Ponad 100 krajów ograniczyło import paliw kopalnych
Międzynarodowa Agencja Energetyczna w swoim najnowszym raporcie Renewables 2025 podsumowuje jedno z najważniejszych zjawisk ostatnich lat – strukturalny spadek uzależnienia od importu paliw kopalnych. Dane są jednoznaczne: ponad 100 państw na świecie ograniczyło zależność od węgla, ropy i gazu dzięki inwestycjom w odnawialne źródła energii.
Globalna moc OZE się podwaja – a 80% wzrostu pochodzi z fotowoltaiki
Według IEA globalna moc zainstalowana w odnawialnych źródłach energii wzrośnie o 4600 GW do 2030 r. – to ekwiwalent całkowitej mocy wytwórczej Chin, Unii Europejskiej i Japonii łącznie. Prawie 80% tego przyrostu zapewni fotowoltaika, a kolejne miejsca zajmą energia wiatrowa, wodna, bioenergia i geotermia.
W ponad 80% krajów świata tempo wzrostu OZE w latach 2025–2030 będzie wyższe niż w poprzednim pięcioleciu. IEA zastrzega jednak, że wyzwania rosną – coraz większe znaczenie mają kwestie integracji z siecią, finansowania projektów i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.
107 krajów ograniczyło import paliw kopalnych – 1,3 biliona dolarów oszczędności
Z danych IEA wynika, że 107 państw zmniejszyło zależność od importu paliw kopalnych w produkcji energii elektrycznej, głównie dzięki szybkiemu rozwojowi fotowoltaiki i energetyki wiatrowej.
W Wielkiej Brytanii, Niemczech i Chile zapotrzebowanie na importowany węgiel i gaz spadło o około jedną trzecią od 2010 roku, a w Danii – prawie o połowę. Dzięki temu tylko w 2023 roku te kraje uniknęły importu 700 mln ton węgla i 400 mld m³ gazu, co odpowiada ok. 10% globalnego zużycia.
Łączne oszczędności wynikające z niższego importu paliw kopalnych sięgnęły 1,3 bln USD w latach 2010–2023. Według IEA ok. 80% nowej mocy OZE powstało w krajach uzależnionych od importu surowców energetycznych – a więc tam, gdzie każda nowa farma wiatrowa czy instalacja PV ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo gospodarki.
Energetyka odnawialna = bezpieczeństwo energetyczne
W raporcie IEA podkreślono, że odnawialne źródła energii „z natury wzmacniają bezpieczeństwo dostaw energii”, ponieważ wytwarzają energię lokalnie. W efekcie poprawiają też odporność gospodarczą krajów – szczególnie tych, które do niedawna były uzależnione od importu gazu z Rosji.
Przykłady Bułgarii, Rumunii czy Finlandii pokazują, że szybki rozwój OZE potrafi niemal wyeliminować zależność od importu surowców. W Wielkiej Brytanii udział energii elektrycznej produkowanej z importowanych paliw spadł w dekadę z 45% do poniżej 25%. Gdyby nie rozwój OZE, kraj ten byłby dziś w 60% uzależniony od importu energii z paliw kopalnych.
Transport i ciepło – nowe pola transformacji
W sektorze transportu IEA prognozuje wzrost zużycia energii odnawialnej o 50% do 2030 roku. Prawie połowa tego wzrostu będzie wynikać z elektryfikacji transportu drogowego, szczególnie w Chinach i Europie.
Udział pojazdów elektrycznych w światowym parku samochodowym przekroczy 15% w 2030 roku, a w Chinach – aż jedną trzecią. Biofuels i zrównoważone paliwa lotnicze również rosną, choć ich udział w sektorach lotnictwa i żeglugi pozostanie jeszcze niewielki.
Sektor ciepła, odpowiadający za 37% emisji CO₂ z energii, również stopniowo się transformuje. W 2024 roku udział OZE w globalnym zużyciu ciepła wzrósł do 14%, głównie dzięki bioenergii i elektrycznym pompach ciepła. Największe przyrosty odnotowano w Chinach, Indiach i Unii Europejskiej.
Wnioski: transformacja nie do zatrzymania
Z raportu IEA płynie jasny wniosek – transformacja energetyczna jest nie tylko kwestią klimatu, lecz przede wszystkim bezpieczeństwa i suwerenności gospodarczej. Kraje inwestujące w odnawialne źródła energii uniezależniają się od wahań cen surowców, budują miejsca pracy i zatrzymują kapitał w krajowej gospodarce.
IEA, choć zwykle zachowawcza w swoich prognozach, potwierdza to, o czym eksperci mówią od dawna: świat wchodzi w fazę, w której energia odnawialna nie jest już alternatywą – staje się standardem.
Dodaj komentarz