W Krakowie powstanie duży magazyn ciepła. PGE szykuje 960 MWt inwestycji
Kraków szykuje dużą przebudowę systemu ciepłowniczego. PGE Energia ciepła planuje inwestycje o łącznej mocy 960 MWt. Natomiast ReInvest Energy Skawina chce zbudować kocioł elektrodowy 30 MWt z magazynem ciepła o pojemności 20 tys. m3. To pokazuje, że magazynowanie energii w miastach nie musi oznaczać wyłącznie baterii.
PGE planuje 960 MWt nowych i modernizowanych źrodeł
Jak podał Urząd Miasta Krakowa. PGE Energia Ciepła prowadzi szeroki program transformacji krakowskiej elektrociepłowni. Łączna moc planowanych inwestycji sięga 960 MWt.
W grudniu 2025 r. rozpoczęła się budowa źródła kogeneracyjnego o mocy ok. 100 MWe i 100 MWt. Spółka planuje również pompę ciepła wykorzystującą Wisłę, kotły elektrodowe oraz kolejne instalacje kogeneracyjne.
Nowe urządzenia mają współpracować z istniejącym akumulatorem ciepła. Wg miasta ma to poprawić efektywność wytwarzania oraz ograniczyć presję na ceny ciepła.
Skawina chce magazynu o pojemności 20 tys. m3
Osobny pakiet inwestycyjny przygotowuje ReInvest Energy Skawina. Jak podaje miasto, spółka planuje odejście od obecnych źródeł węglowych w latach 2027-2031. Jednym z projektów jest kocioł elektrodowy o mocy 30 MWt połączony z magazynem ciepła o pojemności 20 tys. m3. ReInvest planuje również blok biomasowy 35 MWt i 9 MWe oraz nowe źródła gazowe.
Kocioł elektrodowy ma zamieniać energię elektryczną bezpośrednio w ciepło. Natomiast magazyn pozwala oddzielić moment produkcji ciepła od jego późniejszego wykorzystania.
To szczególnie interesujące przy rosnącym udziale OZE. Nadwyżka taniej energii elektrycznej może zostać wykorzystana do podgrzania wody zamiast ograniczenia produkcji źródeł.
Czy magazyn ciepła może być tańszą alternatywą dla baterii?
Magazyn ciepła i bateria rozwiązują różne problemy. Bateria ponownie oddaje energię elektryczną, natomiast zbiornik przechowuje energię już przekształconą w ciepło.
Jeżeli końcowym odbiorcą ma być sieć ciepłownicza, ponowna produkcja prądu nie jest potrzebna. Dzięki temu technologia może być prostsza oraz tańsza.
Krakowski przykład pokazuje również szerszy kierunek transformacji. Energia elektryczna, ciepłownictwo i magazynowanie zaczynają tworzyć jeden system, a nie trzy odrębne sektory. Miasto planuje również rozwiązania hybrydowe. Mają one łączyć sieć ciepłowniczą z pompami ciepła, fotowoltaiką oraz magazynami energii i ciepła.
Kraków potrzebuje ok. 1350 MW mocy cieplnej w 2031 r.
Wg danych MPEC obecna moc cieplna kupowana dla Krakowa wynosi łącznie 1640,2 MW. Największym dostawcą pozostaje PGE Energia Ciepła z udziałem ok. 67 proc. rynku.
Miasto prognozuje, że w 2031 r. zapotrzebowanie na moc cieplną wyniesie ok. 1350 MW. Roczne zużycie ciepła ma sięgnąć ok. 11,4 tys. TJ. Nie chodzi więc wyłącznie o dokładanie kolejnych megawatów. Nowe źródła muzą zastąpić węgiel, zachować bezpieczeństwo dostaw oraz nie doprowadzić do nadmiernego wzrostu kosztów.
W tym układzie magazyny ciepła mogą pełnić rolę bufora. Pozwalają produkować ciepło wtedy, gdy energia jest dostępna, a zużywać, kiedy potrzebują tego mieszkańcy.
Dodaj komentarz