Branża pozytywnie ocenia zmiany w przepisach OZE oraz dotacje do magazynów energii dla prosumentów
Zmiany w przepisach dot. odnawialnych źródeł energii zbiegają się z przygotowaniami do uruchomienia kolejnego programu wsparcia dla właścicieli domowych magazynów energii. Branża wiąże z tym duże nadzieje. PSME wskazuje, że nowe możliwości techniczne i dofinansowanie mogą przyspieszyć rozwój instalacji, dzięki którym prosumenci lepiej wykorzystają prąd z własnej fotowoltaiki.
Większe możliwości dla właścicieli fotowoltaiki
Podpisana nowelizacja ustawy o OZE ma dać prosumentom więcej swobody przy wyborze mocy i pojemności magazynu energii. To ważna zmiana. Przy spełnieniu ustawowych wymagań moc urządzenia współpracującego z mikroinstalacją nie będzie bowiem doliczana do jej mocy zainstalowanej. Dzięki temu łatwiej będzie dobrać system do potrzeb gospodarstwa domowego, a nie do dotychczasowych ograniczeń formalnych.
Nowelizacja obejmuje też magazyny energii elektrycznej, ciepła i chłodu. Jeśli współpracują z urządzeniami wytwarzającymi energię ze źródeł odnawialnych, zostaną uznane za element instalacji OZE. Dla użytkowników oznacza to szersze możliwości łączenia różnych urządzeń w jeden system, który nie tylko produkuje energię, ale pozwala wykorzystać ją w dogodnym momencie.
– Prosument zyskuje nie tylko możliwość zastosowania większego i lepiej dopasowanego magazynu energii. Otrzymuje również bardziej przejrzyste zasady rozliczeń oraz szansę na dotację, która może obniżyć koszt zakupu i montażu urządzenia – podkreśla Barbara Adamska, Prezes Zarządu PSME.
Czytelniejsze rachunki i zasady rozliczeń
Zmiany dot. również informacji o energii pobieranej z sieci i oddawanej przez prosumentów. Rachunki mają być bardziej czytelne. Na fakturach wyraźniej będzie widać ilość energii, ceny przyjęte do rozliczenia oraz operacje związane z depozytem prosumenckim. Osobne przepisy określą z kolei, jak zwracać niewykorzystane środki z depozytu po zmianie sprzedawcy prądu.
Ustawodawca doprecyzował też zasady przekazywania danych pomiarowych oraz współpracy przedsiębiorstw energetycznych ze spółdzielniami energetycznymi. Ma to ułatwić odbiorcom kontrolowanie rozliczeń i ocenę korzyści z posiadania własnej instalacji.
Nawet 19 tys. zł wsparcia na magazyn energii
Równolegle zapowiedziano nabór do programu „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii – Część 2”. Wnioski będzie można składać od 20 października 2026 r. od godz. 9:00 do 1 października 2027 r., o ile wcześniej nie wyczerpie się pula środków. Budżet programu wynosi 1 mld zł i pochodzi z Funduszu Modernizacyjnego. Na jeden Punkt Poboru Energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł.
O dofinansowanie będą mogły ubiegać się osoby fizyczne, które produkują energię na własne potrzeby i mają mikroinstalację OZE podłączoną do sieci. Potrzebna będzie także umowa sprzedaży energii lub umowa kompleksowa obejmująca wprowadzanie jej do sieci. Sam magazyn musi służyć gospodarstwu domowemu. Powinien też znajdować się w budynku mieszkalnym albo na działce, na której stoją dom i mikroinstalacja.
Nie każda inwestycja otrzyma dofinansowanie
Program przewiduje jednak kilka ograniczeń. Z pomocy nie skorzystają osoby, które zawarły umowę energetyczną dla danego adresu w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej. Dofinansowania nie otrzymają też inwestycje, na które przyznano już inne środki publiczne na ten sam magazyn.
Wydatki kwalifikowane, montaż urządzenia i zgłoszenie go operatorowi nie mogą przypadać przed 1 listopada 2025 r. Bateria musi mieć co najmniej 10 kWh pojemności. Jednocześnie jej pojemność powinna wynosić przynajmniej dwukrotność mocy szczytowej fotowoltaiki. System ma być też wyposażony w funkcję zarządzania energią EMS i umożliwiać pracę wyspową, czyli awaryjne zasilanie domu podczas przerwy w dostawach prądu.
Ma to szczególne znaczenie w domach, w których najwięcej energii zużywa się po zachodzie słońca. W ciągu dnia instalacja fotowoltaiczna może wytwarzać więcej prądu, niż domownicy zużywają na bieżąco. Nadwyżkę można wtedy zachować w magazynie. Wieczorem pozwala to ograniczyć ilość energii kupowanej z sieci. Ostateczne oszczędności zależą jednak od wielkości instalacji, profilu zużycia, parametrów magazynu i obowiązujących zasad rozliczeń.
Barbara Adamska komentuje:
– Prawo tworzy możliwość, a dotacja poprawia opłacalność. Razem mogą przyspieszyć przejście od samej fotowoltaiki do inteligentnego, domowego systemu zarządzania energią.
Branża spodziewa się zmiany podejścia do energii
Zdaniem przedstawicieli sektora nowe rozwiązania mogą zwiększyć zainteresowanie instalacjami dostosowanymi do wieczornego zużycia prądu, pracy pomp ciepła, ładowania samochodów elektrycznych oraz zasilania awaryjnego. Nie chodzi już więc wyłącznie o to, ile energii uda się wyprodukować. Coraz większego znaczenia nabiera możliwość magazynowania nadwyżek i korzystania z nich wtedy, gdy są najbardziej potrzebne.
– Dotychczas rozwój mikroinstalacji koncentrował się przede wszystkim na wytwarzaniu energii. Nowe rozwiązania przesuwają akcent na jej przechowywanie, wykorzystanie w odpowiednim momencie i ograniczanie ilości energii oddawanej do sieci. Dla właściciela fotowoltaiki oznacza to możliwość posiadania instalacji, która lepiej odpowiada jego potrzebom – podsumowuje Barbara Adamska.
Dodaj komentarz