Największa na świecie fabryka baterii „second life” ruszyła w zaledwie sześć tygodni

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
bess
Źródło: Shutterstock

Moment Energy uruchomił w Vancouver zakład Megafactory 1, który według firmy jest największą na świecie fabryką wykorzystującą zużyte akumulatory z pojazdów elektrycznych do produkcji stacjonarnych magazynów energii. Co istotne, inwestycję zrealizowano zaledwie sześć tygodni od jej oficjalnego ogłoszenia, pokazując tempo rozwoju sektora magazynowania energii opartego na bateriach „second life”.

Nowy zakład nie zajmuje się produkcją ogniw litowo-jonowych. Jego działalność koncentruje się na selekcji, diagnostyce oraz integracji akumulatorów wycofanych z eksploatacji w pojazdach elektrycznych, które po odpowiedniej ocenie technicznej trafiają do stacjonarnych systemów magazynowania energii.

Drugie życie baterii zamiast przedwczesnego recyklingu

Akumulatory stosowane w samochodach elektrycznych po kilku latach eksploatacji zazwyczaj tracą część swojej pojemności i nie spełniają już wymagań producentów pojazdów. W wielu przypadkach zachowują jednak od 70 do 80% pierwotnej pojemności, co pozwala na ich dalsze wykorzystanie w zastosowaniach stacjonarnych.

Rozwiązanie to wpisuje się w założenia gospodarki obiegu zamkniętego, wydłużając cykl życia baterii przed ich ostatecznym recyklingiem. Dodatkowo ogranicza zapotrzebowanie na nowe surowce wykorzystywane do produkcji magazynów energii.

Odpowiedź na rosnący popyt na systemy BESS

Dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii, centrów danych oraz procesów elektryfikacji przemysłu powoduje gwałtowny wzrost zapotrzebowania na magazyny energii. Jednocześnie na rynek zaczyna trafiać coraz więcej akumulatorów z pierwszych generacji samochodów elektrycznych, które kończą swoją eksploatację w transporcie.

Moment Energy zamierza wykorzystać oba trendy, budując lokalny łańcuch dostaw dla sektora BESS. Produkowane w Megafactory 1 systemy mają znaleźć zastosowanie m.in. w centrach danych, zakładach przemysłowych, szpitalach, mikrosieciach oraz infrastrukturze krytycznej.

Docelowa produkcja na poziomie 1 GWh rocznie

Spółka zakłada, że do 2030 roku zakład osiągnie zdolność produkcyjną wynoszącą 1 GWh systemów magazynowania energii rocznie. Oprócz zwiększenia krajowych mocy produkcyjnych inwestycja ma również przynieść wymierne efekty gospodarcze – powstanie ponad 100 miejsc pracy bezpośrednio w fabryce oraz około 1000 miejsc pracy w łańcuchu dostaw i sektorach współpracujących.

Rozwój wspierany przez inwestorów i administrację

Założona w 2020 roku firma Moment Energy przeszła drogę od startupu akademickiego do producenta komercyjnych systemów magazynowania energii. Rozwój przedsiębiorstwa wspierany jest zarówno przez kapitał prywatny, jak i programy rządowe.

Kanadyjski program PacifiCan przeznaczył na rozwój spółki 4,9 mln dolarów kanadyjskich. Z kolei zakończona w 2026 roku runda finansowania Series B przyniosła firmie 40 mln dolarów amerykańskich, zwiększając całkowite finansowanie do ponad 100 mln USD.

Moment Energy poinformował również o uzyskaniu certyfikatów bezpieczeństwa produktu oraz bezpieczeństwa funkcjonalnego dla autorskiego systemu zarządzania bateriami (BMS) przeznaczonego specjalnie do zastosowań wykorzystujących akumulatory „second life”.

Rynek baterii „second life” wchodzi w fazę komercjalizacji

Eksperci wskazują, że w najbliższych latach segment ponownego wykorzystania baterii trakcyjnych będzie jednym z najszybciej rozwijających się obszarów rynku magazynowania energii. Według prognoz już pod koniec obecnej dekady na świecie dostępne będą miliony akumulatorów wycofanych z pojazdów elektrycznych, które nadal będą mogły pracować przez kolejne 8–15 lat w zastosowaniach stacjonarnych.

Uruchomienie Megafactory 1 pokazuje, że technologie wykorzystujące baterie „second life” przestają być projektami pilotażowymi, a stają się pełnoprawnym elementem przemysłowego rynku magazynowania energii. To również sygnał dla branży, że rozwój gospodarki cyrkularnej może istotnie ograniczyć koszty budowy systemów BESS oraz zmniejszyć zależność od nowych dostaw ogniw litowo-jonowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zmień zgody