10 kWh magazynu w Rumunii i Polsce. Jeden kraj dopłaci 75 procent, drugi 30 procent
Rumunia przyjęła finalne zasady dopłat do domowych magazynów energii. Państwo pokryje tam do 75 proc. wartości inwestycji, ale maksymalnie 2,85 tys. euro. Polska przygotowuje własny, kolejny nabór, w którym wsparcie ma wynosić do 30 proc. kosztów. Oba programy łączy ważny parametr, a mianowicie minimalna pojemność magazynu energii o wartości 10 kWh.
Rumunia pokrywa do 75 proc. kosztów. Polska do 30 proc.
Rumunia kieruje program do osób fizycznych, które już posiadają status prosumenta. Chodzi o gospodarstwa domowe, które produkują energię z własnej instalacji fotowoltaicznej. Państwo nie dopłaca natomiast do samych paneli. Pieniądze mają trafić na nowe systemy magazynowania energii.
Rumuńskie Ministerstwo Środowiska przeznaczyło na program 400 mln lei, co w przeliczeniu daje 76 mln euro. Administracja Funduszu Środowiska będzie mogła pokryć do 75 proc. wartości projektu.
Jedno gospodarstwo otrzyma maksimum 15 tys, lei, czyli 2,85 tys. euro. Jest to wartość brutto. Minimum 25 proc. kosztów musi więc pokryć sam prosument.
Polska zmierza w podobnym kierunku, ale proponuje inną formę wsparcia. W programie Przydomowe Magazyny Energii – Część 2 dotacja wyniesie do 30 proc. kosztów kwalifikowanych. Dla prosumenta w net-billingu wsparcie na baterię nie przekroczy 16 tys. zł. W net-meteringu maksymalna kwota wyniesie 8 tys. zł. Obowiązuje również limit 800 zł dotacji na 1 kWh pojemności.
Minimalna pojemność baterii w obu krajach to 10 kWh
Rząd Rumunii ustalił również minimalne wymagania dla urządzeń, które będzie można kupić z dofinansowaniem. Pojemność magazynu musi wynosić co najmniej 10 kWh. To mniej niż przewidywał pierwotny projekt programu, w którym wartość ta wynosiła 12 kWh.
W Polsce również obowiązuje minimum 10 kWh pojemności nominalnej. Jednak u nas występuje dodatkowy warunek. Pojemność magazynu musi być przynajmniej dwa razy większa od mocy szczytowej instalacji fotowoltaicznej. Przykładowo, instalacja PV o mocy 8 kWp wymagałaby magazynu o pojemności minimum 16 kWh.
O przyznaniu dotacji w Rumunii zadecyduje liczba zdobytych punktów
Rumunia zastosowała rozwiązanie inne niż zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Sam moment wysłania formularza nie będzie podstawowym kryterium otrzymania pieniędzy. Po zakończeniu naboru projekty zostaną uporządkowane wg zdobytych punktów. Maksymalnie można otrzymać 100 pkt.
Połowa punktacji zależy od wysokości wkładu własnego. Kolejne 50 pkt można dostać za pojemność magazynu. Z tej części najwięcej pkt daje 20 kWh. Większy magazyn nie zapewni jednak dodatkowych pkt.
Program premiuje większe magazyny oraz osoby gotowe wyłożyć więcej własnych pieniędzy. Dopiero przy takiej samej liczbie punktów znaczenie będzie miała data złożenia wniosku.
Polska przygotowana na program do 1 mld zł
NFOŚiGW podaje budżet do 1 mld zł dla drugiej części programu Przydomowe Magazyny Energii. Dot. to nie tylko baterii. Wsparcie przewidziano również dla magazynów ciepła oraz, w określonych sytuacjach, falowników hybrydowych. Łącznie dofinansowanie do jednego punktu poboru energii może wynieść maksymalnie 19 tys. zł.
Aktualna strona programu wskazuje, że nabór ma rozpocząć się w IV kwartale 2026 r. Natomiast w Rumunii termin składania wniosków nie jest jeszcze znany. Tamtejsza administracja ogłosi go w późniejszym terminie.
O inwestycjach w magazyny energii w Rumunii przeczytasz więcej tutaj: 1,1 GW i 2GWh baterii. Rumunia podwoiła skalę dużych magazynów w kilka miesięcy
Dodaj komentarz