Chiny zmieniają energetyczną mapę świata. Pekin ujawnił gigantyczny plan do 2030 roku

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 5 minut
Chiny zmieniają energetyczną mapę świata. Pekin ujawnił gigantyczny plan do 2030 roku
Chiny zmieniają energetyczną mapę świata. Pekin ujawnił gigantyczny plan do 2030 roku. Źródło: Shutterstock

Chiny wchodzą w kluczowy etap realizacji swojej strategii klimatycznej. Nowy pięcioletni plan Pekinu zakłada dalszą rozbudowę energetyki jądrowej, wiatrowej i słonecznej, stopniowe ograniczanie zależności od paliw kopalnych oraz modernizację najbardziej emisyjnych sektorów przemysłu. Jednocześnie władze muszą zapewnić wystarczające dostawy energii dla szybko rozwijającej się gospodarki i coraz bardziej energochłonnego sektora sztucznej inteligencji.

Chińskie władze potwierdzają, że nie rezygnują z ambitnych celów klimatycznych. Rada Państwa, czyli chiński rząd, przedstawiła nowy pięcioletni plan działań, który ma umożliwić osiągnięcie szczytu emisji dwutlenku węgla do 2030 roku. To jeden z najważniejszych etapów na drodze do realizacji znacznie bardziej odległego celu, jakim jest neutralność węglowa Chin do 2060 roku.

Zobowiązania te zostały po raz pierwszy ogłoszone przez prezydenta Xi Jinpinga we wrześniu 2020 roku. Obecny plan pokazuje jednak, w jaki sposób Pekin zamierza przejść od politycznych deklaracji do konkretnych działań w energetyce, przemyśle, transporcie i infrastrukturze cyfrowej.

Emisje mają rosnąć wolniej, a zielona energia szybciej

Jednym z głównych założeń strategii jest ograniczenie do 2030 roku emisji dwutlenku węgla przypadających na jednostkę produktu krajowego brutto o 17 proc. względem poziomu z 2025 roku. Jednocześnie udział źródeł niekopalnych w całkowitym zużyciu energii ma wzrosnąć do 25 proc.

Osiągnięcie tych celów będzie wymagało stopniowego zmniejszania zależności od węgla, ropy i gazu, które nadal odpowiadają za większość chińskiego miksu energetycznego. Władze zapowiadają między innymi zastępowanie części wykorzystania węgla czystszymi źródłami energii oraz optymalizację struktury zużycia ropy i gazu.

Według rządowego planu zużycie węgla i ropy naftowej w Chinach ma osiągnąć swój szczyt w latach 2026–2030. Nie oznacza to natychmiastowego odejścia od paliw kopalnych, lecz rozpoczęcie procesu stopniowego ograniczania ich znaczenia w krajowej gospodarce.

Sztuczna inteligencja staje się nowym wyzwaniem energetycznym

Szczególne miejsce w strategii zajmuje infrastruktura obliczeniowa. Rozwój sztucznej inteligencji, centrów danych i zaawansowanych systemów cyfrowych prowadzi do gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną.

Dla Pekinu jest to podwójne wyzwanie. Z jednej strony Chiny chcą zmniejszać dystans technologiczny wobec Stanów Zjednoczonych i rozwijać własny sektor AI. Z drugiej — ogromne centra obliczeniowe mogą utrudnić realizację celów klimatycznych, jeśli będą zasilane głównie energią produkowaną z paliw kopalnych.

Dlatego nowe centra danych i obiekty obliczeniowe mają w coraz większym stopniu korzystać z energii pochodzącej ze źródeł niekopalnych. Zielona transformacja staje się więc nie tylko elementem polityki klimatycznej, lecz również częścią chińskiej strategii technologicznej i bezpieczeństwa energetycznego.

