Malezja kojarzona głównie z eksportem paliw kopalnych i surowców, wkracza na ścieżkę transformacji energetycznej

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
malezja
Źródło: Shutterstock

Malezja dotąd kojarzona głównie z eksportem paliw kopalnych i surowców, wkracza zdecydowanie na ścieżkę transformacji energetycznej. Wschodni stan Terengganu stanie się miejscem jednej z najambitniejszych inicjatyw regionu ASEAN: budowy hybrydowego centrum produkcji zielonego wodoru, opartego na połączeniu hydroenergetyki i pływających farm fotowoltaicznych. Projekt realizowany jest przez narodowego operatora energetycznego Tenaga Nasional Berhad (TNB) we współpracy z potentatem paliwowym Petronas i lokalnym partnerem Terengganu Inc.

Zielony wodór na bazie wody i słońca

Zielony wodór powstający w procesie elektrolizy zasilanej wyłącznie odnawialną energią, ma stać się jednym z filarów narodowej strategii energetycznej. W Terengganu produkowany będzie z wykorzystaniem energii pochodzącej z elektrowni wodnej przy zaporze Kenyir oraz nowo planowanych pływających paneli fotowoltaicznych. Wytwarzany wodór będzie służył do produkcji jego pochodnych: zielonego metanolu i amoniaku – surowców coraz bardziej poszukiwanych w globalnej gospodarce zeroemisyjnej.

Prezes Petronas, Tan Sri Tengku Muhammad Taufik, zaznaczył, że projekt wpisuje się w narodową strategię rozwoju energetycznego:

„To przełomowe partnerstwo nie tylko zwiększa bezpieczeństwo i dywersyfikację energetyczną Malezji, ale także wykorzystuje rosnący potencjał zielonego wodoru jako uzupełnienia dla obecnego miksu energetycznego opartego głównie na źródłach konwencjonalnych.”

Malezja przyspiesza transformację energetyczną

Projekt wpisuje się w szerszy kontekst reformy sektora energetycznego Malezji. W ramach zaktualizowanej Krajowej Mapy Przejścia Energetycznego (National Energy Transition Roadmap – NETR), rząd w Kuala Lumpur ogłosił nowe cele klimatyczne, w tym zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii do 40% w miksie energetycznym do 2035 roku. To duży skok względem poprzedniego celu, który wynosił 31% do 2025 roku. Według analityków GlobalData postawione założenia są w pełni osiągalne, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę projektów i dobrze skonstruowane instrumenty wsparcia.

Obecnie udział OZE w całkowitej mocy zainstalowanej w Malezji wynosi 13,3%. Do końca przyszłego roku wskaźnik ten ma wzrosnąć do 18,2%, a do połowy kolejnej dekady osiągnąć już niemal 37%. Kraj intensywnie inwestuje w nowe źródła energii, przede wszystkim w elektrownie słoneczne, bioenergetykę oraz hydroelektrownie. W perspektywie do 2040 roku planowana jest budowa 18,4 GW nowych mocy odnawialnych. Zdaniem Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej, aby osiągnąć cele transformacji, Malezja będzie musiała zainwestować minimum 375 miliardów dolarów.

Flagowe programy i bodźce inwestycyjne

Oprócz rozwoju dużych instalacji, rząd wspiera też sektor prywatny poprzez system ulg i zachęt inwestycyjnych. Program Large-Scale Solar, inicjatywa Net Energy Metering, a także ulgi podatkowe i leasingowe dla firm wdrażających fotowoltaikę, przyczyniły się do dynamicznego rozwoju rozproszonej energetyki słonecznej. Choć energetyka wiatrowa wciąż ma marginalne znaczenie, pojawiają się już pierwsze zapowiedzi inwestycji pilotażowych, które mogłyby uruchomić ten segment rynku.

W tej układance wodór może odegrać rolę strategicznego łącznika między sektorem odnawialnym a przemysłem i eksportem. Malezja już teraz sygnalizuje, że chce być nie tylko producentem, ale i dostawcą zielonego wodoru i jego pochodnych dla rynków azjatyckich – zwłaszcza Japonii, Korei Południowej i Singapuru, które szukają niezawodnych dostawców czystych paliw. Produkcja zielonego metanolu i amoniaku może też znaleźć zastosowanie w międzynarodowej żegludze oraz przemyśle chemicznym, który wymaga niskoemisyjnych alternatyw dla tradycyjnych surowców.

Inicjatywa TNB i Petronasa to zatem znacznie więcej niż kolejny projekt energetyczny. To sygnał, że Malezja chce aktywnie współtworzyć nowy, zdekarbonizowany porządek energetyczny Azji Południowo-Wschodniej. W dodatku robi to w sposób technologicznie przemyślany, łącząc stabilne źródła energii, z odnawialnymi i bardziej zmiennymi komponentami. Hybrydowy charakter projektu zwiększa niezawodność produkcji i daje szansę na bardziej efektywne zarządzanie nadwyżkami energii, które mogą zostać wykorzystane właśnie do produkcji wodoru.

Źródło: energy-box.com

Powiązane artykuły

Botswana rozpoczyna budowę farmy fotowoltaicznej 500 MW z magazynem energii. To efekt strategicznego partnerstwa z Omanem i planu 50% OZE do 2030 r.

Historyczna umowa PPA w Botswanie. Powstanie hybrydowy park solarny z magazynem 500 MWh

Botswana dokonała historycznego zwrotu w swojej polityce energetycznej. W ostatnim tygodniu podpisała 30-letnią umowę na zakup energii oraz uroczyście zainaugurowała budowę kompleksu solarnego w miejscowości Maun. To pionierskie przedsięwzięcie, realizowane we współpracy z sułtanatem Omanu, zakłada powstanie farmy fotowoltaicznej o…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
Zmień zgody