Prezes URE chce zmian w przepisach o magazynach energii. W tle niemal 1,4 TWh ograniczeń OZE
Operatorzy sieci elektroenergetycznych powinni uzyskać szerszą możliwość posiadania magazynów energii tam, gdzie są one niezbędne do stabilizacji sieci. Takie stanowisko przedstawiła prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek w rozmowie z agencją Reuters, opublikowanej 20 października 2026 r. Postulat pojawia się w sytuacji, gdy Polska coraz częściej ogranicza produkcję odnawialnych źródeł energii. W 2025 r, do systemu nie trafiło z tego powodu blisko 1,4 TWh energii elektrycznej.
Prezes URE chce szerszych wyjątków dla magazynów należących do operatorów
Renata Mroczek przedstawiła swoje stanowisko podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie. W rozmowie przeprowadzonej i opublikowanej przez Reuters opowiedziała się za rozszerzeniem wyjątków od unijnych ograniczeń dot. magazynów energii.
Obecnie operatorzy sieci elektroenergetycznych nie mogą swobodnie budować, posiadać ani eksploatować takich instalacji. Przepisy przewidują jednak określone odstępstwa, które wymagają spełnienia dodatkowych warunków. Prezes URE nie proponuje całkowitego zniesienia tych ograniczeń. Wg niej magazyny powinny pozostawać w dyspozycji operatorów wyłącznie tam, gdzie są potrzebne do zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa pracy sieci.
Reuters wskazuje, że postulowane rozwiązanie wynika z rosnących problemów polskiego systemu elektroenergetycznego. Rozwój fotowoltaiki zwiększa potrzebę zarządzania produkcją i zużycia energii.

Dlaczego operatorzy nie mogą swobodnie posiadać magazynów energii?
Ograniczenia wynikają z art. 36 unijnej dyrektywy 2019/944. Ich celem jest ochrona konkurencji na rynku magazynowania energii. Operatorzy finansują działalność sieciową m.in. z opłat ponoszonych przez odbiorców. Gdyby swobodnie inwestowali w magazyny wykorzystywane komercyjnie, mogliby uzyskać przewagę nad prywatnymi przedsiębiorstwami.
Polskie Prawo energetyczne przewiduje jednak dwa podstawowe wyjątki. Pierwszy dot. magazynów uznanych przez prezesa URE za w pełni zintegrowane elementy sieci. Drugi pozwala na odstępstwo, gdy magazyn jest niezbędny operatorowi do realizacji obowiązków, a odpowiednia procedura przetargowa nie zapewniła wykonawcy zdolnego świadczyć wymagane usługi na akceptowalnych warunkach. Również wtedy konieczna jest zgoda regulatora.
W listopadzie 2025 r. URE rozpoczął konsultacje dot. istniejących magazynów należących do operatorów. Sprawdzono, czy inne podmioty byłyby zainteresowane przejęciem określonych instalacji i świadczeniem za ich pomocą usług systemowych.
Polska ograniczyła niemal 1,4 TWh produkcji z OZE w 2025 r.
Skalę problemów z elastycznością polskiego systemu pokazują dane Forum Energii, na które powołuje się Reuters. W 2025 r. wskutek poleceń ograniczenia generacji do sieci nie trafiło blisko 1,4 TWh energii elektrycznej z odnawialnych źródeł. Było to ok. dwukrotnie więcej niż w 2024 r.
Co istotne, 97,8 proc. ograniczonej energii przypadało na przyczyny bilansowe. Pozostała część wynikała z ograniczeń sieciowych. Oznacza to, że problem dot. nie tylko przepustowości infrastruktury, lecz przede wszystkim zdolności systemu do wykorzystania dostępnej produkcji OZE.
Największe redukcje występowały latem, szczególnie w godzinach południowych, gdy instalacje fotowoltaiczne osiągał wysoką produkcję przy ograniczonym zapotrzebowaniu na energię. Magazyny mogłyby przyjmować część takich nadwyżek i oddawać w godzinach większego zapotrzebowania. Sama możliwość budowania magazynów przez operatorów dystrybucyjnych nie rozwiąże jednak wszystkich problemów bilansowania krajowego systemu.
URE już wydał zgodę na magazyn energii w Czernikowie
Obowiązujące przepisy pozwoliły już na zatwierdzenie konkretnych instalacji należących do operatorów. 19 grudnia 2025 r. prezes URE wydała decyzję dot. magazynu Energa-Operator przyłączonego do rozdzielni sieciowej Czernikowo. Regulator uznał go za w pełni zintegrowany element sieci i wyraził zgodę na jego posiadanie, budowanie, zarządzanie oraz obsługę przez operatora.
W konsekwencji URE wyłączył tę instalację z konsultacji dot. potencjalnego przejęcia magazynów przez podmioty zewnętrzne. Informację o zmianie opublikował 30 stycznia 2026 r.
Przypadek Czernikowa pokazuje, że odstępstwa od ogólnego zakazu funkcjonują już w polskim systemie prawnym. Postulat Renaty Mroczek dot. zatem poszerzania możliwości ich stosowania, a nie stworzenia pierwszego takiego mechanizmu.
Ceny energii na 2027 r. wzrosły do 556 zł/MWh. Magazyny mogą zwiększyć elastyczność systemu
W rozmowie z Reuters prezes URE powiązała rozwój magazynowania energii również z perspektywami obniżania cen prądu. Wg danych Towarowej Giełdy Energii średnia cena kontraktów za dostawy energii w 2027 r. wzrosła z 448 zł/MWh do 556 zł/MWh we wrześniu 2026 r. To wzrost o 108 zł/MWh, czyli ok. 24,1 proc.
Mowa tutaj o cenach hurtowych kontraktów terminowych, a nie stawkach, które gospodarstwa domowe bezpośrednio płacą za energię elektryczną. Wg Mroczek bez zwiększania możliwości magazynowania i elastyczności systemu obniżenie cen energii będzie bardzo trudne.
Rozbudowa magazynów może ograniczać konieczność redukowania produkcji OZE i zwiększać wykorzystanie energii w godzinach wysokiego zapotrzebowania. W przypadku magazynów należących do operatorów najważniejsze pozostanie jednak ich zastosowanie do zadań sieciowych, zgodnie z warunkami udzielonej zgody.
Dodaj komentarz