Warto wiedzieć💡

W 2026 roku u wybrzeży Szanghaju uruchomiono podwodne centrum danych o mocy 24 MW, zasilane w ponad 95 proc. zieloną energią. Umieszczenie infrastruktury 10 metrów pod powierzchnią morza pozwala wykorzystać wodę do chłodzenia serwerów, zmniejszając zużycie energii o 22,8 proc.

Gigantyczna rozbudowa energetyki wiatrowej, słonecznej i jądrowej

Chiny zamierzają kontynuować budowę ogromnych kompleksów czystej energii. W północno-zachodniej części kraju mają rozwijać się wielkoskalowe farmy wiatrowe i słoneczne. Na południowym zachodzie planowane są zintegrowane systemy łączące hydroenergetykę z elektrowniami wiatrowymi i fotowoltaicznymi.

Jednocześnie na wybrzeżu mają powstawać kolejne elektrownie jądrowe i morskie farmy wiatrowe.

Do 2030 roku łączna moc zainstalowana energetyki wiatrowej i słonecznej ma przekroczyć 2,8 mld kilowatów, czyli 2,8 terawata. Moc elektrowni wodnych ma osiągnąć 410 mln kilowatów, a działających elektrowni jądrowych — 110 mln kilowatów.

Skala tych inwestycji pokazuje, że Pekin traktuje rozwój niskoemisyjnych źródeł energii nie tylko jako sposób na ograniczenie emisji. Jest to również narzędzie służące zwiększeniu bezpieczeństwa energetycznego kraju i zaspokojeniu rosnącego popytu na prąd.

Przemysł ciężki czeka głęboka modernizacja

Transformacja nie ograniczy się do sektora energetycznego. Rządowy plan zakłada również gruntowne zmiany w tradycyjnych, wysokoemisyjnych gałęziach gospodarki, takich jak produkcja stali, aluminium elektrolitycznego czy przemysł chemiczny.

Władze chcą także poprawić połączenia między regionalnymi sieciami elektroenergetycznymi i zwiększyć możliwości przesyłu energii pomiędzy prowincjami. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ największe zasoby energii słonecznej i wiatrowej znajdują się często daleko od głównych ośrodków przemysłowych i największych miast.

Plan przewiduje również rozwój fabryk o zerowej emisji netto, niskoemisyjnych instytucji publicznych oraz bardziej ekologicznych środków transportu.

Pekin zapowiada większą kontrolę i odpowiedzialność urzędników

Realizacja strategii ma być wspierana przez bardziej zaawansowane systemy rozliczania emisji, instrumenty finansowe oraz nowe mechanizmy cenowe. Pekin zamierza również dokładniej monitorować postępy poszczególnych regionów w ograniczaniu emisji.

Lokalni urzędnicy, którzy będą zbyt wolno realizować cele dekarbonizacyjne, mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Pokazuje to, że polityka klimatyczna ma być coraz silniej powiązana z systemem oceny administracji na szczeblu lokalnym.

Chińska Narodowa Komisja Rozwoju i Reform ocenia, że kraj posiada solidne podstawy do osiągnięcia szczytu emisji zgodnie z harmonogramem. Wśród dotychczasowych sukcesów wymieniane są między innymi szybka elektryfikacja transportu samochodowego oraz znaczący spadek emisyjności gospodarki.

Przedstawiciele władz przyznają jednak, że transformacja będzie wyjątkowo trudna. Chiny muszą jednocześnie ograniczać emisje, modernizować przemysł, zapewniać bezpieczeństwo dostaw energii i odpowiadać na gwałtownie rosnące potrzeby sektora nowych technologii.

To właśnie pogodzenie tych pozornie sprzecznych celów będzie jednym z najważniejszych testów dla chińskiej gospodarki w drugiej połowie dekady. Sukces lub porażka Pekinu będzie mieć znaczenie daleko wykraczające poza granice kraju — ze względu na skalę chińskich emisji, przemysłu i inwestycji energetycznych może istotnie wpłynąć na globalną walkę ze zmianami klimatu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zmień zgody