Prąd z… rdzewiejącego żelaza. Rusza ciekawy pilotaż baterii żelazowo-powietrznej
Indyjski startup Meine Electric rozpoczyna pilotażowy projekt wykorzystujący baterie żelazowo-powietrzne w elektrowni cieplnej NTPC Simhadri w stanie Andhra Pradesh. Technologia stworzona do długoterminowego magazynowania energii zostanie przetestowana w rzeczywistych warunkach pracy wielkoskalowej sieci elektroenergetycznej.
Odwracalny proces rdzewienia i 18 godzin rozładowywania
Rozwiązanie opracowane przez Meine Electric opiera się na powszechnie dostępnych i tanich surowcach. Kluczem do działania systemu jest odwracalny proces rdzewienia. Podczas rozładowywania żelazo reaguje z tlenem, tworząc rdzę i generując prąd, a w trakcie ładowania proces się odwraca, odzyskowo odtwarzając czysty metal.
Wyróżniki technologii stworzonej przez indyjski startup można podsumować w następujący sposób:
- Szybkie ładowanie, długie oddawanie mocy – bateria ładuje się w zaledwie 6 godzin, a następnie jest w stanie oddawać energię do sieci przez 18 godzin z rzędu.
- Ekstremalnie niski koszt LCOS – zgodnie z deklaracjami producenta uśredniony koszt magazynowania energii wynosi poniżej 0,05 USD za kWh (ok. 4 INR/kWh).
- Niezależna walidacja – parametry elektrochemiczne, stabilność cykli i trwałość technologii zostały oficjalnie potwierdzone przez laboratorium Customized Energy Solutions.
Stabilizacja sieci i stabilne dostawy czystej energii
Projekt realizowany we współpracy z Atal Incubation Centre – Anna University ma dostarczyć bezcennych danych na temat przydatności akumulatorów żelazowo-powietrznych do dobowego bilansowania energii.
W Indiach trwa gwałtowna rozbudowa mocy z OZE. W tym kontekście tanie magazyny LDES stają się ważnym elementem wspierającym elastyczność sieci. W szczytach zapotrzebowania zastępują one tradycyjne elektrownie węglowe, co umożliwia dostarczanie czystej energii przez całą dobę.
Dodaj komentarz