Wielka Brytania planuje 137 GWh magazynów. Ofgem zmienia zasady wsparcia przed ostatecznymi decyzjami
Brytyjski Ofgem zmienił projekt warunków licencyjnych dla 16 długoterminowych magazynów energii o łącznej mocy 7,6 GW i pojemności 137 GWh. Nowe zasady przewidują m.in. łagodniejsze wymagania dla elektrowni szczytowo-pompowych, dokładniejszą kontrolę kosztów oraz obowiązek raportowania postępów inwestycji.
Ofgem zmienia wymagania dla inwestorów
Aktualizacja pojawiła się 21 lipca po analizie 40 odpowiedzi zgłoszonych podczas wcześniejszych konsultacji. Uwagi do zmienionych warunków można przekazywać do 18 sierpnia. Lista 16 instalacji pozostaje wstępna. Ostateczny portfel projektów objętych mechanizmem cap and floor ma zostać zatwierdzony jesienią 2026 r. Następnie Ofgem planuje formalne konsultacje przed zmianami licencji w I kwartale 2027 r., a ostateczne decyzje licencyjne w II kwartale 2027 r.
Jedna z najważniejszych zmian dot. elektrowni szczytowo-pompowych. Minimalny wymagany poziom dostępności takich instalacji został obniżony z 95 proc. do 92,5 proc. Regulator uzasadnia to specyfiką eksploatacji i wymaganiami konserwacji dużych obiektów hydroenergetycznych.
Ofgem chce również wprowadzić różne limity dopłat pobieranych przed podmioty optymalizujące handel energią. Inne zasady mają dotyczyć niezależnych firm, a inne podmiotów powiązanych kapitałowo z właścicielem magazynu. Rozwiązanie ma ograniczyć ryzyko przenoszenia części przychodów poza system cap and floor i zawyżania kosztów obciążających odbiorców.
Portfel obejmuje elektrownie szczytowo-pompowe, magazyny litowo-jonowe, instalację wykorzystującą sprężone powietrze oraz baterię przepływową, wanadową. Magazyny przejdą ponadto rozszerzone testy techniczne. Ofgem chce sprawdzać ich parametry zarówno podczas uruchomiania, jak i okresowo w trakcie eksploatacji. Instalacje mają zachować zdolność pracy jako magazyny długoterminowe, zgodnie z parametrami, na podstawie których
Łączna pojemność 137 GWh oznacza, że średni czas pacy magazynów wyniesie ok. 18 godzin. Obecnie Wielka Brytania dysponuje blisko 2,8 GW magazynów długoterminowych, przede wszystkim w czterech elektrowniach szczytowo-pompowych.
Nowe warunki wymagają prowadzenia dokumentacji dot. dostępności i pracy magazynów podczas zdarzeń systemowych, które ogłasza operator NESO. Nie wprowadzają jednak automatycznego obowiązku oddawania energii na każde polecenie operatora. Celem jest umożliwienie Ofgem kontroli, czy instalacje korzystające ze wsparcia były dostępne i jak zachowywały się w okresach szczególnie trudnych dla brytyjskiego systemu elektronergetycznego.
Skoro magazyny już są, to dlaczego system z nich nie korzysta?
Problemem pozostaje faktyczne wykorzystanie istniejących magazynów. Wg rządowej aktualizacji „Clean Flexibility Roadmap” w maju 2026 r. wskaźnik pomijania ofert wyniósł 35 proc. dla baterii i 49 proc. dla elektrowni szczytowo-pompowych.
Warto zadać pytanie, czy każda pominięta oferta nadawała się do wykorzystania? Decyzje operatora zależą m.in. od lokalizacji instalacji, ograniczeń sieciowych i parametrów technicznych. Dane pokazują jednak, że sama budowa kolejnych gigawatów nie wystarczy bez poprawy zasad dysponowania magazynami.
Brytyjski rząd przyznaje, że znaczenie magazynów zależy nie tylko od ich mocy, ale również od efektywnego wykorzystania przez operatora. Administracja, Ofgem i operator NESO mają analizować zmiany, które lepiej wynagrodzą magazyny za ograniczanie kosztów systemowych.
Moc baterii szybko rośnie
Moc brytyjskich magazynów bateryjnych pod koniec 2025 r. osiągnęła 7,5 GW. W ciągu roku doszło rekordowe 2,3 GW nowych instalacji. Czerwiec 2026 r. – moc baterii wyniosła już ok. 7,3 GW wg metodologii stosowanej w rządowej mapie drogowej.
Rozbudowa magazynów jest elementem planu zwiększania elastyczności systemu, który ma przyjąć rosnącą produkcję z morskiej energetyki wiatrowej i innych źródeł odnawialnych.
Czy rząd Burnhama zda pierwszy energetyczny egzamin?
Program magazynowania powstał jeszcze przed objęciem urzędu premiera przez Andy’ego Burnhama. Realizacja tego planu będzie więc jednym z pierwszych egzaminów z energetyki dla nowego gabinetu.
Burnham już drugiego dnia urzędowania zapowiedział zniesienie 5 proc. VAT-u na energię elektryczną dla gospodarstw domowych od 1 października 2026 r. Wg rządu decyzja ma obniżyć roczny limit rachunków ustalany przez Ofgem o ok. 45 funtów.
Pokazuje to, że nowy premier chce mocniej łączyć politykę energetyczną z kosztami, które ponoszą odbiorcy. W przypadku magazynów nie chodzi tylko o uruchomienie inwestycji o wartości 137 GWh. Tutaj ważne jest także wykazanie, że przedsięwzięcia ograniczą koszty bilansowania sieci i przełożą się na niższe rachunki.
Każdy wspierany projekt ma działać wg planu realizacji, zatwierdzonego przez Ofgem. Inwestorzy będą musieli raportować osiągnie kolejnych etapów, postęp prac i pojawiające się ryzyka. Regulator przewiduje także możliwość wcześniejszej interwencji, jeżeli inwestycja zacznie notować poważne opóźnienia. Zmieniony projekt dokładniej określa przypadki, w których licencja lub wsparcie mogą zostać cofnięte.
Dodaj komentarz