Nawet 130 km nowej linii dla energii z Bałtyku. PSE planują zakończenie budowy w 2029 roku
Polskie Sieci Elektroenergetyczne budują blisko 130 km nowej linii 400 kV na Pomorzu. Sieć będzie przesyłać w głąb kraju energię z morskich farm wiatrowych przyłączanych w rejonie Choczewa. Jeden z odcinków ruszy w listopadzie 2026 r., natomiast cała linia ma być gotowa w 2029 r. Pierwszy prąd z polskiego offshore już trafia do systemu.
Nowy odcinek będzie wyprowadzał energię z Choczewa
Nowa linia połączy stację Choczewo z istniejącą trasą Gdańsk Błonia-Grudziądz Węgrowo. Będzie jednym z głównych szlaków dla energii produkowanej na Bałtyku. PSE podają, że odcinek będzie miał blisko 130 km i przejdzie przez 18 gmin na Pomorzu. Inwestycja jest podzielona na trzy odcinki.
Pierwsza część ma ok. 40 km, druga 35 km, a trzecia ok. 50 km. Budowę prowadzą SPIE Energy Poland z Elfeko, Enprom oraz Aldesa.
Inwestycja wykracza poza zwykłą budowę kolejnej linii wysokiego napięcia. Na północy Polski pojawiają się bowiem duże nowe źródła energii. Prąd trzeba jednak przesłać z wybrzeża do odbiorców w innych częściach kraju. Do tego potrzebne są stacje oraz linie 400 kV. Ze stacji Choczewo PSE planują docelowo wyprowadzić moc czterema liniami najwyższych napięć.
W listopadzie 2026 r. ruszą prace na odcinku przez Żukowo
Nowe informacje dot. drugiej części inwestycji, za którą odpowiada Enprom. 14 września gmina Żukowo podał harmonogram przedstawiony podczas spotkania z PSE i wykonawcą. Prace na drugim odcinku mają się rozpocząć w listopadzie 2026 r. Natomiast ich zakończenie przewidziano na styczeń 2029 r.
Odcinek będzie prowadził przez teren gmin Szemud, Żukowo oraz Kolbudy. Przez samo Żukowo przebiegnie 4,749 km nowej linii. Dla mieszkańców oznacza to również zwiększony ruch pojazdów budowlanych, natomiast dla systemu energetycznego przedsięwzięcie tworzy kolejną drogę przesyłu energii z północy Polski.
Energia z Bałtyku jest już w KSE
Pierwsze kilowatogodziny z farm na Bałtyku już płyną do KSE, o czym poinformował Baltic Power 10 lipca. Odbiór energii w Choczewie potwierdziły PSE. Na tym etapie wykorzystywana jest istniejąca infrastruktura. Nowe połączenia będą natomiast potrzebne wraz ze wzrostem produkcji kolejnych farm.
Maciej Wapiński, rzecznik prasowy PSE w wypowiedzi dla nas wskazuje:
– Zakończenie budowy tej linii jest planowane do 2029 r. Moc z pierwszych wiatraków na morzu już trafia do KSE – wykorzystywana jest do tego istniejąca infrastruktura (m.in. stacja Choczewo i linia łącząca ją ze stacją Żarnowiec). Harmonogram realizacji kolejnych inwestycji jest zgodny z terminami realizacji MFW.
Prócz turbin potrzeba jeszcze odpowiedniego układu przesyłowego
Wokół Choczewa powstaje znacznie większy układ przesyłowy. Jednym z jego elementów jest linia do Żarnowca o długości ok. 19,5 km. Operator podaje, że jej budowa dobiega końca. Pełne oddanie linii do użytku zaplanowano na przełom 2026 i 2027 r.
Równolegle powstaje znacznie dłuższa trasa w kierunku linii Gdańsk Błonia-Grudziądz Węgrowo. Kolejne połączenia mają wyprowadzać moc ze stacji Choczewo w różnych kierunkach. Właśnie to zdecyduje, czy rosnąca produkcja offshore będzie mogła sprawnie trafić do odbiorców.
Same turbiny na Bałtyku nie rozwiązują tego problemu. Potrzebne są również linie, stacje i wystarczająca przepustowość całego systemu.
Dodaj komentarz