24 godziny odcięcia za brak danych. Projekt UD446 ma zabezpieczyć rynek na wypadek problemów z CSIRE
Ministerstwo Energii chce zabezpieczyć rozliczenia rynku energii na wypadek niedostępności CSIRE oraz systemów współpracujących. Projekt UD446 przewiduje tryb zastępczy, korekty danych i plany awaryjne. Wprowadza również możliwość odłączenia magazynu energii na maksymalnie 24 godziny za rażące naruszenia obowiązków informacyjnych. Kierunek zmian jest potrzebny, ale sam opis projektu nie gwarantuje jeszcze transparentności rozliczeń.
Do wypełnienia luka szersza niż zwykła awaria CSIRE
Zgodnie z opisem projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz ustawy o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw UD446 obecne regulacje obejmują głównie przypadek awarii CSIRE. Nie dot. to jednak wszystkich przyczyn niedostępności danych.
Problem może powstać również po stronie systemu sprzedawcy, operatora dystrybucyjnego albo innego uczestnika rynku. Sam CSIRE może w takich okolicznościach działać poprawnie. Mimo to dane potrzebne do rozliczeń nie dotrą na czas. Dlatego projekt UD446 rozszerza regulacje także na systemy współpracujące z CSIRE.
Uczestnicy rynku mają przygotowywać plany działania na wypadek takich zakłóceń. Konieczne będzie określenie procedur, obowiązków oraz sposobów utrzymywania procesów.
To ważna zmiana, bowiem CSIRE opiera się na rozproszonej infrastrukturze. Centralny system nie działa przecież w oderwaniu od oprogramowania setek podmiotów. Sama sprawność platformy PSE nie wystarczy. Potrzebne są również działające systemy operatorów, sprzedawców oraz podmiotów odpowiedzialnych za bilansowanie.
Rozliczenia mogą działać dzięki danym zastępczym
Projekt zakłada możliwość prowadzenia rozliczeń w trybie zastępczym. Ma to ograniczyć ryzyko zatrzymania procesów rynkowych podczas niedostępności systemów. Jak podaje ME uczestnicy rynku będą musieli szybko zgłaszać problemy. Regulacje mają również określić terminy usuwania zakłóceń.
Po przywróceniu systemów podmioty uzupełnią brakujące dane. Następnie mają dokonać korekt wcześniejszych rozliczeń. Taki mechanizm może zapewnić ciągłość rynku, ale nie usuwa wszystkich zagrożeń. Najważniejsze pytanie dot. jakości danych używanych zastępczo.
Projekt powinien jednoznacznie wskazywać ich hierarchię. Potrzebne są również zasady szacowania zużycia lub produkcji, gdy pomiary pozostają niedostępne. Inaczej dwóch uczestników może zastosować odmienne wartości dla tego samego okresu. Wtedy ciągłość rozliczeń zostanie zachowana, lecz ich przejrzystość ucierpi.
Znaczenie mają także terminy korekt oraz zasady naliczania odsetek. Projekt powinien również określić sposób rozstrzygania sporów po odzyskaniu danych.
Operatorzy dostaną czas do 19 kwietnia 2027 r.
Projekt przewiduje również mechanizm łagodzący sankcje dla części operatorów systemów dystrybucyjnych. Chodzi o podmioty opóźnione z integracją z CSIRE.
Jak wynika z opisu UD446, Prezes URE będzie mógł odstąpić od nałożenia kary. Operator musi jednak spełnić ustawowe warunki.
Integracja powinna zakończyć się najpóźniej 19 kwietnia 2027 r. Do tego czasu rozliczenia będą mogły korzystać z danych nierejestrowanych w CSIRE. Rozwiązanie ma chronić rynek przed skutkami niegotowości poszczególnych OSD. Jednocześnie przesuwa część ryzyka na okres przejściowy.
To kompromis pomiędzy dyscypliną wdrożenia a ciągłością obsługi klientów. Zbyt twarde sankcje nie uruchomią bowiem systemu, który nie jest technologicznie gotowy. Natomiast pobłażliwość może utrwalać opóźnienia. Dlatego odstąpienie od wymierzenia kary nie może być w żadnym razie automatycznym procesem.
CSIRE zostało uruchomione 1 lipca 2025 r., ale podmioty przystępują co niego etapami. PSE publikuje również listy uczestników realizujących zadania przez system.
Magazyn energii może zostać odłączony na 24 godziny
UD446 wykracza poza zabezpieczenia rozliczeń detalicznego rynku energii. Dot. również danych potrzebnych do bilansowania KSE. Wytwórcy oraz właściciele magazynów mają przekazywać dane czasu rzeczywistego, dane grafikowe i informacje strukturalne.
ME wskazuje na problem nagłych zmian pracy instalacji bez prawidłowego zgłoszenia operatorowi. Mowa tu zarówno o produkcji jak i poborze energii.
Magazyn może w jednej chwili przejść z ładowania do oddawania energii. Z perspektywy systemu oznacza to zmianę bilansu równą nawet dwukrotności jego mocy. Przykładowo magazyn 50 MW może przestać pobierać 50 MW i zacząć oddawać 50 MW. Bilans systemu zmienia się wówczas o 100 MW.
Dlatego aktualne dane mają znaczenie większe niz przy pasywnym odbiorcy. Operator musi wiedzieć, czy magazyn ładuje się, rozładowuje czy pozostaje bezczynny.
Projekt przewiduje, że operator otrzyma możliwość reakcji na rażące naruszenia. Może on ograniczyć usługi albo odłączyć instalację na maksymalnie 24 godziny.
Środek będzie mógł objąć również magazyn energii elektrycznej. Ponadto Prezes URE ma otrzymać możliwość nałożenia sankcji administracyjnej. To mocny argument, lecz wymaga precyzyjnej definicji „rażącego naruszenia”. Bez niej rynek nie będzie znał granicy między błędem technicznym a podstawą odłączenia.
Dodaj komentarz