Załamanie przychodów magazynów energii w Australii. Spadek zysków z arbitrażu o 84%
Gwałtowny wzrost liczby wielkoskalowych magazynów bateryjnych w Australii zaczął wywoływać zjawisko tzw. kanibalizacji przychodów. Z opublikowanego raportu BNEF wynika, że w drugim kwartale 2026 roku zyski z arbitrażu cenowego spadły aż o 84% rok do roku, choć same baterie oficjalnie wyparły już gaz z roli głównego stabilizatora sieci.
Ofiary własnego sukcesu
Według raportu „BNEF Australia Power Market Quarterly”, średnie hurtowe ceny energii na australijskim rynku spadły o 40–65% r/r. Stało się tak za sprawą rekordowej generacji z wiatru i słońca (35% udziału w miksie) oraz masowego oddawania energii z magazynów w szczycie wieczornym.
Kluczowe wnioski z danych BNEF za II kwartał 2026 r.:
- Przejęcie roli gazu – magazyny bateryjne odpowiadały za 8,4% zapotrzebowania na prąd o godzinie 18:00 (wzrost z 3,1% rok wcześniej). W tym samym czasie udział elektrowni gazowych spadł z 12,6% do 6,8%.
- Kształtowanie cen – baterie wyznaczały hurtowe ceny energii aż w 39% przedziałów czasowych (wobec 19% rok wcześniej).
- Spadek zysków z arbitrażu – rosnąca konkurencja między magazynami spłaszczyła różnice cenowe. Średni zarobek z arbitrażu spadł do 60 AUD/MWh (spadek o 84% r/r), a łączny przychód rynku z tego tytułu skurczył się o 57% – do 53 mln AUD.
Nasycenie rynku usług pomocniczych
Podobny trend dotknął rynek usług regulacji częstotliwości. Przychody magazynów z tego tytułu spadły o 51% r/r (do 4,8 mln AUD) z powodu szybkiego nasycenia rynku nowymi mocami. Wyjątkiem był hybrydowy magazyn Tailem Bend 2 (Vena Energy), który wygenerował najwyższą średnią wartość FCAS na poziomie 27 AUD/MWh/dzień.
Analitycy podkreślają, że czas łatwych i wysokich zysków na australijskim rynku BESS dobiegł końca. Eksperci wskazują, że inwestorzy muszą zacząć przestawiać się na magazyny długoterminowe oraz bardziej zaawansowane strategie zarządzania portfelem energii.
Dodaj komentarz