MKiŚ chce w I kw. 2026 r. ruszyć z nowym programem – kontynuacją „Mojego Prądu”

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
moj prad 6.0
Źródło: Shutterstock

Resort klimatu i środowiska przygotowuje nowy program wspierający prosumentów, który ma być kontynuacją priorytetów „Mojego Prądu 6.0”. Wiceminister Krzysztof Bolesta zapowiedział w Sejmie, że start przewidziano na I kwartał 2026 r. i że jeszcze pod koniec 2025 r. inwestorzy powinni poznać jego kształt i warunki uczestnictwa. „Pracujemy nad nowym programem, chcemy z nim ruszyć w I kw. 2026 r. Chciałbym, żeby jeszcze pod koniec tego roku inwestorzy wiedzieli, jak ten program będzie wyglądał” – podkreślił.

Priorytet: przydomowe magazyny energii

Kluczowym filarem ma być komponent magazynowania energii. Wiceminister wskazał ambicję 200 tys. przydomowych magazynów do końca 2027 r.. To odpowiedź na doświadczenia z najnowszej edycji programu – z „Mojego Prądu 6.0” powstanie „około siedemdziesięciu kilku tysięcy” magazynów energii, co w ocenie resortu wymaga dalszego, systemowego wsparcia, aby skala urządzeń hybrydowych (PV + magazyn) rosła w tempie adekwatnym do potrzeb sieci i prosumentów.

Pytany o finansowanie, Bolesta przyznał wprost: „Szukamy pieniędzy”. Ministerstwo – jak mówił – ma już oszacowaną bazę potencjalnych inwestorów i będzie dążyć do jak najszybszego startu programu oraz możliwie największego budżetu. Priorytetem ma pozostać magazynowanie, ale zakres nowego instrumentu „prawdopodobnie” obejmie też fotowoltaikę i systemy zarządzania energią (EMS), tak aby wspierać kompletne zestawy prosumenckie.

Mój Prąd 6.0 – bilans: 1,85 mld zł, 124 tys. wniosków

Zakończony 12 września 2025 r. nabór w „Moim Prądzie 6.0” wyczerpał środki i zamknął się budżetem 1,85 mld zł. W naborze złożono 124 244 wnioski. Jak podsumował wiceminister:

  • zainstalowano 116 900 mikroinstalacji PV,
  • dofinansowano ponad 76 tys. magazynów energii,
  • uruchomiono 21 tys. magazynów ciepła.

Efekty środowiskowe i energetyczne

Według danych MKiŚ, dzięki dofinansowaniom z „MP 6.0” przybyło 794 MW mocy fotowoltaiki. To przekłada się na uniknięcie 512 tys. ton CO₂ rocznie oraz ok. 150 mln zł oszczędności w skali roku z tytułu zakupu uprawnień do emisji. Wiceminister zapewnił również, że wszyscy wnioskodawcy z zakończonej ścieżki otrzymają należne wypłaty.

W „Moim Prądzie 6.0” dotacje przysługiwały prosumentom rozliczanym w net-billingu, którzy ponieśli wydatki po 1 stycznia 2021 r. Dla instalacji PV zgłoszonych do przyłączenia od 1 sierpnia 2024 r. warunkiem przyznania dotacji było równoległe zainwestowanie w magazyn energii elektrycznej lub magazyn ciepła. Poziomy wsparcia wynosiły:

  • do 7 tys. zł na mikroinstalację PV w zestawie z magazynem energii i/lub ciepła (lub do 6 tys. zł bez magazynu),
  • do 16 tys. zł na magazyn energii elektrycznej (min. 2 kWh),
  • do 5 tys. zł na magazyn ciepła (min. 20 dm³).
     Szósta edycja wystartowała 2 września 2024 r., a jej budżet był kilkukrotnie zwiększany – z 400 mln zł do 1,25 mld zł, a następnie o kolejne 600 mln zł – do poziomu 1,85 mld zł.

Koniec naboru w 6.0 – co dalej dla prosumentów

Skoro „MP 6.0” dostarczy ponad 76 tys. magazynów energii, to – by osiągnąć rządowy cel 200 tys. do końca 2027 r. – nowy program będzie musiał wesprzeć i uruchomić ok. 130 tys. dodatkowych urządzeń. To implikuje skalę koniecznego finansowania i zapowiada koncentrację na rozwiązaniach, które zwiększają autokonsumpcję, odciążają sieć i poprawiają ekonomikę prosumentów w systemie net-billing.

Nabór wniosków w „MP 6.0” został zamknięty 12 września 2025 r. z powodu wyczerpania środków i nie ma możliwości składania nowych aplikacji. MKiŚ zapowiada płynne przejście do nowego instrumentu – z jasnym komunikatem dla rynku jeszcze w 2025 r., a startem w I kwartale 2026 r. Dla gospodarstw planujących inwestycję w PV i magazyn będzie to kluczowa informacja przy decyzjach zakupowych i harmonogramowaniu prac.

Zmień zgody