Paks stracił 82 proc. produkcji. Fotowoltaika wypełnia lukę na Węgrzech - e-magazyny.pl

Paks stracił 82 proc. produkcji. Fotowoltaika wypełnia lukę na Węgrzech

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
Paks stracił 82 proc. produkcji. Fotowoltaika wypełnia lukę na Węgrzech
Paks stracił 82 proc. produkcji. Fotowoltaika wypełnia lukę na Węgrzech. Źródło: Shutterstock.com

Produkcja elektrowni jądrowej Paks spadła w sierpniu 2026 r. o prawie 82 proc. względem średniej z lipca. Jednocześnie węgierska fotowoltaika zwiększyła produkcję średnio blisko o 20 proc. rok do roku. W części godzin źródła słoneczne odpowiadały za ponad 55 proc, krajowej produkcji energii. Dane pokazują, jak szybko zmienia się rola OZE w systemie dotąd silnie opartym na atomie.

Susza ograniczyła produkcję Paks o niemal 82 proc.

Elektrownia Paks odpowiada zwykle za blisko połowę produkcji energii elektrycznej na Węgrzech. Jednak w sierpniu jej znaczenie gwałtownie spadło.

Wg danych LSEG, które przytacza Reuters średnia produkcja Paks od stycznia do lipca 2026 r. wyniosła ok. 1700 MWh na godzinę. W sierpniu spadła do ok. 312 MWh/h. Oznacza to redukcję o niemal 82 proc.

Powodem były rekordowo niskie poziomy wód Dunaju, z którego elektrownia pobiera wodę do chłodzenia. W połowie sierpnia Paks pracował na ok. 25 proc. mocy, a działały tylko dwie z ośmiu turbin.

Węgierskie władze zastosowały rozwiązania awaryjne. Dwie barki zatopiono w pobliżu elektrowni, aby lokalnie podnieść poziom wody. Trwają też prace nad konstrukcją w dnie rzeki, co ma stabilizować przepływ. Reurers informował o tym 19 oraz 21 sierpnia.

Fotowoltaika odpowiadała chwilami za połowę produkcji

Ubytek generacji jądrowej przypadł na okres bardzo wysokiej produkcji słonecznej. To właśnie ona ograniczyła skalę problemu dla węgierskiego systemu.

W sierpniu fotowoltaika produkowała średnio ok. 1418 MWh na godzinę. Rok wcześniej było to ok. 1150 MWh na godzinę. Jest to wzrost o niemal 20 proc. rok do roku.

Dla porównania średnia z pierwszych siedmiu miesięcy 2026 r. wyniosła ok. 925 MWh na godzinę. Sierpniowa generacja była więc o ponad połowę wyższa.

W najlepszych godzinach PV odpowiadało za ponad 55 proc. węgierskiego miksu produkcyjnego. Natomiast udział atomu spadł z ok. 50 proc. do mniej niż 10 proc.

Mimo załamania produkcji Paks całkowita generacja energii na Węgrzech spadła o mniej niż 3 proc. względem średniej. To pokazuje skalę bufora stworzonego przez rosnące OZE.

OZE przejmują także rolę w bezpieczeństwie energetycznym

Na Węgrzech OZE przejęło inną funkcję niż tylko redukcja emisji. Fotowoltaika zaczęła tam odpowiadać za dużą część produkcji w momencie, w którym największe źródło systemowe zostało mocno ograniczone. Dzięki temu państwo mogło zmniejszyć potrzebę zwiększenia importu oraz pracy jednostek gazowych i węglowych.

Pomogły też szybko rozwijając się magazyny energii. Reuters wskazuje je jako jeden z elementów stabilizujących system podczas sierpniowego kryzysu.

Nie oznacza to jednak, że fotowoltaika może zastąpić atom w każdej godzinie. Jej produkcja zależy od pogody oraz pory dnia. Dlatego kluczowe pozostają magazyny, połączenia transgraniczne i źródła sterowalne.

Susza coraz silniej wpływa na europejską energetykę

Problem suszy dotknął nie tylko Węgry. Niski poziom Dunaju zmusił także bułgarską elektrownię Kozłoduj do redukcji mocy o ok. 12 proc. Jednostka 5 ma ograniczyć moc o 120 MW.

Nie ogranicza się to tylko do Europy Środkowo-Wschodniej. W lipcu upały dały się we znaki reaktorom jądrowym we Francji, gdzie także występowały poważne trudności z chłodzeniem wodą z rzek.

ENTSO-E jeszcze przed latem wskazywało niski poziom wód i długotrwałe fale upałów jako ryzyko dla węgierskiego systemu. Operatorzy przewidywali też dalszy wzrost produkcji PV oraz większe wymagania wobec rezerw bilansujących.

Sierpień pokazał więc, że te ryzyka nie była teoretyczne. Jednocześnie w tym miesiącu rosnący udział fotowoltaiki pełnił funkcję zabezpieczenia systemowego. To ważna wiedza dla całej Europy, gdyby w którymś z państw duże źródło konwencjonalne lub jądrowe straciło dostępność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Wojsko coraz częściej zatrzymuje projekty wiatrowe. Branża ostrzega przed blokadą

Wojsko coraz częściej zatrzymuje projekty wiatrowe. Branża ostrzega przed blokadą

Rośnie liczba projektów energetyki wiatrowej, które kolidują z obronnością kraju. Receptą mógłby być model, dzięki któremu możliwa stałaby się ocena dostosowania konkretnego projektu tak, by jego realizacja była możliwa. Dialog pomiędzy wojskiem a branżą onshore jest bardzo ważny, gdyż każda…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 12 minut
Zmień zgody