Ukraina stawia na systemy hybrydowe. Nowe prawo faworyzuje solar-plus-storage
Ukraina właśnie wykonała milowy krok w stronę stabilizacji swojej infrastruktury energetycznej. Nowa ustawa (nr 4777-IX), która weszła w życie w połowie marca 2026 roku, wprowadza rewolucyjne zasady aukcji OZE. Po raz pierwszy systemy fotowoltaiczne zintegrowane z magazynami energii otrzymały własną kategorię aukcyjną i najwyższe kwoty wsparcia.
Priorytet dla magazynowania
Najważniejszą zmianą w regulacjach rynku energii Ukrainy jest uprzywilejowanie instalacji typu solar-plus-storage. Zgodnie z nowymi wytycznymi, co najmniej 10% rocznego wolumenu wsparcia musi trafić do projektów hybrydowych. To dwukrotnie więcej niż minimalne kwoty przewidziane dla samodzielnych farm wiatrowych (5%) czy słonecznych (5%).
Rząd postawił jednak inwestorom konkretne wymagania techniczne:
- Moc magazynu musi stanowić co najmniej 80% mocy generacji słonecznej,
- Pojemność magazynu ma wynosić minimum 2 kWh na każdy 1 kW zainstalowanej mocy PV,
- Maksymalna cena wsparcia dla takich systemów została ustalona na poziomie 0,12 EUR/kWh.
Dzięki tak wyśrubowanym parametrom, nowe instalacje staną się aktywnymi stabilizatorami systemu zarządzanego przez Ukrenergo.
Ułatwienia dla mniejszych graczy i mikrosieci
Ustawa znosi szereg barier administracyjnych, które do tej pory hamowały inwestycje. Licencja na magazynowanie energii jest teraz wymagana dopiero przy instalacjach przekraczających 5 MW. Co więcej, operatorzy magazynów mogą teraz sprzedawać energię bezpośrednim sąsiadom bez dodatkowych licencji na obrót. To świetna metoda ułatwiająca budowę przemysłowych mikrosieci.
Kolejnym ułatwieniem jest wprowadzenie rachunków typu escrow jako alternatywy dla kosztownych gwarancji bankowych oraz mechanizm elastycznego dostępu do sieci. Ma to rozładować kolejki setek projektów, które czekają na przyłączenie w regionach o ograniczonych mocach przesyłowych.
Jasne zasady dla terenów okupowanych
Nowe prawo reguluje również bolesną kwestię instalacji OZE znajdujących się na terenach pod okupacją. Specjalna komisja przy Ministerstwie Energii będzie precyzyjnie określać daty zawieszenia i przywrócenia dostaw prądu z tych obiektów.
- Od momentu wpisania na listę terenów okupowanych, rozliczenia komercyjne są zerowane.
- Inwestorzy nie otrzymują płatności za energię generowaną pod okupacją, co – choć bolesne finansowo – usuwa niepewność prawną i pozwala bankom na rzetelną ocenę ryzyka kredytowego.
Mimo trwającej wojny, ukraiński rynek PV wykazuje niesamowitą dynamikę. Tylko w 2025 roku zainstalowano tam 1,5 GW nowych mocy słonecznych. Zwiększono łączny potencjał kraju do ponad 8,5 GW.
Dodaj komentarz