB Kanady.

10 mld dolarów od rządu federalnego

Federalne finansowanie ma zostać przeznaczone na cztery główne elementy inwestycji:

  • modernizację i rozbudowę Churchill Falls,
  • realizację projektu hydroelektrycznego Gull Island,
  • rozwój dużego projektu lądowej energetyki wiatrowej w Labradorze z udziałem społeczności Innu,
  • budowę niezbędnych linii przesyłowych.

Dla rządu Marka Carneya projekt ma być czymś więcej niż tylko inwestycją w produkcję prądu. Ottawa chce jednocześnie zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju, uniezależnić gospodarkę od zewnętrznych dostaw i stworzyć warunki do rozwoju energochłonnego przemysłu.

Carney: energia oznacza większą niezależność

Premier Kanady podkreślił, że własne zasoby energetyczne będą miały coraz większe znaczenie w świecie rosnących napięć gospodarczych i geopolitycznych. Mark Carney przedstawił inwestycję jako przykład współpracy rządu federalnego z władzami prowincji.

Jego zdaniem dostęp do dużych ilości czystej, stabilnej i konkurencyjnej cenowo energii może stać się jednym z najważniejszych atutów kanadyjskiej gospodarki.

W ogłoszeniu porozumienia uczestniczyli również premier Québecu Christine Fréchette, premier Nowej Fundlandii i Labradoru Tony Wakeham oraz przedstawiciele Hydro-Québec i Newfoundland and Labrador Hydro.

Nowa umowa wokół Churchill Falls

Porozumienie ma szczególne znaczenie dla Nowej Fundlandii i Labradoru. Tony Wakeham podkreślał, że nowe ustalenia mają zastąpić historyczną umowę dotyczącą Churchill Falls z 1969 roku, która przez dziesięciolecia wywoływała kontrowersje w prowincji.

Nowa Fundlandia i Labrador chce uzyskać większe korzyści z energii produkowanej na swoim terytorium i zachować większą kontrolę nad jej wykorzystaniem. Energia będzie mogła być kierowana zarówno do lokalnego przemysłu, jak i na rynki zewnętrzne.

Kanada łączy energetykę z wydobyciem surowców

Nowe inwestycje energetyczne mają również umożliwić szybszy rozwój kanadyjskiego sektora górniczego. Szczególne znaczenie ma region Labrador Trough, rozciągający się przez Labrador i Québec. Znajdują się tam duże zasoby wysokiej jakości rudy żelaza oraz innych surowców istotnych dla przemysłu.

Projekt Labrador Trough Clean Power, Critical Minerals and Infrastructure Corridor został skierowany do federalnego Major Projects Office. Instytucja ma pomóc w koordynowaniu finansowania, procedur administracyjnych i współpracy ze społecznościami rdzennymi.

Nowe kopalnie potrzebują ogromnych ilości energii

Rząd Kanady chce finansować także projekty przygotowawcze związane z infrastrukturą energetyczną i transportową. Jednym z nich będzie rozbudowa systemu przesyłowego Labrador West, który ma pozwolić na przyłączenie kolejnych zakładów górniczych do sieci elektrycznej.

Wsparcie przewidziano również dla projektu kopalni Kami w pobliżu Wabush. Kolejna inwestycja dotyczy złoża grafitu Lac Knife. Planowane są tam prace związane z budową drogi oraz linii energetycznej łączącej projekt z siecią Hydro-Québec.

Grafit jest jednym z kluczowych surowców wykorzystywanych w produkcji baterii i systemów magazynowania energii. Rozbudowana ma zostać również infrastruktura kolejowa i przeładunkowa w Pointe-Noire.

Kanada stawia na tanią i czystą energię

Około 80 proc. energii elektrycznej produkowanej obecnie w Kanadzie pochodzi ze źródeł bezemisyjnych. Rząd chce wykorzystać ten atut do przyciągania nowych inwestycji przemysłowych. Ottawa rozwija równolegle system ulg podatkowych dla czystych technologii i energetyki oraz finansowanie poprzez Canada Infrastructure Bank i Canada Growth Fund.

Rozbudowywany jest również program gwarancji kredytowych wspierający inwestycje realizowane z udziałem społeczności rdzennych.

70 mld dolarów może zmienić energetyczną mapę Kanady

Planowane inwestycje wokół Churchill Falls i Gull Island należą do największych projektów infrastrukturalnych realizowanych obecnie w Kanadzie. Ich znaczenie nie ogranicza się jednak do samej energetyki.

Nowe elektrownie i sieci przesyłowe mają umożliwić rozwój kopalń, przetwórstwa surowców, przemysłu oraz eksportu energii. Jeżeli projekty zostaną zrealizowane zgodnie z założeniami, Labrador może stać się jednym z najważniejszych centrów produkcji czystej energii w Ameryce Północnej, a Kanada dodatkowo wzmocni swoją pozycję jako dostawca energii i surowców strategicznych.

Inwestycja w cieniu wojny celnej z Trumpem

Ogłoszenie gigantycznego programu energetycznego następuje w szczególnym momencie dla kanadyjskiej gospodarki. Relacje handlowe Kanady ze Stanami Zjednoczonymi pozostają napięte, a administracja Donalda Trumpa zapowiedziała kolejne wysokie cła na kanadyjskie towary.

Nowe taryfy, sięgające nawet 50 proc., mają objąć towary o wartości około 20 mld dolarów. Ottawa prowadzi intensywne rozmowy z Waszyngtonem, próbując uniknąć dalszej eskalacji konfliktu handlowego.

W tym kontekście inwestycje w energetykę, surowce krytyczne i krajowy przemysł zyskują dodatkowe znaczenie. Rząd Marka Carneya coraz mocniej akcentuje potrzebę zwiększania odporności kanadyjskiej gospodarki i ograniczania jej podatności na decyzje podejmowane poza granicami kraju.

Rozbudowa Churchill Falls, projekt Gull Island oraz nowe sieci przesyłowe mają nie tylko zwiększyć produkcję energii. Dostęp do dużych ilości taniego prądu może pozwolić Kanadzie rozwijać własne wydobycie, przetwórstwo i energochłonny przemysł, a tym samym zmniejszać uzależnienie gospodarki od rynku amerykańskiego.

Nie oznacza to, że program energetyczny został ogłoszony jako bezpośrednia odpowiedź na politykę Donalda Trumpa. Jednak jego realizacja wpisuje się w szerszą strategię Ottawy, która w warunkach narastających napięć handlowych chce wzmacniać gospodarczą samodzielność Kanady.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zmień zgody