Polski system elektroenergetyczny znów w tarapatach. Pierwsza redukcja generacji energii z OZE w 2024 roku

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
redukcja oze

W ostatni weekend, a dokładnie 3 marca 2024 roku mieliśmy do czynienia z pierwszym w tym roku wymuszonym ograniczeniem produkcji energii z OZE. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w zeszłym roku.

W niedzielę, 3 marca, między 10 a 14, odnotowano największą produkcję energii z farm fotowoltaicznych i wiatrowych. Według Energy Instrat o godzinie 11 farmy fotowoltaiczne wygenerowały 7,72 GWh energii, a farmy wiatrowe 1,87 GWh. Jednocześnie zapotrzebowanie na energię wyniosło 16,87 GWh. Decyzja o ograniczeniu produkcji energii z OZE była podyktowana zapewnieniem ciągłości działania elektrowni węglowych, które przejmują produkcję energii po godzinie 18.

Ze względu na nadpodaż generacji w KSE oraz konieczność przywrócenia zdolności regulacyjnych KSE, PSE wprowadzają nierynkową redukcję generacji w dn. 03.03.2024 w wysokości:

  • 815 MW w godz. 12:00 – 13:00,
  • 741 MW w godz. 13:00 – 14:00,
  • 594 MW w godz. 14:00 – 15:00.
Komunikat PSE

Co z utraconym zyskiem?

Właściciele instalacji fotowoltaicznych, które zostały objęte redukcją mocy w niedzielę, mają prawo do rekompensaty za niewyprodukowaną energię. Wysokość rekompensaty będzie zależała od wartości energii, która nie została wygenerowana z powodu decyzji PSE.

Aby otrzymać rekompensatę, konieczne jest złożenie wniosku do PSE. Właściciel elektrowni fotowoltaicznej musi upoważnić spółkę Zarządca Rozliczeń SA do udostępnienia danych dotyczących systemów wsparcia obowiązujących dla danej instalacji PV, jeśli jest ona objęta takim systemem.

Źródła: instrat.pl; pse.pl

Powiązane artykuły

Awaria turbiny unieruchomiła 864 MW w Bułgarii. Toshiba pomoże w reanimacji elektrowni Chaira. Sprawdź techniczne szczegóły planowanej modernizacji.

Bułgaria walczy o swój największy magazyn energii

Państwowy koncern NEK EAD podpisał porozumienie z japońską Toshibą, które ma być kluczem do reaktywacji elektrowni szczytowo-pompowej Chaira. Ten największy tego typu obiekt w Europie Południowo-Wschodniej pozostaje unieruchomiony od ponad czterech lat po dramatycznej w skutkach awarii turbiny. Zlokalizowana w…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
Zmień zgody