Energetyczny plac budowy Europy. Polska zainwestuje bilion złotych w ciągu dekady

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
Polska zainwestuje 1 bln zł w energetykę. Premier Donald Tusk zapowiada wielką modernizację: atom, sieci i OZE jako filary bezpieczeństwa. Sprawdź mapę wydatków.
Źródło: Shutterstock

Polska wkracza w fazę najbardziej intensywnej modernizacji technicznej w swojej nowoczesnej historii. Podczas PowerConnect Energy Summit w Gdańsku, premier Donald Tusk nakreślił wizję kraju jako największego placu budowy w zakresie energetyki w Europie. Łączne nakłady inwestycyjne w najbliższym dziesięcioleciu mają sięgnąć astronomicznej kwoty biliona złotych. To realizacja twardej strategii bezpieczeństwa narodowego w dobie globalnej niestabilności.

Mapa wydatków

Współczesna definicja suwerenności państwa jest nierozerwalnie związana z dostępem do taniej, własnej i bezpiecznej energii. Jako kraj wyciągamy lekcje z konfliktów na Ukrainie i Bliskim Wschodzie. Era uzależnienia od rosyjskich surowców została definitywnie zamknięta. Celem jest budowa systemu opartego na twardych fundamentach, a więc atomie, sieciach przesyłowych oraz nowoczesnych magazynach energii.

Efektem tych założeń jest plan inwestycyjny na najbliższe 10 lat, który zakłada precyzyjny podział środków. Beneficjentami tych kwot będą zarówno państwowi czempioni (PGE, Orlen, Enea, Tauron), jak i prywatni dostawcy technologii.

Sektor inwestycjiPlanowana kwotaKluczowe cele
Dystrybucja i sieci234 mld złModernizacja linii przesyłowych, inteligentne sieci (Smart Grid).
OZE i Magazynowanie220 mld złOffshore na Bałtyku, fotowoltaika, magazyny bateryjne (np. Żarnowiec).
Energetyka jądrowa160 mld złBudowa pierwszej dużej elektrowni oraz rozwój technologii SMR.

Szczególną rolę w tym ekosystemie odgrywa Pomorze. To tutaj powstaje Naftoport, największe morskie farmy wiatrowe oraz jeden z największych w Europie magazynów energii. Gdańsk i okolice stają się de facto energetyczną stolicą Polski.

Walka o polski przemysł

Zgodnie z deklaracjami szefa rządu, transformacja nie może odbywać się kosztem konkurencyjności gospodarki. W związku z tym Polska, wspólnie z Włochami, Belgią i grupą innych państw UE, wystosowała do Komisji Europejskiej twardy manifest. Sygnatariusze domagają się kontynuacji darmowych uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu.

Polska, ze względu na historyczne uwarunkowania i wysoki udział węgla, wymaga specyficznych rozwiązań, które zapobiegną dławieniu gospodarki drastycznymi cenami energii w okresie przejściowym.

Donald Tusk podkreślił także, że Polska kładzie ogromny nacisk na tzw. local content. Transformacja to szansa na dziesiątki tysięcy nowych miejsc pracy (już dziś w sektorze OZE pracuje ponad 200 tys. osób).

  • W energetyce wiatrowej na lądzie udział krajowych komponentów wynosi już 65%.
  • W sektorze bateryjnym Polska staje się globalnym hubem, co potwierdzają kolejne otwarcia fabryk baterii.

Dla narodowych grup energetycznych (Tauron czy Enea), z których każda planuje inwestycje rzędu 120 mld zł, priorytetem pozostaje włączanie polskich podwykonawców w realizację projektów. Takie podejście ma zagwarantować, że zainwestowany bilion złotych realnie przełoży się na wzrost polskiego PKB i rozwój nowoczesnego przemysłu technologicznego.

Zmień zgody