Mój Prąd 6.0 – tylko 5% budżetu jeszcze dostępne. Nabór może zakończyć się w tym miesiącu
Program Mój Prąd 6.0, dzięki któremu prosumenci mogą uzyskać dofinansowanie do mikroinstalacji fotowoltaicznych oraz magazynów energii elektrycznej i cieplnej, wchodzi w decydującą fazę. Choć pierwotnie zakładano, że nabór potrwa do 31 października 2025 r., w praktyce środki mogą skończyć się znacznie szybciej.
Budżet prawie wyczerpany
Łączna pula szóstej edycji programu to rekordowe 1,8 mld zł. Z danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wynika, że do tej pory złożono wnioski o dofinansowanie na kwotę 1,764 mld zł. Oznacza to, że w kasie programu pozostało jedynie 85,6 mln zł, czyli 4,63% całego budżetu. Przy obecnym tempie składania wniosków można się spodziewać, że nabór zakończy się już we wrześniu.
Ogromne zainteresowanie prosumentów
Od startu naboru – 2 września 2024 r. – wpłynęło już ponad 117 tys. wniosków.
- 110 tys. dotyczy mikroinstalacji fotowoltaicznych,
- 69 tys. obejmuje także magazyny energii elektrycznej,
- 19 tys. – magazyny ciepła.
Warto podkreślić, że w tej edycji programu, aby uzyskać dofinansowanie do fotowoltaiki zgłoszonej po 1 sierpnia 2024 r., konieczne jest posiadanie również magazynu energii elektrycznej lub cieplnej.
Warunki dofinansowania
Prosumenci mogą liczyć na dopłaty sięgające do 50% kosztów kwalifikowanych inwestycji. Maksymalna kwota wsparcia wynosi 28 tys. zł. Kluczowe jest jednak spełnienie wymogu formalnego – do wniosku należy dołączyć potwierdzenie przyłączenia mikroinstalacji do sieci energetycznej wystawione przez operatora systemu dystrybucyjnego. Brak tego dokumentu oznacza automatyczne odrzucenie aplikacji.
Ostatnia szansa na środki z Mój Prąd 6.0
Mimo że program formalnie potrwa do jesieni 2025 roku, realnie środki mogą zostać rozdysponowane w najbliższych tygodniach. Osoby planujące inwestycję w odnawialne źródła energii powinny działać szybko, aby zdążyć złożyć kompletny wniosek.
Źródło: gov.pl
Dodaj komentarz