Czy Polska jest gotowa na zimę? UE ma zapasy gazu na 73,3 procent
Zgodnie ze stanem na 8 października polskie magazyny gazu było wypełnione w 99,1 proc., podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej wyniosła 73,3 proc. Europa weszła w sezon grzewczy z mniejszym zapasem niż w ostatnich latach. Jednak ENSTSOG ocenia, że europejska infrastruktura gazowa pozostaje wystarczająco elastyczna, aby pokryć zimowe zapotrzebowanie.
Polsce do pełnych magazynów brakuje 0,9 proc.
Wg danych Gas Infrastrukcture Europe w polskich magazynach 8 października 2026 r. znajdowało się ok. 36,5 TWh gazu. Wypełnienie odpowiadało 99,1 proc. całkowitej pojemności magazynów. To jeden z najwyższych wyników w UE.
Jednak sytuacja wygląda inaczej na największych rynkach gazowych. Niemieckie magazyny były wypełnione w 59,58 proc., natomiast holenderskie w 61,62 proc. Z kolei Francja osiągnęła 86,45 proc., zaś Włochy 88,39 proc. Średnia dla Unii wyniosła 73,27 proc., co odpowiadało ok. 830 TWh zgromadzonego gazu.
Historycznie niski poziom zapasów gazu w Europie
8 października ENTSOG opublikował Winter Supply Outlock 2026/27. Wg raportu unijne magazyny były 1 października wypełnione w 72 proc. Operatorzy określili ten poziom jako historycznie niski na początku sezonu zimowego. Mimo tego, ENSTOG ocenia, że europejska infrastruktura może zaspokoić popyt nawet w trudniejszych scenariuszach. Duże znaczenie ma jednak utrzymanie dostaw LNG oraz dalsze zatłaczanie gazu na początku sezonu.
Europejskie terminale LNG mogą przyjąć w okresie zimowym ok. 145 mld m3 gazu. Dodatkowe dostawy być może częściowo zrekompensują niższe zapasy. Magazyny gazu pozostają wciąż ważnym elementem bilansowania systemu. Zimą 2025/26 pokryły ok. 26 proc. zużycia gazu w UE.

Braki w LNG grożą szybkim uszczupleniem zapasów
Raport wskazuje jednak ryzyko związane z dostępnością LNG. Jeśli Europa nie utrzyma odpowiednio wysokiego importu skroplonego gazu, poziom napełnienia magazynów może spaść pod koniec zimy wyraźnie poniżej 30 proc. To z kolei przełożyłoby się na ryzyko podczas późnych fal chłodu i utrudniło ponowne napełnianie magazynów latem 2027 r.
Komisja Europejska ocenia, że unijny system jest przygotowany na zimę. Jednocześnie zapowiada dalsze monitorowanie zapasów, podaży i cen gazu. Bruksela wskazuje, że sytuacja różni się od ciężkiej zimy 2021/22 dzięki wyższej dywersyfikacji dostaw, rozbudowie możliwości importu LNG oraz niższemu zapotrzebowaniu na gaz.
W przypadku Polski niemal pełne magazyny dają większy bufor bezpieczeństwa na początku sezonu grzewczego. Jednak nasz rynek pozostaje częścią europejskiego systemu. Także i dla nas znaczenie będzie miała dostępność LNG, jak i temperatura powietrza oraz kondycja wspólnego rynku gazu.
Dodaj komentarz