Ponad 60 mld zł na atom. Rząd aktualizuje program jądrowy i pokazuje, co wydarzy się do 2040 roku - e-magazyny.pl

Ponad 60 mld zł na atom. Rząd aktualizuje program jądrowy i pokazuje, co wydarzy się do 2040 roku

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
Miłosz Motyka, Minister Energii
Miłosz Motyka, Minister Energii. Źródło: gov.pl

Polski program jądrowy wchodzi w decydującą fazę. Pierwsza elektrownia ma już zapewnione finansowanie, trwa procedura uzyskania pozwolenia na budowę, a równolegle ruszają przygotowania do drugiej inwestycji. Aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej pokazuje, że po latach planowania atom staje się realnym elementem przyszłego miksu energetycznego Polski.

Nowy dokument przygotowany przez Ministerstwo Energii zakłada budowę dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy nawet 9 GW. To moce porównywalne z kilkoma największymi elektrowniami konwencjonalnymi w kraju i jeden z najważniejszych projektów infrastrukturalnych realizowanych obecnie w Polsce.

Pierwsza elektrownia przechodzi do realizacji

Największy postęp dotyczy pierwszej elektrowni jądrowej, którą budują Polskie Elektrownie Jądrowe. Projekt obejmuje trzy reaktory AP1000 o łącznej mocy około 3,75 GW.

W ostatnich miesiącach inwestycja osiągnęła kilka kluczowych kamieni milowych. Komisja Europejska zatwierdziła model wsparcia publicznego dla projektu, a inwestor złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o wydanie zezwolenia na budowę obiektu jądrowego. Na terenie przyszłej elektrowni prowadzone są już prace przygotowawcze.

Państwo przewidziało na dokapitalizowanie projektu ponad 60 mld zł w latach 2025–2030. Według harmonogramu pierwszy blok ma rozpocząć komercyjną pracę w 2036 roku, a pełna moc elektrowni ma zostać osiągnięta dwa lata później.

To moment przełomowy dla całego programu. Po raz pierwszy dokument rządowy opisuje nie planowaną inwestycję, ale przedsięwzięcie znajdujące się już w fazie realizacji.

Druga elektrownia coraz bliżej

Równolegle prowadzone są działania związane z budową drugiej elektrowni jądrowej. Na krótkiej liście lokalizacji pozostają Bełchatów i Konin – dwa regiony od lat związane z produkcją energii elektrycznej.

Trwa również dialog konkurencyjny dotyczący wyboru technologii i partnera strategicznego. W postępowaniu uczestniczą firmy i instytucje ze Stanów Zjednoczonych, Francji oraz Kanady. Wybór partnera ma nastąpić w 2027 roku.

Według obecnych założeń budowa drugiej elektrowni mogłaby rozpocząć się około 2032 roku, a pierwszy blok zostałby uruchomiony około 2040 roku.

Dlaczego atom jest dziś tak ważny?

Aktualizacja PPEJ powstała w zupełnie innych realiach niż wcześniejsze wersje programu. Kryzys energetyczny w Europie, wojna w Ukrainie oraz rosnące zapotrzebowanie na energię sprawiły, że bezpieczeństwo dostaw stało się jednym z najważniejszych wyzwań gospodarczych.

Polska stopniowo odchodzi od energetyki węglowej, a jednocześnie dynamicznie rozwija odnawialne źródła energii. Problem polega na tym, że produkcja energii z wiatru i słońca zależy od warunków pogodowych. Elektrownie jądrowe mają pełnić rolę stabilnego fundamentu systemu i zapewniać energię niezależnie od pogody czy sytuacji na rynkach surowcowych.

Dla przemysłu oznacza to większą przewidywalność cen energii, a dla gospodarki większą odporność na przyszłe kryzysy energetyczne.

Tysiące miejsc pracy i szansa dla polskich firm

Program jądrowy ma być również jednym z największych impulsów rozwojowych dla krajowego przemysłu.

Według założeń rządu przy budowie pierwszego reaktora udział polskich przedsiębiorstw może wynieść około 40 proc. wartości projektu. W kolejnych inwestycjach wskaźnik ten może wzrosnąć nawet do 70 proc.

Największe szanse na kontrakty mają firmy z branży budowlanej, stalowej, elektromaszynowej, logistycznej oraz sektora usług inżynieryjnych. Równocześnie rozwój energetyki jądrowej będzie wymagał przygotowania tysięcy nowych specjalistów – od inżynierów i operatorów po ekspertów ds. automatyki, cyberbezpieczeństwa i zarządzania dużymi inwestycjami.

To nie tylko elektrownie

Nowa wersja PPEJ pokazuje, że program jądrowy jest dziś znacznie szerszy niż sama budowa reaktorów. Obejmuje również rozwój sieci przesyłowych, systemu dozoru jądrowego, krajowego zaplecza przemysłowego, edukacji oraz kształcenia kadr.

W praktyce oznacza to budowę całego sektora gospodarki, który ma funkcjonować przez kolejne dekady.

Po latach dyskusji o tym, czy Polska powinna budować elektrownie jądrowe, debata coraz częściej dotyczy już nie samego kierunku, lecz skuteczności realizacji projektu. Aktualizacja PPEJ pokazuje, że właśnie ten etap się rozpoczyna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zmień zgody