Sód zamiast litu? Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny apeluje o wsparcie nowej generacji baterii w budżecie UE 2028–2034
Technologia baterii sodowo-jonowych zaczyna zajmować coraz ważniejsze miejsce w europejskiej debacie przemysłowej. Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny sygnalizuje, że nadchodzące ramy finansowe Unii Europejskiej na lata 2028–2034 powinny wyraźnie uwzględnić finansowanie rozwoju tego sektora. W opinii przedstawicieli Komitetu to nie tylko kwestia innowacji, lecz przede wszystkim strategicznej autonomii i konkurencyjności gospodarczej Europy.
Nowy budżet UE jako impuls dla przemysłu bateryjnego
Kolejna perspektywa finansowa UE – tzw. Wieloletnie Ramy Finansowe – obejmie lata 2028–2034. Zdaniem EKES już dziś należy zdecydować, że jednym z jej priorytetów stanie się wsparcie europejskiego łańcucha wartości w obszarze baterii, w tym technologii sodowo-jonowej.
Przewodniczący EKES, Séamus Boland, podkreśla, że rozwój sektora magazynowania energii będzie kluczowy dla utrzymania konkurencyjności przemysłu UE. W jego ocenie inwestycje w baterie – zarówno litowe, jak i sodowe – powinny zostać wpisane w fundament przyszłej strategii przemysłowej Wspólnoty.
Sód jako odpowiedź na ryzyka surowcowe
Unia Europejska dysponuje już znaczną mocą zainstalowaną w systemach magazynowania energii opartych na technologii litowo-jonowej, a w takich krajach jak Niemcy czy Włochy realizowane są kolejne duże projekty. Jednocześnie rosną obawy o zależność od importu surowców krytycznych, w tym litu.
W tym kontekście baterie sodowo-jonowe postrzegane są jako rozwiązanie ograniczające ryzyka łańcucha dostaw. Sód jest pierwiastkiem powszechnie dostępnym w Europie, co potencjalnie zmniejsza podatność na napięcia geopolityczne oraz wahania cen surowców. Dodatkowo technologia ta wskazywana jest jako bardziej przystępna kosztowo i potencjalnie mniej obciążająca środowisko.
EKES argumentuje, że wsparcie dla sodu nie powinno oznaczać rezygnacji z litu, lecz stworzenie spójnej „ścieżki przemysłowej” obejmującej obie technologie.
Potrzebna kompleksowa polityka przemysłowa
Zdaniem Komitetu nie wystarczy jedynie finansowanie badań. Konieczne jest całościowe podejście, które obejmie:
- inwestycje w kompetencje i rozwój kadr,
- wsparcie dla przedsiębiorstw na etapie komercjalizacji,
- systemy subsydiów i ulg podatkowych,
- rozwój partnerstw publiczno-prywatnych w obszarze badań i innowacji.
Fabrice Stassin, sekretarz generalny stowarzyszenia BEPA (Batteries European Partnership Association), zwraca uwagę, że Europa dopiero rozpoczyna intensywną rywalizację w globalnym wyścigu technologicznym. Jak podkreśla, Chiny w ostatniej dekadzie przeznaczyły na badania i innowacje w sektorze bateryjnym około 1,2 mld euro, budując silną pozycję rynkową. Europa – jego zdaniem – musi skuteczniej przekładać potencjał badawczy na produkcję przemysłową.
Sód w centrum unijnej debaty
EKES zapowiada dalsze prace nad tematyką baterii sodowo-jonowych w ramach kolejnych opinii i debat z interesariuszami. Planowane jest również opracowanie dedykowanego studium, którego celem będzie umieszczenie tej technologii na stałe w europejskiej agendzie przemysłowej.
Jeżeli postulaty Komitetu znajdą odzwierciedlenie w budżecie UE na lata 2028–2034, baterie sodowe mogą stać się jednym z filarów europejskiej strategii transformacji energetycznej – obok rozwoju OZE, magazynów energii i wzmacniania suwerenności surowcowej.