Gigantyczny magazyn energii stanie na Dolnym Śląsku
Warszawska spółka Green Capital oraz białostocka grupa Electrum sfinalizowały umowę na realizację jednej z największych instalacji bateryjnych w Polsce. Projekt o mocy 80 MW i pojemności 320 MWh to nie tylko sukces biznesowy obu firm, ale przede wszystkim sygnał, że polski rynek magazynowania wchodzi w nową, dojrzałą fazę.
Szczegóły inwestycji
Kontrakt w formule EPC (projektowanie, dostawy i budowa) zakłada, że pierwsze prace w Lwówku Śląskim ruszą w drugim kwartale 2026 roku. Obiekt ma zostać oddany do użytku w trzecim kwartale 2027 roku. Za stronę technologiczną odpowiada Electrum, które wyposaży instalację w autorskie systemy cyfrowe (PPC Renedium oraz EMACS), optymalizujące pracę jednostki na rynku energii.
Współpraca ma charakter długofalowy – umowa obejmuje nie tylko samą budowę i integrację z siecią wysokiego napięcia, ale także pięcioletni kontrakt operacyjny oraz wieloletni serwis.
„Wybierając partnera, zależało nam na podmiocie, który przejmuje długoterminową odpowiedzialność za niezawodność instalacji, a nie tylko za jej wzniesienie” – podkreśla Michał Polanowski, prezes zarządu Green Capital.
Co ten projekt mówi o polskim rynku?
Większość mniejszych magazynów w Polsce projektowano do tej pory z myślą o prostym arbitrażu (kup tanio, sprzedaj drogo). Przy pojemności 320 MWh (stosunek mocy do pojemności 1:4), Green Capital buduje aktywo pod rynek mocy. W obecnym modelu biznesowym to właśnie długoterminowe kontrakty mocowe są fundamentem spinającym finansowanie tak dużych jednostek. Ten projekt to jasny dowód, że rynek przestał wierzyć w same przychody z różnic cenowych na giełdzie.
Niezwykle istotnym elementem tej umowy jest pięcioletni kontrakt operacyjny oraz umowa serwisowa. Aktualnie inwestorzy nie chcą już brać na siebie ryzyka technologicznego. Przerzucają odpowiedzialność za sprawność ogniw i ich degradację na wykonawcę. Banki finansujące takie inwestycje wymagają dziś twardych gwarancji operacyjnych od podmiotu, który dany obiekt budował.
Podkreślmy także, że lokalizacja w Lwówku Śląskim nie jest przypadkowa. Dolny Śląsk to region o ogromnym deficycie mocy przyłączeniowej. Fakt, że Green Capital zabezpieczył 80 MW mocy przyłączeniowej, czyni ten projekt jednym z najcenniejszych aktywów w tej części Polski.