Chiny: 253 GW ze słońca i ratunek dla setek tysięcy hektarów pustynniejącej ziemi
Chiny ogłosiły ambitny plan, który łączy rozwój odnawialnych źródeł energii z walką z degradacją środowiska. Plan Kontroli Pustynnienia Fotowoltaicznego (2025–2030) zakłada zainstalowanie aż 253 GW mocy słonecznej oraz rekultywację ponad 670 tys. hektarów pustynniejących gruntów w północnych regionach kraju. To przełomowa inicjatywa, która może na nowo zdefiniować sposób myślenia o zrównoważonym rozwoju w niestabilnych ekosystemach.
Energia słoneczna w służbie ekologii
Plan został opracowany wspólnie przez Narodową Administrację Leśnictwa i Użytków Zielonych, Narodową Komisję Rozwoju i Reform (NDRC) oraz Narodową Administrację Energetyczną (NEA). Główne działania koncentrują się w regionie tzw. „Trzech Północy” – obejmującym północne, północno-wschodnie i północno-zachodnie Chiny. To obszar ponad 100 mln hektarów, gdzie znajdują się największe pustynie kraju, jak Taklimakan i Tengger. Choć region ten cechuje się wyjątkowym nasłonecznieniem, jego środowisko jest silnie zdegradowane: rzadką roślinnością, deficytem wody i intensywną erozją wietrzną.
Władze podkreślają, że projekty solarne muszą być zgodne z zasadą „priorytetu ekologicznego i skoordynowanego rozwoju”. Plan obejmuje zróżnicowanie działań według trzech stref klimatycznych i wyznacza pięć priorytetowych obszarów rozwoju. Istotnym elementem mają być pilotażowe instalacje fotowoltaiczne, które oprócz produkcji energii będą integrować działania rekultywacyjne, m.in. stabilizację gleby czy zalesianie.
Nowa ekonomia pustyń
Realizacja planu niesie nie tylko korzyści środowiskowe, ale i znaczący potencjał ekonomiczny. Koszty rekultywacji gruntów dzięki połączeniu z farmami PV mogą spaść nawet kilkukrotnie – z 12 000 CNY do 1 800–3 000 CNY za akr. Różnicę pokryją przychody z produkcji energii elektrycznej, a dodatkowe źródła dochodu mogą stanowić kredyty węglowe, rządowe dotacje oraz rozwój wspólnego rolnictwa czy hodowli zwierząt.
Przykład? Projekt Kubuqi w Mongolii Wewnętrznej łączy 2 GW energii słonecznej z uprawą pomidorów i ziół pustynnych, generując ponad 1 mld juanów rocznie. Wzrost wartości projektów zapewniają też inwestycje w magazyny energii i technologie wodorowe, które wspierają lokalną stabilność energetyczną i zwiększają elastyczność systemu.
Wyzwania i przyszłość
Jednak ambitnemu planowi towarzyszą wyzwania. W wielu rejonach brakuje odpowiedniej infrastruktury przesyłowej, a niektórzy deweloperzy faworyzują szybkie zwiększanie mocy kosztem integracji z lokalnym środowiskiem. Rząd odpowiada na te problemy, zalecając zintegrowane planowanie, współpracę z lokalnymi społecznościami i promowanie innowacyjnych rozwiązań.
Plan wpisuje się w szersze ramy 15. planu pięcioletniego Chin, a jego realizacją mają kierować duże państwowe koncerny energetyczne. Oczekuje się, że projekt nie tylko wzmocni krajowy łańcuch dostaw energii słonecznej, ale stanie się modelem dla innych krajów, jak łączyć walkę z degradacją środowiska z transformacją energetyczną.
Niedawno pisaliśmy o innych, ambitnych planach Chin: Chiny chcą zbudować gigantyczną elektrownię słoneczną w kosmosie.