Wspólny język dla sieci i e-mobility. Stacje ładowania mają powstawać szybciej
W Katowicach podpisano „Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju infrastruktury sieciowej dla potrzeb ładowania pojazdów elektrycznych”. Dokument porządkuje współpracę między operatorami ogólnodostępnych stacji, operatorami systemów dystrybucyjnych i zarządcą dróg krajowych, aby skrócić i uprościć procedury przyłączeniowe. Sygnatariuszami – obok prezes URE Renaty Mroczek – są: prezes PTPIREE Maciej Mróz, zastępca dyrektora GDDKiA Piotr Kurkowski oraz prezes Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności Maciej Mazur. Porozumienie powstało w ramach prac grupy ekspertów PSNM–PTPIREE–GDDKiA i zgrywa się z celami transformacji energetycznej, w której infrastruktura ładowania jest newralgicznym ogniwem.
Geneza: od KET do szerokiej koalicji 28 podmiotów
Jak podkreśla URE, inicjatywa wyrasta z „Karty Efektywnej Transformacji Sieci Dystrybucyjnych”, zawartej wcześniej między regulatorem a pięcioma największymi spółkami sieciowymi. Z czasem formuła została otwarta i dziś obejmuje już 28 uczestników. Celem jest lepsze planowanie i optymalizacja wykorzystania istniejących mocy oraz łatwiejsze finansowanie modernizacji sieci – tak, by infrastruktura nie hamowała rozwoju rynku pojazdów elektrycznych.
Dokument zawiera katalog wytycznych i dobrych praktyk na wszystkich etapach cyklu inwestycyjnego:
- planowanie – szersza publikacja informacji o planach rozwoju i możliwościach przyłączeniowych w danej lokalizacji;
- projektowanie – standardy wymiany danych i parametryzacji wniosków, by ograniczyć zwroty i uzupełnienia;
- realizacja – klarowne zasady koordynacji robót sieciowych i budowy punktów ładowania;
- odbiór – spójne procedury i terminy po stronie OSD i operatorów stacji.
Ważnym elementem jest procedura zapewnień mocy przyłączeniowej – potrzebna m.in. przy ubieganiu się o finansowanie zewnętrzne. Przewidziano także większą transparentność online: elektroniczne kanały komunikacji oraz publikację informacji o dostępnej mocy.
Rola GDDKiA: korytarze energetyczne w pasach drogowych
GDDKiA zadeklarowała umożliwienie budowy linii zasilających w pasach drogowych dróg krajowych, a także wsparcie w uzgodnieniach technicznych i ochronie gwarancji dla realizowanych i już zbudowanych odcinków. To kluczowe z perspektywy rozwoju ładowania przy trasach i węzłach, zwłaszcza w kontekście rozporządzenia AFIR, które wyznacza minimalne standardy i lokalizacje stacji – również dla transportu ciężkiego.
Regulator akcentuje, że szeroki zakres transformacji klimatyczno-energetycznej wymaga planowania infrastruktury z udziałem wszystkich użytkowników sieci. Porozumienie ma scalić praktyki OSD i operatorów ładowania, by optymalnie wykorzystać istniejące zasoby i wskazać źródła finansowania rozbudowy. To ma przełożyć się na krótszy czas od decyzji inwestora do uruchomienia stacji oraz bardziej przewidywalny przebieg procesu.
PSNM i PTPIREE: standardy współpracy zamiast „wynajdywania koła”
Branżowe organizacje podkreślają, że ustalone zasady współpracy z OSD obejmują pełen łańcuch: od studium lokalizacji i mocy, przez projekt, po przyłączenie i odbiór. Transparentność ma zmniejszyć liczbę nieskutecznych wniosków, a cyfryzacja kontaktu – ograniczyć koszty i przestoje. W praktyce operatorzy stacji zyskają wcześniejszą wiedzę o realnych możliwościach przyłączenia, a OSD – lepszą jakość danych do planów rozwojowych.
Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta ocenia, że po podpisaniu porozumienia infrastruktura ładowania będzie rozwijać się jeszcze szybciej. Już dziś – wskazał – Polska wypada dobrze pod względem liczby ładowarek na jeden samochód elektryczny, choć samych aut powinno być więcej. Latem przekroczono 100 tys. zarejestrowanych BEV, a udział elektryków w nowych rejestracjach sięgnął ok. 8 proc.. Impulsem mają być również środki publiczne, w tym 2 mld zł na program budowy szybkich ładowarek dla ciężarówek.
Efekt systemowy: mniej wąskich gardeł, więcej mocy przy kablach
Standaryzacja zadań i informacji po obu stronach gniazda ładowarki powinna zmniejszyć liczbę „ślepych uliczek” projektowych, w których inwestor dopiero po miesiącach dowiaduje się o braku możliwości przyłączenia. W skali kraju oznacza to bardziej równomierne obciążenie sieci, lepsze planowanie inwestycji po stronie OSD i szybszą absorpcję środków na modernizację infrastruktury.
Sygnatariusze zapowiadają wdrażanie uzgodnionych standardów w praktyce – z cyfryzacją procesów, szkoleniami i monitorowaniem efektów. Porozumienie ma charakter „żywy”: katalog dobrych praktyk będzie uzupełniany o kolejne rekomendacje wraz z dojrzewaniem rynku i postępem prac przy sieci oraz w drogownictwie.