Xiaomi szykuje wielką ekspansję. Samochody elektryczne marki trafią na kolejny rynek, ale trzeba poczekać - e-magazyny.pl

Xiaomi szykuje wielką ekspansję. Samochody elektryczne marki trafią na kolejny rynek, ale trzeba poczekać

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 6 minut
Xiaomi SU7
Xiaomi SU7. Źródło: Shutterstock

Xiaomi coraz śmielej wychodzi poza Chiny. Producent smartfonów, który w krótkim czasie stał się jednym z najgłośniejszych graczy na rynku samochodów elektrycznych, przygotowuje się do rozpoczęcia sprzedaży aut w Australii. Pierwsze modele mogą pojawić się tam w 2028 roku. Wcześniej marka zamierza podbić Europę.

Jeszcze kilka lat temu Xiaomi kojarzyło się przede wszystkim ze smartfonami, elektroniką użytkową i urządzeniami inteligentnego domu. Dziś chiński gigant coraz mocniej zaznacza swoją obecność również w motoryzacji. Modele SU7 i YU7 szybko zdobyły popularność na rodzimym rynku, a firma przygotowuje się do kolejnego etapu rozwoju – ekspansji zagranicznej.

Jednym z nowych kierunków ma być Australia. Choć Xiaomi nie ogłosiło jeszcze oficjalnej daty rozpoczęcia sprzedaży samochodów w tym kraju, najnowsze działania przedsiębiorstwa wskazują, że przygotowania już ruszyły.

Xiaomi zatrudnia pracowników w Australii. To wyraźny sygnał

Jak informuje australijski portal Drive, Xiaomi rozpoczęło rekrutację specjalistów, którzy mają odpowiadać za rozwój działalności motoryzacyjnej firmy w Australii. Oferty pracy dotyczą stanowisk zlokalizowanych w Sydney.

Poszukiwani są między innymi eksperci zajmujący się lokalnymi regulacjami prawnymi, obsługą działalności motoryzacyjnej oraz finansowaniem zakupu pojazdów.

To istotny krok, ponieważ wejście na nowy rynek wymaga nie tylko przygotowania samochodów do obowiązujących przepisów, lecz także stworzenia odpowiedniego zaplecza sprzedażowego, finansowego i posprzedażowego.

Samo rozpoczęcie rekrutacji nie oznacza jeszcze oficjalnego potwierdzenia debiutu, ale wyraźnie sugeruje, że Xiaomi traktuje australijski rynek poważnie.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Nowy BYD Qin Plus DM-i przejedzie do 220 km na prądzie. W Chinach dostępny od 79 900 juanów – e-magazyny.pl

Kiedy samochody Xiaomi pojawią się w Australii?

Według informacji przedstawionych inwestorom w kwietniu 2026 roku Xiaomi planuje rozpocząć sprzedaż samochodów na rynkach z ruchem lewostronnym, wymagających pojazdów z kierownicą po prawej stronie, w pierwszej połowie 2028 roku.

Australia wpisuje się w tę strategię, choć konkretny termin lokalnego debiutu nie został jeszcze ogłoszony. Wcześniej chiński producent zamierza rozpocząć ekspansję w Europie. Pierwsze samochody Xiaomi mają trafić na rynki europejskie z kierownicą po lewej stronie w drugiej połowie 2027 roku. Kluczowym kierunkiem mają być Niemcy.

To również ważna informacja z perspektywy polskich kierowców. Europejski debiut Xiaomi jest coraz bliżej, chociaż na razie nie wiadomo, kiedy marka oficjalnie rozpocznie sprzedaż samochodów w Polsce.

Xiaomi SU7 i YU7. Te modele mają rozpocząć ekspansję

Elektryczny sedan o sportowej sylwetce, rywalizujący między innymi z Teslą Model 3. Stylistyką i osiągami nawiązuje do znacznie droższych samochodów klasy premium.

Elektryczny SUV, który ma konkurować przede wszystkim z Teslą Model Y. Wyróżnia się dynamicznym nadwoziem, nowoczesnym wyposażeniem i mocnymi układami napędowymi.

To właśnie te dwa modele mają stanowić fundament międzynarodowej oferty Xiaomi. Producent nie zamierza jednak ograniczać się wyłącznie do klasycznych samochodów elektrycznych.

