86 GW w jeden rok. USA szykują największą rozbudowę mocy od dwóch dekad

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
oze usa
Źródło: Shutterstock

Amerykański sektor energetyczny wchodzi w historyczną fazę ekspansji. Jak wynika z najnowszego raportu Energy Information Administration (EIA), w 2026 roku do sieci ma zostać przyłączonych aż 86 GW nowych mocy w skali utility-scale. To niemal dwukrotnie więcej niż 53 GW oddane do użytku w 2025 roku i największy roczny przyrost od ponad 20 lat.

Za wzrostem stoją przede wszystkim dwa filary transformacji energetycznej: fotowoltaika oraz magazyny energii. Łącznie odpowiadają one za 79% wszystkich planowanych przyłączeń.

Fotowoltaika przyspiesza: +60% r/r

Energetyka słoneczna pozostaje najszybciej rozwijającym się źródłem nowych mocy w USA. W 2026 roku deweloperzy planują uruchomienie 43,4 GW nowych instalacji PV – o 60% więcej niż rekordowe 27,2 GW w 2025 roku. Jeśli harmonogramy zostaną dotrzymane, będzie to trzeci z rzędu rok z historycznym rekordem instalacji.

Geograficznym centrum boomu pozostaje Teksas. Stan ten odpowiada za około 40% wszystkich planowanych projektów solarnych (17,4 GW). Arizona i Kalifornia mają po około 6% udziału w krajowej puli.

Wśród największych inwestycji wymienia się projekt Tehuacana Creek 1 Solar w hrabstwie Navarro (Teksas), który ma dostarczyć 837 MW mocy fotowoltaicznej.

Magazyny energii wchodzą do głównej ligi

EIA prognozuje, że w 2026 roku do sieci zostanie przyłączonych 24,3 GW nowych magazynów bateryjnych – więcej niż rekordowe 15 GW w 2025 roku. Łączna zainstalowana moc magazynów w USA przekroczyła już 40 GW.

Około 48% obecnych systemów magazynowych działa w modelu co-location z farmami PV. Integracja pozwala ograniczać zjawisko curtailmentu oraz przesuwać produkcję energii na godziny wieczornego szczytu.

Do największych projektów planowanych na 2026 rok należą:

  • Lunis Creek BESS – 621 MW
  • Clear Fork Creek Solar & BESS – 600 MW

Oba powstają w Teksasie, który umacnia pozycję lidera również w segmencie magazynowania.

Rewolucja w segmencie prosumenckim

Choć utility-scale dominuje pod względem wolumenu, segment małoskalowy przechodzi istotną transformację strukturalną. Produkcja z instalacji small-scale wzrosła o 11% rok do roku i odpowiada obecnie za 2,13% całkowitej generacji energii elektrycznej w USA.

Kluczowa zmiana dotyczy modelu biznesowego. W stanach takich jak Kalifornia system rozliczeń 1:1 (net metering) został zastąpiony mechanizmem „Net Billing”, w którym energia oddawana do sieci jest wyceniana znacznie niżej. To radykalnie zmieniło ekonomię projektów.

Efekt? Gwałtowny wzrost wskaźnika dołączania magazynów energii do instalacji PV. Według raportu U.S. Solar Market Insight przygotowanego przez Wood Mackenzie oraz Solar Energy Industries Association, w Kalifornii aż 69% nowych instalacji domowych jest dziś wyposażonych w baterie.

Analitycy prognozują, że do 2030 roku jeden na ośmiu Amerykanów będzie posiadał instalację PV, a zdecydowana większość zdecyduje się na magazyn energii w celu maksymalizacji autokonsumpcji.

W stanach rozwijających rynek – jak Kolorado – osiągnięcie kalifornijskiego poziomu „attachment rate” mogłoby oznaczać nawet 2 GWh nowych mocy magazynowych w segmencie residential do 2040 roku.

Magazyny jako bufor zimowy

Rosnąca rola magazynów ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale i systemowe. W stanie Nowy Jork moc rozproszonych magazynów ma osiągnąć 3,7 GW do 2035 roku. Dane pokazują, że 56% oszczędności kosztowych generowanych przez te systemy przypada na miesiące zimowe (listopad–marzec).

To okres, w którym tradycyjne elektrownie paliwowe często doświadczają ograniczeń operacyjnych. Rozproszona generacja i magazynowanie stają się więc elementem bezpieczeństwa dostaw.

OZE dominują nad gazem

W 2026 roku odnawialne źródła energii wraz z magazynami mają odpowiadać za 93% wszystkich nowych mocy utility-scale. Dla porównania, deweloperzy planują uruchomienie jedynie 6,3 GW nowych elektrowni gazowych.

EIA prognozuje, że sama produkcja energii słonecznej wzrośnie z 290 TWh w 2025 roku do ponad 420 TWh w 2026 roku.

Wąskie gardło: tempo przyłączeń

Transformacja amerykańskiej energetyki wchodzi w fazę, w której głównym wyzwaniem nie jest już finansowanie ani technologia, lecz infrastruktura sieciowa. W miarę jak niemal wszystkie nowe moce netto pochodzą z OZE i magazynów energii, kluczowe staje się tempo ich przyłączania do sieci.

Rok 2026 może okazać się momentem przełomowym – nie tylko pod względem skali inwestycji, lecz także zdolności systemu do integracji rekordowych wolumenów energii odnawialnej.

Zmień zgody