Zielono-niebieska rewolucja w Starachowicach: 90 mln zł z funduszy UE na retencję, zieleń i walkę z upałami
Starachowice sięgają po europejskie fundusze z rozmachem. Miasto otrzymało 90 milionów złotych dofinansowania z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej na realizację kompleksowego projektu zielono-niebieskiej infrastruktury. Inwestycja ma być odpowiedzią na zmiany klimatyczne i problemy związane z retencją wody, nagrzewaniem miast oraz ubożejącą zielenią. Całkowita wartość przedsięwzięcia przekroczy 105 milionów złotych, co czyni je największym tego typu projektem w historii miasta.
Prezydent Marek Materek podkreślił, że będzie to jedna z najbardziej spektakularnych inwestycji ostatnich lat. – Jego efekty odczuje wielu mieszkańców – zaznaczył podczas ogłoszenia wyników naboru.
Retencja zamiast spływu: miasto oswoi deszczówkę
Jednym z filarów projektu jest rozbudowa i modernizacja systemu kanalizacji deszczowej oraz retencji wód opadowych. W Starachowicach pojawi się ponad 2 tysiące zbiorników na deszczówkę – zarówno na potrzeby mieszkańców, jak i dla budynków użyteczności publicznej.
Zmodernizowana zostanie kanalizacja deszczowa m.in. w rejonie ulic: Kochanowskiego, Składowej i Wierzbowej. Dodatkowo, miasto zakupi beczkowóz do transportu wody opadowej, co pozwoli m.in. na podlewanie miejskiej zieleni bez konieczności używania wody pitnej. Planowane jest także czyszczenie całej miejskiej sieci kanalizacji deszczowej oraz udrożnienie rowów melioracyjnych przy ul. Majora Nurta i Pastwiska.
To nie tylko działania techniczne – to zmiana filozofii zarządzania wodą. Zamiast odprowadzać ją jak najszybciej, Starachowice chcą ją gromadzić, filtrować i wykorzystywać lokalnie.
Więcej zieleni, mniej betonu
Projekt to także rewolucja w przestrzeni publicznej. Starachowice przestawią się z betonu na zieleń – na wielu parkingach i placach zamiast asfaltu pojawią się ekologiczne nawierzchnie, takie jak eko-kraty, umożliwiające swobodny odpływ wody oraz wzrost traw i mchu.
Zmiany obejmą m.in. parkingi przy Stadionie, ul. Polnej oraz w rejonie Urzędu Miejskiego. Planowane są również rewitalizacje osiedlowych skwerów i terenów zielonych, zazielenienie Rynku, nowe nasadzenia w pobliżu Zbiornika Pasternik oraz montaż 24 zielonych wiat przystankowych – z roślinnością na dachach, która poprawi mikroklimat w ich otoczeniu.
Takie działania mają nie tylko poprawić estetykę przestrzeni miejskiej, ale też obniżyć temperaturę w czasie upałów, zwiększyć retencję oraz wspierać bioróżnorodność – od owadów zapylających po ptaki.
Miasto odporniejsze na zmiany klimatu
Celem całego projektu jest odbudowa naturalnych funkcji środowiskowych miasta, ograniczenie zjawiska miejskich wysp ciepła i przeciwdziałanie skutkom suszy i gwałtownych ulew. Zielono-niebieska infrastruktura to obecnie jeden z najbardziej efektywnych i przyszłościowych kierunków rozwoju miast – łączący gospodarkę wodną z planowaniem zieleni i przestrzeni publicznej.
Inwestycje takie jak ta w Starachowicach wpisują się w szerszy trend europejskich i krajowych polityk adaptacyjnych, które promują naturalne rozwiązania oparte na przyrodzie (Nature-Based Solutions) jako alternatywę dla kosztownych i mniej elastycznych metod inżynieryjnych.
Jak podkreśla prezydent Marek Materek, projekt powstał we współpracy z ekspertami z zakresu urbanistyki, gospodarki wodnej i ochrony środowiska. – To odpowiedź nie tylko na aktualne potrzeby mieszkańców, ale i na wyzwania przyszłości. Chcemy, by Starachowice były miastem bezpiecznym, zielonym i odpornym na zmiany klimatu – zaznaczył.
Przykład dla innych miast?
Skala i kompleksowość projektu sprawiają, że Starachowice mogą stać się modelem dobrych praktyk dla innych miast średniej wielkości. Pokazują, że przy odpowiednim wsparciu – zarówno finansowym, jak i eksperckim – można wdrożyć transformację miejską w duchu zrównoważonego rozwoju, nawet w ograniczonych budżetach gminnych.
Zielono-niebieskie inwestycje, choć często mniej spektakularne niż betonowe centra przesiadkowe czy nowe drogi, mają realny wpływ na jakość życia mieszkańców – szczególnie w obliczu nasilających się zjawisk ekstremalnych, takich jak upały, powodzie miejskie czy długotrwałe susze.
Źródło: starachowice.naszemiasto.pl