Na chińskim rynku rozwija również gamę większych SUV-ów Skynomad N70 i N90, wyposażonych w benzynowe silniki pełniące funkcję generatorów energii elektrycznej. Takie rozwiązanie pozwala zwiększyć zasięg bez konieczności polegania wyłącznie na ładowaniu akumulatora z zewnętrznego źródła. Nie wiadomo jednak, czy samochody z tego segmentu trafią również do europejskiej oferty.

Xiaomi nie chce być kolejną tanią marką z Chin

Strategia międzynarodowej ekspansji Xiaomi może różnić się od tej, którą obrały wcześniej marki BYD, MG czy Chery.

Zamiast rozpoczynać od najtańszych samochodów, a następnie stopniowo wprowadzać droższe modele, Xiaomi zamierza w pierwszej kolejności skupić się na pojazdach ze średniej i wyższej półki cenowej.

Chiński koncern chce budować wizerunek producenta samochodów zaawansowanych technologicznie, dobrze wyposażonych i oferujących wysokie osiągi. Dobrym przykładem możliwości marki jest Xiaomi SU7 Ultra.

Flagowa odmiana elektrycznego sedana dysponuje trzema silnikami o łącznej mocy aż 1138 kW, czyli około 1548 KM. Według danych producenta samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 1,98 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 350 km/h.

Xiaomi inwestuje również w rozwój samochodów sportowych. Firma utworzyła centrum techniczne w Niemczech i zatrudniła specjalistów mających doświadczenie w BMW M. To element strategii, której celem jest budowanie wiarygodności marki także w segmencie aut o wysokich osiągach.

Sprzedaż rośnie, ale motoryzacyjny biznes wciąż jest wyzwaniem

Xiaomi bardzo szybko zdobyło popularność w Chinach. We wrześniu 2026 roku marka zajęła dziewiąte miejsce w rankingu najlepiej sprzedających się producentów samochodów na tamtejszym rynku. Nie oznacza to jednak, że działalność motoryzacyjna stała się już stabilnym źródłem zysków.

Według danych przytaczanych przez australijskie media w drugim kwartale 2026 roku strata przypadająca na dostarczony samochód wynosiła około 5300 dolarów australijskich. To wyraźna poprawa względem wcześniejszego kwartału, kiedy sięgała około 7960 dolarów australijskich.

Należy jednak zaznaczyć, że Xiaomi prezentuje wyniki działalności samochodowej wspólnie z innymi nowymi inicjatywami, dlatego wartości te nie stanowią precyzyjnego wyniku finansowego samej produkcji aut.

Ekspansja zagraniczna może pomóc producentowi w zwiększeniu skali działalności i poprawie rentowności, ale będzie wiązała się również z kosztami budowy sieci sprzedaży, serwisu i dystrybucji.

Czy Xiaomi trafi również do Polski?

Europejska ekspansja Xiaomi zaplanowana na drugą połowę 2027 roku sprawia, że pytanie o debiut marki w Polsce staje się coraz bardziej aktualne.

Na ten moment producent nie przedstawił jednak oficjalnego harmonogramu wejścia na polski rynek ani lokalnego cennika samochodów.

Wiele wskazuje na to, że Xiaomi zamierza wykorzystać rozpoznawalność swojej marki technologicznej i doświadczenie w tworzeniu połączonego ekosystemu urządzeń, aby wyróżnić się na tle innych producentów aut elektrycznych.

Dla konkurentów, w tym Tesli, BYD czy europejskich marek premium, pojawienie się kolejnego silnego gracza z Chin może oznaczać większą presję na ceny, wyposażenie i rozwój technologii.

Jedno jest pewne: Xiaomi nie traktuje już motoryzacji jako pobocznego eksperymentu. Przygotowania do wejścia na kolejne rynki pokazują, że firma zamierza stać się globalnym producentem samochodów. O tym, czy powtórzy sukces odniesiony na rynku smartfonów, zdecydują jednak nie tylko osiągi i technologie, ale również ceny, jakość obsługi oraz zaufanie klientów.

Źródła: Drive.com.au, CarsGuide, CarExpert, Investing.com; informacje z 2 listopada 2026 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zmień zgody