Chiny odpowiadają na cła USA: 15-procentowe taryfy na węgiel i LNG
Chińskie Ministerstwo Finansów ogłosiło nałożenie 15-procentowych ceł na import węgla oraz skroplonego gazu ziemnego (LNG) ze Stanów Zjednoczonych. To środek odwetowy wobec wprowadzenia przez Waszyngton 10-procentowych taryf na chińskie towary. Nowe regulacje obejmują również podwyższenie ceł na import ropy naftowej i maszyn rolniczych.
Eskalacja napięć handlowych
Zgodnie z komunikatem Pekinu, 15-procentowa taryfa na węgiel i LNG wejdzie w życie 10 lutego. Dodatkowo, Chiny nałożą 10-procentowe cła na import ropy naftowej, maszyn rolniczych, dużych pojazdów silnikowych i pickupów.
To odpowiedź na decyzję administracji USA, która 1 lutego ogłosiła nowe taryfy celne na chińskie produkty. Chińskie władze podkreślają, że takie działania naruszają zasady Światowej Organizacji Handlu (WTO) i szkodzą globalnym relacjom gospodarczym.
Kontrole eksportu surowców i śledztwo wobec Google
W reakcji na amerykańskie działania Pekin zapowiedział także kontrolę eksportu strategicznych surowców, w tym wolframu, telluru, rutenu i molibdenu. Chińskie Ministerstwo Handlu i Generalna Administracja Celna uzasadniły te kroki koniecznością ochrony interesów bezpieczeństwa narodowego.
Dodatkowo, Chińska Administracja ds. Regulacji Rynku (SAMR) wszczęła dochodzenie antymonopolowe przeciwko Google. Władze podejrzewają amerykański koncern o naruszenie przepisów konkurencji. Usługi Google, takie jak Gmail, YouTube czy Mapy Google, pozostają niedostępne na terenie Chin kontynentalnych.
USA wstrzymują cła na Kanadę i Meksyk
W odróżnieniu od relacji z Chinami, administracja Donalda Trumpa wstrzymała na 30 dni planowane 25-procentowe cła na towary z Kanady i Meksyku. Decyzja zapadła po rozmowach prezydenta USA z premierem Kanady Justinem Trudeau oraz prezydentką Meksyku Claudią Sheinbaum.
Biały Dom argumentuje, że te trzy kraje są odpowiedzialne za napływ fentanylu do USA, co stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego. Amerykańskie władze oskarżają Pekin o dostarczanie prekursorów chemicznych używanych przez kartele narkotykowe.
Trump grozi dalszymi podwyżkami ceł
Prezydent Trump zapowiedział, że w najbliższym czasie skontaktuje się z Xi Jinpingiem w sprawie ewentualnego porozumienia handlowego. Ostrzegł jednak, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, Stany Zjednoczone mogą podnieść taryfy celne na chińskie produkty.
„To była tylko pierwsza salwa. Jeśli nie uda nam się dojść do porozumienia z Chinami, cła będą bardzo, bardzo wysokie” – podkreślił Trump.
Najnowsza eskalacja wojny celnej pomiędzy USA a Chinami może doprowadzić do dalszych napięć na rynkach globalnych oraz wpłynąć na ceny surowców energetycznych i towarów przemysłowych.
Źródło: PAP