Jak wyglądały pierwsze miesiące 2024 roku z perspektywy PSE? Garść statystyk

Eksperckim okiem

Jacek Stężowski, inżynier ekoenergetyki i redaktor prowadzący e-magazyny.pl

Jedni eksperci twierdzą, że jesteśmy w samym środku transformacji energetycznej, inni natomiast uważają, że dopiero czekamy w blokach startowych. Wszyscy jednak są zgodni co do tego, że to polska infrastruktura elektroenergetyczna, a przede wszystkim sieć, powinna skupiać uwagę transformacyjnych interesariuszy.

W poniższym artykule zebraliśmy podstawowe dane publikowane przez PSE w formie raportów i komunikatów, starając się przybliżyć wartości, które w mniejszym lub większym stopniu wpływają na wszystkich uczestników rynku.

Rekordowe zapotrzebowanie na moc i profil produkcji

Już 9 stycznia 2024 roku o godzinie 9:51, zanotowano rekordowe zapotrzebowanie na moc w Polsce, które osiągnęło 28 660 MW. Był to wzrost o ponad 1000 MW w porównaniu do poprzedniego rekordu, ustanowionego 12 lutego 2021 roku. System elektroenergetyczny działał stabilnie, a operator systemu przesyłowego dysponował odpowiednią rezerwą mocy, aby zaspokoić to zwiększone zapotrzebowanie.

Głównym czynnikiem wpływającym na tak znaczący wzrost zapotrzebowania była niska temperatura powietrza. W czasie szczytowego zapotrzebowania elektrownie i elektrociepłownie węglowe oraz gazowe dostarczały około 23 GW mocy. Co więcej, farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne generowały około 3,4 GW, a import energii elektrycznej wynosił 1,3 GW.

Według danych opublikowanych przez PSE krajowe zużycie energii elektrycznej w pierwszym kwartale 2024 roku wyniosło 45 270 GWh. Jest to nieznacznie wyższa wartość niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Zużycie energii elektrycznej wyniosło wtedy 44 099 GWh.

Krajowa produkcja energii wyniosła 43 906 GWh. Elektrownie zawodowe wyprodukowały 33 797 GWh, natomiast OZE wytworzyły 10 109 GWh. W analogicznym okresie zeszłego roku OZE wyprodukowały niemal o 23% energii mniej (8 224 GWh).

Jest to efekt rozwoju farm wiatrowych i instalacji fotowoltaicznych, który postępował w ciągu 2023 roku. Nowe moce zainstalowane w 2023 roku zaczęły produkować energię na pełną skalę na początku 2024 lub pod koniec 2023 roku (m.in. farma PV Augustynka o mocy 25 MW oraz Farma Wiatrowa Grabowo o mocy 44 MW czy też rozbudowana o 8 MW farma PV Wielbark).

Nierynkowe ograniczenia produkcji energii przez OZE

Wzrost produkcji energii z OZE jest pozytywnym sygnałem, jednak ma również swoje konsekwencje. Niestety już w marcu PSE zdecydowało się na ograniczenie produkcji energii z fotowoltaiki. Pierwsza taka decyzja miała miejsce już 3 marca, czyli na długo przed powitaniem wiosny i prawdziwego „sezonu fotowoltaicznego”. Kilka tygodni później, 26 marca generacja energii z OZE musiała zostać ograniczona po raz pierwszy w historii w dzień roboczy. Reasumując, marzec był rekordowym miesiącem pod tym względem – produkcję z OZE ograniczono aż 6 razy.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) mogą ograniczać produkcję energii z odnawialnych źródeł z dwóch powodów: sieciowych i bilansowych. Choć energia z OZE mogłaby zostać wprowadzona do sieci, system musi dostosować się do pracy kluczowych, ale mało elastycznych elektrowni węglowych, które mają długi czas reakcji. Jeśli PSE pozwoliłoby na pełną produkcję energii z paneli fotowoltaicznych, wiele elektrowni węglowych musiałoby zostać całkowicie wyłączonych. Po zachodzie słońca, elektrownie te nie zdążyłyby się ponownie uruchomić, ponieważ proces ten zajmuje kilka godzin.

Polska infrastruktura energetyczna, stworzona z myślą o centralnych i sterowalnych elektrowniach węglowych, staje się wyzwaniem w obliczu przyspieszonego przejścia na odnawialne źródła energii.

