Nadwyżka mocy przed aukcją na 2027 rok. Czy 8 GW obniży ofertę?
Do aukcji uzupełniającej na rok 2027 może wejść ok. 8 GW mocy. Tymczasem parametr zapotrzebowania wynosi 6,73 GW. Potencjalna podaż przewyższa go więc o ok. 1,27 GW czyli niemal 19 proc. Aukcja odbędzie się 3 września, a jej cena maksymalna wyniesie 558 zł/kW na rok.
Co w praktyce znaczy różnica 1,27 GW?
Polskie Sieci Elektroenergetyczne opublikowały 19 sierpnia szczegółowy harmonogram aukcji uzupełniającej na 2027 rok. Uwagę przyciąga fakt, że łączna wielkość oferowanych obowiązków mocowych wynosi ok. 8000 MW. PSE zastrzega, że ta wartość jest prezentowana po zaokrągleniu do pełnych 500 MW, więc rzeczywista suma może nieco odbiegać od 8 GW.
Z kolei parametr zapotrzebowania dla aukcji wynosi dokładnie 6725,763 MW. Wynika on z majowego obwieszczenia ministra energii dot. parametrów aukcji.
Różnica między tymi wartościami wynosi ok. 1,27 GW. Potencjalna podaż jest zatem o 19 proc. większa od prognozowanego zapotrzebowania.
Nie oznacza to jednak, że PSE kupią dokładnie 6725,763 MW. Akacja działa wg krzywej popytu oraz określonych parametrów cenowych. Relacja podaży do zapotrzebowania pokazuje natomiast skalę konkurencji.
Czy cena może spaść?
Aukcja rozpocznie się 3 września o godz. 8:00. PSE przewidziały maksymalnie 12 półgodzinnych rund rozłożonych na cały dzień. Pierwsza runda ruszy z ceną 558 zł/kW na rok. Jej dolna granica wyniesie 511,52 zł/kW na rok.
W kolejnych rundach przedziały cenowe będą systematycznie spadać. W szóstej rundzie cena znajdzie się pomiędzy 279,07 a 325,55 zł/kW na rok.
Natomiast ostatnia, dwunasta runda obejmuje ceny od 0,12 do 46,61 zł/kW na rok. Maksymalna cena dla jednostek zakwalifikowanych wynosi przy tym 306 zł/kW na rok.
Duża ilość certyfikowanej mocy może więc zwiększyć presję konkurencyjną pomiędzy dostawcami. Nie przesądza jednak o końcowej cenie aukcji. Ta będzie należała do ofert składanych podczas kolejnych rund.
Czy 8 GW określa ostateczną podaż?
8 GW jest wartością wstępną. PSE wyliczyły ją na podstawie wszystkich wydanych certyfikatów dot. tej aukcji. Do sumy wchodzą również certyfikaty warunkowe. Dlatego rzeczywista moc dostępna 3 września może być niższa.
Operator wskazuje, że korekta będzie możliwa w przypadku niewniesienia wymaganych zabezpieczeń finansowych. Dopiero przed kolejnymi rundami będzie więc widoczna faktyczna wielkość oferowanych obowiązków mocowych.
PSE będą publikować tę wartość przed rozpoczęciem każdej rundy. Dane zostaną zaokrąglone do 500 MW.
Co będzie decydować o wyniku aukcji?
Relacja 8 GW do 6,73 GW pokazuje sytuację odwrotną do rynku z niedoborem dostępnych jednostek. Przynajmniej na etapie certyfikacji potencjalnych dostawców jest więcej niż wynosi bazowy parametr zapotrzebowania.
To może mieć znacznie dla kształtowania się cen. Dostawcy konkurują bowiem nie tylko o możliwość zawarcia umowy mocowe, ale również o jej cenę.
Najważniejsza informacja przed aukcją jest czytelna. Na każde 1 MW parametru zapotrzebowania przypada obecnie ok. 1,19 MW potencjalnie oferowanej mocy.
Dodaj komentarz