Gigant technologiczny wspiera nowy sposób magazynowania energii. Stawką jest stabilność sieci
W Arizonie powstanie jeden z pierwszych w Stanach Zjednoczonych komercyjnych magazynów energii wykorzystujących technologię sprężonego dwutlenku węgla. Za realizację projektu odpowiada włoska firma Energy Dome we współpracy z amerykańskim przedsiębiorstwem energetycznym Salt River Project. Inwestycja ma być ważnym krokiem w rozwoju technologii długoterminowego magazynowania energii, stanowiąc jednocześnie przykład efektywnego wykorzystania infrastruktury istniejących elektrowni konwencjonalnych.
Nowa inwestycja na terenie dawnej elektrowni węglowej
Planowany magazyn energii będzie dysponował mocą 19 MW i zdolnością dostarczania energii przez 10 godzin. Instalacja powstanie na terenie elektrowni Coronado Generating Station w miejscowości St. Johns w stanie Arizona. Obiekt ma rozpocząć działalność w 2029 roku.
Projekt jest wspierany finansowo przez Google, które zawarło z partnerami umowę o współdzieleniu kosztów. Celem współpracy jest przyspieszenie komercjalizacji technologii magazynowania energii innych niż dominujące obecnie systemy litowo-jonowe.
W ramach 20-letniej umowy Energy Dome będzie właścicielem oraz operatorem magazynu, natomiast SRP będzie odbierać i wykorzystywać dostarczaną energię.
Drugie życie infrastruktury energetycznej
Szczególną uwagę zwraca lokalizacja inwestycji. Elektrownia Coronado, która przez lata opierała swoją działalność na węglu, przechodzi obecnie proces transformacji i częściowej konwersji na gaz ziemny.
Ulokowanie magazynu energii na istniejącym terenie energetycznym pozwala wykorzystać już funkcjonującą infrastrukturę przesyłową oraz prawa przyłączeniowe. Takie podejście może znacząco skrócić czas realizacji nowych projektów energetycznych, eliminując konieczność wieloletniego oczekiwania na przyłączenie do sieci, które stanowi obecnie jedno z największych wyzwań dla rozwoju OZE i magazynów energii.
Eksperci coraz częściej wskazują, że tereny po elektrowniach węglowych mogą odegrać kluczową rolę w rozbudowie nowoczesnej infrastruktury energetycznej, stając się miejscem lokalizacji magazynów energii, farm fotowoltaicznych czy nowych źródeł wytwórczych.
Jak działa bateria CO₂?
Technologia opracowana przez Energy Dome wykorzystuje zamknięty obieg dwutlenku węgla do magazynowania energii elektrycznej.
W okresach nadwyżki produkcji energii – na przykład z farm fotowoltaicznych lub wiatrowych – energia jest wykorzystywana do sprężania CO₂ i przechowywania go w postaci ciekłej. Kiedy zapotrzebowanie na energię rośnie, gaz jest ponownie podgrzewany i rozprężany, napędzając turbinę produkującą energię elektryczną.
Według deklaracji producenta system może zapewniać dostawy energii przez okres od 8 do nawet 24 godzin, osiągając sprawność cyklu na poziomie około 70 proc. Oznacza to, że znacząca część energii wykorzystanej do ładowania magazynu może zostać odzyskana i ponownie dostarczona do sieci.
Technologia ma być szczególnie atrakcyjna dla zastosowań wymagających wielogodzinnego magazynowania energii, gdzie tradycyjne baterie litowo-jonowe stają się mniej konkurencyjne kosztowo.
Google inwestuje w magazyny energii przyszłości
Projekt w Arizonie jest jednym z pierwszych efektów strategicznego partnerstwa zawartego pomiędzy Google a Energy Dome. W 2025 roku amerykański gigant technologiczny ogłosił inwestycję kapitałową w spółkę oraz rozpoczęcie współpracy mającej na celu wdrażanie magazynów CO₂ w pobliżu centrów danych na świecie.
Rosnące zapotrzebowanie na energię związane z rozwojem sztucznej inteligencji i usług chmurowych sprawia, że operatorzy centrów danych coraz intensywniej poszukują rozwiązań gwarantujących stabilne dostawy energii ze źródeł odnawialnych przez całą dobę.
Długoterminowe magazyny energii mogą stać się jednym z kluczowych elementów umożliwiających realizację tych celów.
Coraz większe zainteresowanie technologią
Energy Dome rozwija swoją technologię również poza projektem realizowanym wspólnie z Google. Firma eksploatuje już instalację demonstracyjną na Sardynii, która od 2022 roku współpracuje z włoską siecią elektroenergetyczną.
W Stanach Zjednoczonych zatwierdzono niedawno budowę kolejnego projektu o parametrach 20 MW i 200 MWh dla Alliant Energy w stanie Wisconsin. Równocześnie spółka podpisała umowę dotyczącą wdrożenia technologii w planowanym centrum danych o mocy 1 GW w Odessie w Teksasie.
Rosnąca liczba kontraktów wskazuje, że magazynowanie energii z wykorzystaniem CO₂ może stać się jedną z najbardziej obiecujących alternatyw dla baterii litowo-jonowych w segmencie wielogodzinnego magazynowania energii. Dla systemów elektroenergetycznych opartych na rosnącym udziale OZE takie rozwiązania mogą odegrać kluczową rolę w zapewnieniu stabilności dostaw energii i dalszym przyspieszeniu transformacji energetycznej.
Dodaj komentarz