Polski kapitał buduje energetyczną potęgę. Koronea i Atlas Trafo uruchamiają nową fabrykę w Turcji
Polski kapitał coraz śmielej zaznacza swoją obecność na zagranicznych rynkach przemysłowych. Najnowszym przykładem jest inwestycja Grupy Koronea, właściciela ZPUE, która zakończyła budowę nowego zakładu produkcyjnego w Turcji. Fabryka powstała po przejęciu tamtejszego producenta transformatorów Atlas Trafo i już teraz ma odegrać ważną rolę w realizacji projektów energetycznych na wielu światowych rynkach.
Uruchomienie nowego obiektu to kolejny etap rozwoju zapoczątkowanego w marcu 2026 roku, kiedy Grupa Koronea przejęła większościowy pakiet udziałów w Atlas Trafo. Turecka spółka od lat specjalizuje się w produkcji transformatorów olejowych wykorzystywanych przez operatorów sieci energetycznych, zakłady przemysłowe, producentów stacji transformatorowych oraz inwestorów rozwijających odnawialne źródła energii. Jej urządzenia trafiają dziś do odbiorców w ponad 40 państwach na czterech kontynentach.
O przejęciu Atlas Trafo pisaliśmy na naszym portalu: Koronea przejmuje 51% udziałów w Atlas Trafo

Produkcja wyraźnie przyspieszy
Nowa fabryka pozwoli zwiększyć miesięczne zdolności produkcyjne z około 300 do 400 MVA, czyli o około 30 procent. To poziom odpowiadający mocy wykorzystywanej przez średniej wielkości miasto lub kilku dużych farm wiatrowych i fotowoltaicznych. Zakład ma opuszczać około 3000 transformatorów rocznie, czyli średnio ponad osiem sztuk każdego dnia. Wraz z rozbudową zwiększy się także zatrudnienie – w fabryce pracować będzie około 180 osób.
Firma zamierza również rozszerzyć możliwości produkcyjne w segmencie największych jednostek. Docelowo zakład będzie przygotowany do produkcji transformatorów o mocy dochodzącej do 20–25 MVA, wykorzystywanych w najbardziej wymagających inwestycjach infrastrukturalnych.
Warto wiedzieć
Rynek transformatorów przeżywa bezprecedensowy boom. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) czas pozyskania dużych transformatorów mocy wydłużył się z około 2 lat do nawet 4 lat, a w przypadku kabli i innych kluczowych komponentów wynosi obecnie 2–3 lata. Jednocześnie ceny transformatorów i kabli niemal podwoiły się od 2021 roku.
Oferta obejmuje trzy grupy urządzeń
Atlas Trafo produkuje trzy podstawowe rodzaje transformatorów. Pierwszą grupę stanowią transformatory mocy przeznaczone dla energetyki zawodowej, przemysłu oraz infrastruktury przesyłowej. Są one wykorzystywane do przesyłania dużych ilości energii elektrycznej na znaczne odległości.
Drugą kategorię tworzą transformatory dystrybucyjne odpowiedzialne za obniżanie napięcia do poziomu wykorzystywanego przez odbiorców końcowych. To właśnie one są jednym z podstawowych elementów każdej sieci elektroenergetycznej.
Portfolio uzupełniają transformatory specjalne wykonywane pod indywidualne wymagania klientów. Takie urządzenia znajdują zastosowanie między innymi w kolejnictwie, przemyśle ciężkim czy niestandardowych instalacjach energetycznych.

Atutem jest własna technologia
Przewagą Atlas Trafo nie jest wyłącznie skala produkcji. Spółka posiada własne biuro konstrukcyjne oraz dział badawczo-rozwojowy odpowiedzialny za projektowanie nowych rozwiązań. Dzięki wykorzystaniu analiz konstrukcyjnych i modelowania 3D możliwe jest przygotowywanie urządzeń dostosowanych do konkretnych projektów.
Duże znaczenie ma również rozwijana produkcja najważniejszych komponentów we własnym zakresie. Wytwarzanie między innymi zbiorników transformatorowych pozwala ograniczyć zależność od dostawców zewnętrznych oraz lepiej kontrolować jakość gotowych produktów.
Firma stawia także na rozwiązania przyjazne środowisku. Coraz częściej wykorzystuje oleje estrowe, które zastępują tradycyjne oleje mineralne stosowane do chłodzenia i izolacji transformatorów. W wybranych projektach oferowane są również urządzenia wykorzystujące w pełni biodegradowalne ciecze izolacyjne.

Turcja staje się ważnym centrum produkcji
Lokalizacja inwestycji nie jest przypadkowa. Turcja od kilku lat umacnia swoją pozycję jako jeden z najważniejszych światowych ośrodków produkcji transformatorów. Korzystne położenie geograficzne umożliwia sprawną obsługę klientów z Europy, Bliskiego Wschodu oraz Afryki, a rozwinięte zaplecze przemysłowe sprzyja dalszemu zwiększaniu skali działalności.
Dla Grupy Koronea oznacza to łatwiejszy dostęp do szybko rozwijających się rynków oraz możliwość skrócenia czasu realizacji zamówień.

Dlaczego transformatory są dziś tak ważne?
Transformator pozostaje jednym z najważniejszych elementów współczesnej infrastruktury energetycznej. Bez niego nie można uruchomić farmy wiatrowej, elektrowni fotowoltaicznej, magazynu energii ani nowoczesnej stacji transformatorowej.
W ostatnich latach popyt na tego typu urządzenia znacząco wzrósł, a producenci nie nadążają z realizacją zamówień. W wielu krajach czas oczekiwania na dostawy wydłużył się do kilkunastu miesięcy. Dlatego własne moce produkcyjne stają się dziś strategicznym atutem przedsiębiorstw działających w branży energetycznej.

Inwestycja z myślą o kolejnych latach
Przejęcie Atlas Trafo ma zapewnić Grupie Koronea większą niezależność od zewnętrznych dostawców oraz umożliwić realizację większej liczby kontraktów na rynkach międzynarodowych. Spółka liczy, że już w pierwszym etapie rozwoju tureckiego biznesu osiągnie roczne przychody na poziomie 40–45 mln euro.
W kolejnych trzech do pięciu lat ambicją grupy jest przekroczenie bariery 100 mln euro przychodów. Rozbudowa zakładu w Turcji ma być jednym z fundamentów realizacji tego celu i jednocześnie odpowiedzią na rosnące potrzeby światowej transformacji energetycznej.
Rosnąca liczba inwestycji w sieci elektroenergetyczne oraz odnawialne źródła energii sprawia, że producenci transformatorów stają się dziś jednymi z najważniejszych uczestników rynku. Dla Grupy Koronea rozwój produkcji w Turcji oznacza nie tylko zwiększenie skali działalności, lecz także umocnienie pozycji w strategicznym segmencie europejskiego przemysłu energetycznego.