Nowy benchmark pokaże potencjał przychodowy magazynów energii w Polsce
Polski rynek magazynów energii rozwija się dynamicznie. Według danych dotyczących wniosków przyłączeniowych w kolejce znajduje się blisko 400 projektów BESS o łącznej mocy około 82 GW. Jednocześnie liczba komercyjnie pracujących instalacji pozostaje niewielka i wynosi zaledwie kilkadziesiąt MW.
Wraz z uruchamianiem kolejnych projektów rosnąć będzie znaczenie narzędzi pozwalających porównywać wyniki operacyjne magazynów energii. Odpowiedzią na tę potrzebę ma być Envalis PolBESS – benchmark prezentujący historyczny potencjał przychodowy referencyjnych magazynów energii działających na polskim rynku.
Benchmark dla rynku BESS
PolBESS ma stanowić punkt odniesienia dla inwestorów, właścicieli aktywów, banków, funduszy oraz agregatorów. Dzięki jednolitej metodologii umożliwia ocenę, jaka część osiągniętych wyników wynikała z warunków rynkowych, a jaka z efektywności zarządzania magazynem energii.
Benchmark wyliczany jest po zakończeniu każdego miesiąca z wykorzystaniem autorskiego silnika optymalizacyjnego Sentinel, na podstawie rzeczywistych danych rynkowych. Obejmuje przychody brutto z arbitrażu na rynku dnia następnego oraz świadczenia usług systemowych FCR i aFRR.
Indeks prezentowany jest dla dwóch konfiguracji magazynów energii – 2-godzinnej i 4-godzinnej – przy założeniu referencyjnego magazynu o mocy 1 MW.
Jak interpretować wskaźniki?
PolBESS prezentuje wyniki w trzech podstawowych ujęciach:
- MGR (Monthly Gross Revenue) – miesięczny przychód brutto referencyjnego magazynu energii;
- TTM (Trailing Twelve Months) – skumulowany przychód brutto z ostatnich 12 zakończonych miesięcy, ograniczający wpływ krótkoterminowych wahań rynku;
- AGR (Annualised Gross Revenue) – wynik miesięczny przeskalowany do wartości rocznej przy założeniu utrzymania warunków z danego miesiąca. Wskaźnik ten nie stanowi prognozy przyszłych przychodów.
Najnowsze wyniki
Według najnowszego odczytu PolBESS miesięczny przychód brutto (MGR) wyniósł:
- 158,3 tys. zł/MW dla magazynu o czasie pracy 2 godziny,
- 193,3 tys. zł/MW dla magazynu o czasie pracy 4 godziny.
Z kolei wskaźnik TTM osiągnął poziom:
- 1 823,4 tys. zł/MW dla konfiguracji 2h,
- 2 145,4 tys. zł/MW dla konfiguracji 4h.
Wartości obejmują przychody z arbitrażu energii oraz usług systemowych.
Dlaczego tylko magazyny 2h i 4h?
Jak wyjaśnia Jacek Janiuk, prezes Envalis, wybór konfiguracji nie jest przypadkowy.
„Świadomie zbudowaliśmy PolBESS wyłącznie dla konfiguracji 2h i 4h. Na części rozwiniętych rynków Europy funkcjonują benchmarki również dla magazynów jednogodzinnych, jednak w Polsce to właśnie instalacje 2- i 4-godzinne wyznaczają kierunek nowych inwestycji. Program NFOŚiGW określa minimalne wymagania odpowiadające magazynom dwugodzinnym, natomiast rynek mocy w praktyce premiuje jednostki zdolne do czterogodzinnego oddawania mocy.”
Jak dodaje, wraz ze wzrostem liczby magazynów energii oraz stopniowym nasycaniem rynku usług systemowych coraz większego znaczenia nabierać będzie zdolność generowania przychodów z arbitrażu i przesuwania energii w czasie.
Punkt odniesienia dla inwestorów
Zdaniem Envalis rynek magazynów energii wchodzi w etap, w którym sama informacja o osiągniętym przychodzie przestaje wystarczać. Najważniejsze staje się porównanie rzeczywistych wyników z potencjałem, jaki oferowały warunki rynkowe.
– Bez punktu odniesienia trudno odpowiedzieć, czy wynik magazynu był efektem rynku, jakości optymalizacji czy specyfiki danego miesiąca. Magazyn energii coraz bardziej przypomina fundusz inwestycyjny – fundusz ma zarządzającego, a magazyn ma optymalizator, który decyduje, kiedy ładować, kiedy rozładowywać i na których rynkach monetyzować elastyczność – podkreśla Jacek Janiuk.
Benchmark, a nie prognoza
Twórcy podkreślają, że PolBESS nie jest narzędziem do wyceny konkretnego projektu ani prognozą przyszłych przychodów. Benchmark nie uwzględnia m.in. kosztów finansowania, podatków, kosztów eksploatacyjnych, opłat agregatora, degradacji baterii czy indywidualnych warunków przyłączenia.
Jego zadaniem jest dostarczenie jednolitego punktu odniesienia dla rynku, umożliwiającego porównywanie wyników różnych projektów BESS według wspólnej metodologii.
Benchmark chroni przed dwiema błędnymi interpretacjami. Dobry wynik nie zawsze oznacza ponadprzeciętne zarządzanie, podobnie jak słabszy rezultat nie musi świadczyć o złej strategii. Często decydujące znaczenie mają po prostu warunki rynkowe – podsumowuje Jacek Janiuk.