Naczelny Sąd Administracyjny nie wstrzymał decyzji środowiskowej dla pierwszej elektrowni jądrowej
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek oraz zażalenie strony skarżącej w sprawie wstrzymania wykonalności decyzji środowiskowej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo–Kopalino na Pomorzu. Tym samym decyzja pozostaje w mocy, a inwestor może kontynuować działania zgodnie z przyjętym harmonogramem.
Spór o decyzję środowiskową
Postępowanie dotyczy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydanej dla budowy elektrowni w gminie Choczewo. W pierwszej instancji decyzję wydała we wrześniu 2023 roku Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a następnie (po rozpatrzeniu odwołań), w styczniu 2025 roku utrzymała ją w mocy w zasadniczym zakresie.
Na decyzję złożono skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wraz z wnioskiem o zastosowanie środka tymczasowego w postaci wstrzymania jej wykonalności do czasu rozstrzygnięcia sprawy. WSA odmówił jednak zabezpieczenia, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili przesłanek uzasadniających tak daleko idącą ingerencję.
Zażalenie na to postanowienie trafiło do NSA, który podzielił stanowisko sądu I instancji. Jak przekazały Polskie Elektrownie Jądrowe, sąd uznał, że argumenty strony skarżącej (organizacji Bałtyckie SOS), nie zostały należycie uprawdopodobnione.
Decyzja środowiskowa jest nadal wykonalna, mimo że sama skarga na jej treść będzie jeszcze przedmiotem merytorycznego rozpoznania.
Natura 2000 i zakres oddziaływania inwestycji
Sednem sporu pozostają kwestie wpływu inwestycji na środowisko, w tym na obszary Natura 2000 oraz tereny przybrzeżne Bałtyku. W pierwotnej decyzji GDOŚ wskazał, że przy zachowaniu określonych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych oraz wdrożeniu środków minimalizujących, budowa i eksploatacja elektrowni nie będą powodować znaczącego negatywnego oddziaływania na środowisko.
Organ podkreślił, że analiza obejmowała zarówno etap budowy, jak i wieloletnią eksploatację obiektu, w tym kwestie gospodarki wodnej, emisji hałasu oraz oddziaływania na siedliska i gatunki chronione. To właśnie ta ocena stała się przedmiotem sądowej kontroli.
Znaczenie dla harmonogramu projektu
Rozstrzygnięcie NSA ma dla inwestora wymiar nie tylko prawny, ale i operacyjny. Spółka wskazuje, że orzeczenie umożliwia prowadzenie dalszych prac bez ryzyka nagłego wstrzymania decyzji środowiskowej, co mogłoby istotnie zaburzyć harmonogram.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa, realizowana w technologii AP1000, ma osiągnąć moc ok. 3750 MW, a rozpoczęcie jej eksploatacji planowane jest na 2036 rok. Projekt jest postrzegany jako jeden z filarów transformacji energetycznej i element wzmacniający bezpieczeństwo energetyczne państwa.
W ostatnich dniach spółka poinformowała o zakończeniu wstępnego etapu prac przygotowawczych w terenie:
- przeprowadzono wycinkę drzew i krzewów,
- wytyczono ogrodzenie,
- przygotowano zaplecze przyszłego placu budowy.
Po uzyskaniu kolejnych decyzji administracyjnych możliwe będzie przejście do następnej fazy robót.