Import i eksport energii

Pierwszy kwartał 2024 roku przyniósł również znaczną dominację importu energii nad jej eksportem. Od naszych sąsiadów pobraliśmy 4,2 TWh, a oddaliśmy 2,8 TWh. Wrócił również import energii z Ukrainy. W samym marcu tego roku pobraliśmy od naszych wschodnich sąsiadów więcej energii niż przez cały poprzedni rok. Jest to efekt uruchomienia komercyjnego przesyłu energii elektrycznej nową linią łączącą Rzeszów z Chmielnicką. Do Polski płynie prąd z Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej.

Warto zaznaczyć, że już w 2023 roku Polska osiągnęła wysokie przepływy fizyczne na połączeniach z sąsiednimi krajami, wynoszące 26,3 TWh. Dzięki efektywnemu wykorzystaniu połączeń transgranicznych ponad 88% energii przepływającej przez Polskę była wymieniana handlowo, a tylko 12% stanowiły przepływy nieplanowane, takie jak tranzyt z Niemiec do Czech i Austrii, oraz pomoc między operatorami.

Handel energią elektryczną w Polsce i zmniejszenie przepływów nieplanowanych to wynik kilku kluczowych czynników. Przesuwniki fazowe na granicach ograniczyły tranzyt energii z Niemiec do Austrii przez Polskę. Ponadto UE podzieliła strefę handlową Niemiec, Liechtensteinu i Austrii, zmniejszając przeciążenie polskich połączeń a nowy mechanizm alokacji zdolności przesyłowych (FBA) umożliwił bardziej efektywne udostępnianie mocy na interkonektorach. Polska, jedyny kraj w Europie będący częścią trzech obszarów handlu energią (Core, Baltic, Hansa), ma więcej możliwości handlu i arbitrażu cenowego.

Ograniczenia w dostawach energii elektrycznej najniższe od lat

Pierwszy kwartał 2024 roku przyniósł najmniej ograniczeń w dostawach energii elektrycznej od 8 lat. Ograniczenia wyniosły 583 MWh. W analogicznym okresie 2023 roku było to 8 467 MWh, a rok wcześniej aż 53 205 MWh.

Pierwszy kwartał 2024 roku charakteryzował się korzystnymi warunkami pogodowymi, które wspierały produkcję energii z OZE i zmniejszyły ryzyko awarii spowodowanych ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Ponadto ciągle jesteśmy świadkami inwestycji w rozbudowę i modernizację sieci przesyłowych, co poprawa zdolność przesyłu energii między regionami. Nowe linie przesyłowe oraz przesuwniki fazowe ograniczyły wąskie gardła i umożliwiły bardziej efektywne wykorzystanie dostępnej mocy.

Projekt nowego planu rozwoju sieci przesyłowej na lata 2025-2034

15 marca PSE zaprezentowały do konsultacji projekt „Planu Rozwoju Sieci Przesyłowej” (PRSP), mającego na celu zaspokojenie aktualnego i przyszłego zapotrzebowania na energię elektryczną. Dokument ten obejmuje plany inwestycyjne do 2034 roku, w tym budowę nowych linii przesyłowych o łącznej długości 4 850 km, 28 nowych stacji oraz modernizację 110 istniejących.

PRSP uwzględnia zmiany w sektorze energetycznym, takie jak elektryfikacja ciepłownictwa i transportu, oraz wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną. Przewiduje także dostosowanie sieci przesyłowej do integracji nowych źródeł energii, w tym odnawialnych i jądrowych. Szacowane nakłady inwestycyjne wynoszą około 64 mld zł do 2034 roku.

Realizacja projektów zawartych w PRSP jest kluczowa dla transformacji energetycznej Polski i dążenia do neutralności klimatycznej do 2050 roku. Jednym z głównych projektów planowanych w ramach tego dokumentu jest budowa połączenia stałoprądowego (HVDC), umożliwiającego efektywne przesyłanie energii z nowych źródeł wytwórczych do odbiorców, minimalizując obciążenie reszty sieci przesyłowej.


Jacek Stężowski

Jacek Stężowski

Redaktor prowadzący portalu e-magazyny.pl, inżynier ekoenergetyki oraz pasjonat nowych technologii i OZE. Ma doświadczenie praktyczne w projektowaniu systemów PV, przemyśle kolejowym oraz w branży IT. Jako dziennikarz pisał o nowych technologiach dla takich portali jak MamStartup.pl czy NowyMarketing.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE